To się czyta

Książka, kino, teatr, muzyka, telewizja...
Regulamin forum
Info: tematy możliwe do przeglądania przez gości forum, dostępne indeksowanie dla bootów typu Google.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
marcin
Posty: 7824
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: To się czyta

Post autor: marcin »

Dlaczego?
Gdy ludzie spotykają się z górami, dzieją się wielkie rzeczy.
(William Blake)
Awatar użytkownika
Dorian_Gray
Posty: 1225
Rejestracja: 18-07-2018 20:38:15
Lokalizacja: Mazowsze

Re: To się czyta

Post autor: Dorian_Gray »

22 września zaczynam czelendż:
czytanie w oryginale Władcy Pierścieni
Awatar użytkownika
jazzik
Posty: 6102
Rejestracja: 18-07-2018 22:26:03

Re: To się czyta

Post autor: jazzik »

Marcin, źle się wyraziłam - on nie się temu dziwi a to znaczy, że ta cała polska martyrologia to nie jest kwestia powstała po II WW.
Gdybym miała pod ręką, to bym wrzuciła fragment, bo trochę tego, co uznałam za szczególne ciekawe, pozaznaczałam.
"Nie bój się doskonałości. – Nigdy jej nie osiągniesz." Salvador Dali
Awatar użytkownika
marcin
Posty: 7824
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: To się czyta

Post autor: marcin »

Zaległe lektury cz. V

"Lęk" Sablika, wyd. Vesper

Zakupiłem i się zabrałem, poprzednia powieść tego autora (Winda) podobała mi się dużo bardziej. No ale też nie jest źle.

Obrazek
Gdy ludzie spotykają się z górami, dzieją się wielkie rzeczy.
(William Blake)
Awatar użytkownika
Ballordo
Posty: 140
Rejestracja: 15-02-2021 17:45:20
Lokalizacja: kraina lodu

Re: To się czyta

Post autor: Ballordo »

jazzik pisze: 11-09-2022 14:22:32 Ciekawa książka, rozbawiłp mnie np. spostrzeżenie autora dlaczego Polacy lubią celebrować porażki, a nie zwycięstwa.
Jak dla mnie to genialne są te spostrzeżenia (jakże aktualne, np. dotyczące beztroski Polaków na drogach) i przygody opisywane przez autora. Bawię się świetnie czytając tę książkę.

Kiedy się myłem, usłyszałem gdakanie za drzwiami - właścicielka hotelu weszła bez pukania (...), w każdej ręce trzymała mocno trzepoczącą się kurę - dropiatą i czarną. Zapytała, którą też wolałbym na obiad. Poczułem, że winienem dokonać szczegółowych i fachowych oględzin.

I tak dalej. Tego świata już nie ma, może dlatego opis zwyczajów i obyczajów jest tak ciekawy dla współczesnego czytelnika.
Awatar użytkownika
marcin
Posty: 7824
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: To się czyta

Post autor: marcin »

Czytam Dicka "Opowiadania najlepsze" (seria Wehikuł czasu)

Wole powieści, za zbiorami opowiadań nie przepadam, ale te się czyta naprawdę dobrze.

Obrazek
Gdy ludzie spotykają się z górami, dzieją się wielkie rzeczy.
(William Blake)
Awatar użytkownika
Achim
Posty: 842
Rejestracja: 13-07-2019 19:29:55
Lokalizacja: Wrocław

Re: To się czyta

Post autor: Achim »

„ Rów Mariański „
Powieść Jasmin Schreiber była dużym sukcesem czytelniczym w Niemczech. Zresztą sama postać Autorki jest bardzo ciekawa: z wykształcenia zoolożka, bardzo aktywna w Internecie jako blogerka . Pisze o swojej depresji, towarzyszeniu w odchodzeniu umierającym i ich rodzinom, fotografuje zmarłe dzieci. Schreiber pisze o tematach niewygodnych : śmierci, żałobie, ale „ Rów Mariański”, mimo tematyki przepracowywania straty i nadchodzącej śmierci, ma wiele elementów komediowych. Schreiber pokazuje bogactwo życia : przyrodę, zwierzęta/ są tutaj pełnoprawnymi bohaterami/, przyjaźń, wspólnotę.
Bohaterami książki, która jest jakąś wariacją „ powieści drogi” są biolożka Paula i emeryt Frank/ w niemieckiej oryginalnej wersji Helmut/. Oboje na swój sposób przeżywają żałobę, lecz „ Rów Mariański „ to także powieść o miłości, która ma wiele odmian, kończy się, by wejść w inną fazę . Osoby przeżywające żałobę tworzą tutaj rodzaj wspólnoty, mówią jednym językiem. Życie bohaterów pokazane jest tutaj jako kalejdoskop, gdzie tęsknota, śmierć, miłość, humor przeplatają się ze sobą.
Mądra książka, niosąca nadzieję.
Es gibt ein Leben und ich lebe es . Romy Schneider.
Awatar użytkownika
Achim
Posty: 842
Rejestracja: 13-07-2019 19:29:55
Lokalizacja: Wrocław

Re: To się czyta

Post autor: Achim »

„ Ich matki, nasi ojcowie”
Reportaże Piotra Pytlakowskiego noszą podtytuł „ niewygodna historia powojennej Polski „ i o tym właśnie jest ta książka: o faktach przemilczanych, zapomnianych, wypartych. Poszczególne, tragiczne losy tworzą kalejdoskop biografii, z których składa się wielka historia. Poprzez perspektywę jednostek Pytlakowski opowiada o wypędzeniach, przesunięciu granic, repatriacji, nowej tożsamości, języku, kulturze. W epilogu autor przypomina, że „ chcąc nie chcąc, nosimy w sobie traumę naszych dziadków i rodziców” i „ cierpienia są uniwersalne”. Ta książka, choć opowiada o wydarzeniach sprzed lat, stanowi też żywy komentarz do Polski współczesnej, co podkreśla jeden z bohaterów, który pragnie pozostać anonimowy : „ nasze społeczeństwo nie dorosło jeszcze w pełni do zrozumienia tolerancji i ciągle wyskakuje z życiorysami dziadków z Wehrmachtu lub innej przynależności „.
Reportaże Pytlakowskiego to nieodrobiona lekcja Polaków jako społeczeństwa, przypomnienie bolesnej historii, wielokulturowości tych ziem. Tu nic nie jest jasne, proste ani jednoznaczne. Bohaterami reportaży są najczęściej dzieci, które nie rozumiały pojęć typu wojna czy faszyzm, ale ich życie II wojna zmieniła radykalnie. Ta książka w dobie wojny tak niedaleko nas zyskuje teraz zupełnie nowe, dramatyczne znaczenie.
Es gibt ein Leben und ich lebe es . Romy Schneider.
Awatar użytkownika
Czartogromski
Posty: 4232
Rejestracja: 22-07-2018 10:10:25
Lokalizacja: Kufszynek
Kontakt:

Re: To się czyta

Post autor: Czartogromski »

Achim ambitnie. :)
Znośność bytu jest nielekka
Awatar użytkownika
marcin
Posty: 7824
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: To się czyta

Post autor: marcin »

Mi jest zawsze wstyd się wpisywać po Achimie, bo on tak ambitnie a ja zwykle z jakąś fantastyka mniej ambitna :P
Gdy ludzie spotykają się z górami, dzieją się wielkie rzeczy.
(William Blake)
Awatar użytkownika
Achim
Posty: 842
Rejestracja: 13-07-2019 19:29:55
Lokalizacja: Wrocław

Re: To się czyta

Post autor: Achim »

Czuję ironię aż tutaj :?
Es gibt ein Leben und ich lebe es . Romy Schneider.
Awatar użytkownika
marcin
Posty: 7824
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: To się czyta

Post autor: marcin »

Nie. Było to nieco żartobliwie, ale nie ironicznie.
Gdy ludzie spotykają się z górami, dzieją się wielkie rzeczy.
(William Blake)
Awatar użytkownika
jazzik
Posty: 6102
Rejestracja: 18-07-2018 22:26:03

Re: To się czyta

Post autor: jazzik »

W "Ich matki, nasi ojcowie" jest, o ile się nie mylę, również historia Siegfrieda Kapeli, o którym czytałam książkę "Wszystkie ucieczki Zygfryda".
Ciekawe to jest, bo były również takie historie, że sieroty trafiały do polskich domów dziecka i nie mogły być zabrane z wyjeżdżającymi krewnymi.
"Nie bój się doskonałości. – Nigdy jej nie osiągniesz." Salvador Dali
ODPOWIEDZ