Wraca The Last of Us z nowym sezonem https://www.youtube.com/watch?v=YpQe5hjKdVM









Ale to nie była cała prawda. Ten film jest szerzej, o przeszłości i identyfikowaniu się z nią, jako z czymś, z czego się pochodzi i przez co się zostało ukształtowanym. Główny bohater (Monsieur Gustave) już na początku filmu jest nieco z minionych czasów; później pozostaje nadal taki sam, a jednak czasy się zmieniają, i on się do nich nie adaptuje - w zasadzie wręcz tego odmawia - co...uzytkownik_konta pisze: ↑25-12-2023 00:43:55Jesienią zdarza mu się przypominać stare miasta o kupieckich tradycjach z Holandii, Belgii, Francji, czy też miasteczka angielskie. Ryzykując, że zabrzmię pretensjonalnie: ta strona Lublina coraz częściej mi się przypomina i coraz bardziej mam ochotę wrócić. Ostatnio nawet doszedłem do wniosku, że "The Grand Budapest Hotel", z tą bajkową, operetkową wizją przeszłości, jest o tym.

Hollywood kocha historie "od zera do milionera" i właśnie jesteśmy świadkami jednej z nich. Prawdziwą furorę robi obecnie serial "Heated Rivalry", który jest adaptacją książki Rachel Reid i częścią serii opowieści o sportowcach-gejach. Serial skupia się na historii dwóch hokeistów: Shane Hollander i Ilya Rozanov na lodowisku są swoimi największymi rywalami, a poza nim rozpoczynają w sekrecie gorący romans i zakochują się w sobie. Homofobiczne środowisko sportowe sprawia oczywiście, że to uczucie nie ułatwia im życia.
Serial "Heated Rivalry" miał swoją premierę pod koniec listopada na małej kanadyjskiej platformie streamingowej, ale jego rosnąca popularność sprawiła, że zaczął być emitowany również w Stanach Zjednoczonych i wybranych rynkach na całym świecie. Produkcja zachwyciła internautów nie tylko ekscytującą historią, ale i bardzo odważnymi scenami gejowskiego seksu, które nie pozostawiają wiele wyobraźni - kilka z nich stało się nawet viralami w social mediach. W samych Stanach Zjednoczonych widzowie obejrzeli łącznie 600 milionów (!) minut "Heated Rivalry", co plasuje go wśród najchętniej oglądanych produkcji ostatnich miesięcy.
Niebywały sukces "Heated Rivalry" to też natychmiastowa sława, która spadła na odtwórców głównych ról. 24-letni Hudson Williams i 25-letni Connor Storrie z dnia na dzień stali się najbardziej pożądanymi gwiazdami w Hollywood i prawdziwą sensacją w sieci. Do tej pory grywali głównie w pół-amatorskich produkcjach, choć Storrie otarł się o świat wielkiego filmu - w "Joker: Folie à Deux" przypadła mu niewielka, ale ważna rola współwięźnia tytułowego Jokera, która swój punkt kulminacyjny miała w zaskakującym finale produkcji. Film został jednak zmiażdżony przez krytyków, a nadzieje aktora na wielką karierę spełzły na niczym. Zarówno Williams, jak i Storrie, tuż przed wejściem na plan "Heated Rivalry" w kwietniu 2025 roku, pracowali jako kelnerzy. Teraz można śmiało założyć, że nie wrócą prędko do roznoszenia talerzy...
Młodziutcy aktorzy od kilku tygodni są w nieustannej trasie promującej serial, a niemal każdy ich wywiad czy sesja zdjęciowa staje się viralowym momentem, lajkowanym i komentowanym przez miliony internautów na całym świecie. Co naturalne, mocno urosły też ich konta na Instagramie - tuż przed premierą "Heated Rivalry" mogli pochwalić się skromną liczbą kilkuset, potem kilku tysięcy obserwatorów. Dziś ich konta zbliżają się do prawie 2 milionów followersów i zapewne na tym się nie skończy. Williams i Storrie zapraszani są na prestiżowe imprezy w Los Angeles, a już dziś w nocy pojawią się na gali rozdania Złotych Globów, gdzie wręczą jedną z nagród. Przyznają też, że są już zasypywani propozycjami od wielkich stacji i reżyserów. Tak wygląda "amerykański sen" w praktyce.
"Moi agenci przynoszą mi mnóstwo fajnych możliwości, w które nawet nie mogę uwierzyć. Po prostu staram się robić rzeczy fajne, odważne i z rozmachem. Rozmawiam z ludźmi i testuję je. Bardzo zależy mi też na wibracjach, ponieważ uważam, że nawet jeśli chcesz pracować z najlepszymi z najlepszych lub mieć idealnie fajne części, ostatecznie wszystko sprowadza się do wibracji. Tak naprawdę chodzi o spotykanie się z ludźmi i sprawdzanie, czy nadajesz na tych samych kreatywnych falach. Dlatego myślę, że coś takiego jak "Heated Rivalry " odniosło taki sukces" - tłumaczył w rozmowie z "The Hollywood Reporter" Storrie.
Kiedy premiera "Heated Rivalry" w Polsce?
Ogromna popularność serialu sprawiła, że zainteresowali się nim również polscy widzowie, którzy od tygodni głośno domagali się premiery w Polsce. Ich prośby w końcu zostały wysłuchane - "Heated Rivalry" będzie miało swoją premierę w Polsce już 6 lutego na platformie HBO Max. Internauci zastanawiali się, jak dystrybutor zdecyduje się przetłumaczyć tytuł produkcji, biorąc pod uwagę jej pikantny charakter. Wśród najpopularniejszych propozycji na TikToku prowadziły "Hokeje Geje" i "Ciepła rywalizacja", ale ostatecznie zdecydowano się na dosłowne tłumaczenie czyli "Gorąca rywalizacja". Nowe odcinki będą dostępne co tydzień.
https://film.wp.pl/scena-tylko-dla-doro ... 763195072aPo co była scena z nagim ser Arlanem z Pennytree?
26 stycznia zadebiutował drugi odcinek "Rycerza Siedmiu Królestw". Epizod wzbudził szeroką dyskusję w sieci z powodu otwierającej sceny, która jest retrospekcją i przedstawia ser Arlana z Pennytree (mentora Duncana) całkowicie nagiego - bohater wychodzi na zewnątrz po nocy spędzonej z kochanką i eksponuje swoje przyrodzenie.
Showrunner "Rycerza Siedmiu Królestw" Ira Parker skomentował kontrowersyjną scenę w wywiadzie dla serwisu "Entertainment Weekly". - Czy to była proteza? Zapomniałem. Myślałem, że po prostu pojawił się taki na planie, ale może to była proteza - powiedział w żartobliwym tonie.
Parker tłumaczy tę artystyczną decyzję współczuciem dla postaci ser Arlana. Bohater zmarł w biedzie i zapomnieniu, a możni, którym służył, nawet nie pamiętali jego imienia. - Czułem potrzebę, by dać mu tę jedną wyjątkową rzecz, by nawiązać trochę do "Boogie Nights" (film o kulisach branży pornograficznej w USA na przełomie lat 70. i 80., główny bohater ma trzydziestotrzycentymetrowego penisa - przyp. red.) - powiedział showrunner.
Scena z nagim mentorem Duncana Wysokiego nie ma znaczenia dla fabuły. Parker tłumaczy, że ma ona na celu pokazać, jak wielką postacią Arlan był w oczach swojego giermka. Showrunner podkreśla, że aby dożyć starości jako błędny rycerz, trzeba było być "zrobionym z litego żelaza". Ukazanie ponadprzeciętnego przyrodzenia bohatera służy jako humorystyczne, ale i symboliczne uzasadnienie niezwykłej wytrzymałości Arlana w świecie, gdzie śmierć czyhała na każdym kroku.

Słabsze? Przede wszystkim są prawdziwe, ten co pokazałeś jest prześmiewczą, bo zbyt długą atrapą... choć trzeba przyznać, że w Spartacusie celowali w aktorów L-XL, jednak nie komiczne i absurdalne XXXL. Wrzuciłbym więcej kadrów, ale na bieżąco kasuję odcinki, a tam dalej było więcej penisów. W razie dalszego podważania natury aktorów, ściągnę ponownie celem sporządzenia większej porcji materiału dowodowego.
mike pisze: ↑12-12-2025 20:39:50 Tymczasem rzućcie okiem na gołe pały w nowym Spartakusie: House of Ashur. Pierwsze dwa odcinki średnie, ale można poprzewijać na krwawe sceny walk + trochę golizny. Może później nawet bez przewijania bo zwiastun https://www.youtube.com/watch?v=sHl32450smA obiecuje ciekawe historie w kolejnych odcinkach.
![]()
