Filmy/Seriale LGBT

Książka, kino, teatr, muzyka, telewizja...
Regulamin forum
Info: tematy możliwe do przeglądania przez gości forum, dostępne indeksowanie dla bootów typu Google.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
mike
Posty: 11236
Rejestracja: 26-05-2019 23:22:28
Lokalizacja: outer space

Re: Filmy/Seriale LGBT

Post: # 222219Post mike »

Tak dwa odcinki. Przynajmniej tu nie udają, że to krindżowa komedia niskich lotów :D
Awatar użytkownika
mike
Posty: 11236
Rejestracja: 26-05-2019 23:22:28
Lokalizacja: outer space

Re: Filmy/Seriale LGBT

Post: # 222259Post mike »

parodia Heated Rivarly w uniwersum Harry'ego Pottera https://www.youtube.com/watch?v=X2FAizaEkls
Obrazek
Awatar użytkownika
mike
Posty: 11236
Rejestracja: 26-05-2019 23:22:28
Lokalizacja: outer space

Re: Filmy/Seriale LGBT

Post: # 222436Post mike »

W Block Pass (La Pampa) zobaczyłem aktora bliżniaczo podobnego do nieodżałowanego Gasparda Ulilela w młodziutkiej jego wersji. Swoją drogą parę dni temu była czwarta rocznica tragicznej śmierci... jak ten czas leci!
Spoiler
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Obrazek

zwiastun https://www.youtube.com/watch?v=EnN4RZN4QRQ
Obrazek
Awatar użytkownika
mike
Posty: 11236
Rejestracja: 26-05-2019 23:22:28
Lokalizacja: outer space

Re: Filmy/Seriale LGBT

Post: # 222443Post mike »

Nawiązując do:
mike pisze: 14-09-2025 17:00:46
perplexity.AI pisze: W serialu "9-1-1: Nashville," który będzie miał premierę 9 października 2025 roku, fani już wyrażają zainteresowanie i nadzieje na wątki LGBT, zwłaszcza związane z postacią Ryana, syna głównego bohatera. Jednak na ten moment nie jest jeszcze potwierdzone, czy i jakie postaci lub wątki LGBT pojawią się dokładnie w tym spin-offie. Wcześniejsze produkcje z tej serii, jak "9-1-1," mają już silne wątki LGBT, w tym postacie biseksualne i gejowskie (np. Evan "Buck" Buckley), co daje podstawy do oczekiwania podobnej reprezentacji w "9-1-1: Nashville".
...aktualizacja na stan obecny po wyemitowaniu 9 z 13 zaplanowanych odcinków pierwszego sezonu:
perplexity.AI pisze: Dlaczego w 9-1-1 Nashville nie ma wątków LGBT?
Na dziś nie ma jednoznacznej odpowiedzi „dlaczego”, bo twórcy nigdzie wprost nie wyjaśnili braku (lub bardzo małej liczby) wątków LGBT w 9‑1‑1: Nashville. Można tylko wskazać kilka prawdopodobnych powodów na podstawie tego, jak wygląda serial i cała franczyza.

Co wiemy o 9‑1‑1: Nashville
Serial jest osadzony w konserwatywnie postrzeganym Południu USA (Nashville w Tennessee), a obsada główna to przede wszystkim biali, heteroseksualni bohaterowie – kapitan Don Hart, jego żona Blythe i ich rodzina. Krytycy już zwracali uwagę, że na tle samego miasta obsada jest mało zróżnicowana (mało osób kolorowych, brak wyraźnie queerowego protagonisty). W pewnym momencie w bazach queerowych (np. LezWatchTV) pojawia się tylko jedna postać oznaczona jako queer – Roxie – co pokazuje, że jeśli reprezentacja LGBT jest, to raczej na poziomie pojedynczej postaci, a nie „dużego” wątku jak w Lone Star.

Kontekst całej franczyzy 9‑1‑1
Główne 9‑1‑1 i 9‑1‑1: Lone Star są znane z bardzo mocnych wątków LGBT – Hen i Karen, Michael, TK i Carlos jako centralna para, później Buck jako bi, itp.

Fandom i media branżowe otwarcie oczekiwały, że Nashville „przejmie pałeczkę” i pokaże kolejnych queerowych bohaterów, pojawiały się artykuły i komentarze w stylu „dajcie mu chłopaka” pod adresem Ryana (postać Michaela Provosta).

Jednocześnie część komentatorów zauważa, że w nowym spin‑offie twórcy jakby bardziej „cofają się” do bezpiecznego, heteronormatywnego centrum (biały, żonaty, hetero kapitan jako twarz serialu), a potencjalne mniejszości – etniczne i LGBT – spychają raczej na drugi plan.

Dlaczego może (na razie) nie być wyraźnych wątków LGBT
To, że wątków queerowych prawie nie ma albo są bardzo subtelne, może wynikać z kilku rzeczy naraz:
- Strategia stacji i target: ABC mogło chcieć postawić przy nowym spin‑offie na bardziej „klasyczny” obraz rodziny i strażaków z Południa, licząc na widownię, która gorzej przyjmuje otwarte wątki LGBT, niż publiczność Fox/Disney+ przy poprzednich odsłonach.
- Setting „country/rodeowy”: bohater‑kowboj, rodzinne małżeństwo w centrum, Nashville jako miasto muzyki country – to wszystko wizualnie i marketingowo spina się z raczej konserwatywną estetyką, a wątki LGBT mogły zostać odłożone „na później”, żeby nie „przestraszyć” części widzów na starcie.
- Rozłożenie akcentów w pierwszym sezonie: często w proceduralach wątki LGBT pojawiają się dopiero po kilku odcinkach albo w drugim sezonie, gdy kanał widzi, że serial jest bezpieczny pod względem oglądalności. Na razie nawet serwisy queerowe opisują tylko jedną postać jako queer i nie ma potwierdzonych dużych romansów jednopłciowych.
​- Napięcia wokół reprezentacji w samej franczyzie: już przy głównym 9‑1‑1 widać, że twórcy balansują między silną reprezentacją (bi Buck, Tarlos, Hen) a naciskami części widowni i sieci, co pokazywały kontrowersje wokół biseksualności Bucka i planów na inne queerowe story‑arki.

Czy to się może zmienić?
Fani otwarcie domagają się queerowych bohaterów w Nashville i podbijają potencjał takich postaci jak Ryan czy Roxie, co w tej franczyzie nieraz wpływało na kierunek fabuły (np. rozwijanie Tarlos). Jeśli oglądalność będzie stabilna, a nacisk ze strony widzów i mediów LGBT utrzyma się, jest spora szansa, że w kolejnych odcinkach/sezonach zobaczysz wyraźniejszy wątek LGBT – szczególnie że marka 9‑1‑1 ma już reputację „LGBT‑friendly” i korzystała z tego w promocji.
Awatar użytkownika
Michał
Posty: 1815
Rejestracja: 06-11-2023 13:40:07
Lokalizacja: Miasto

Re: Filmy/Seriale LGBT

Post: # 222455Post Michał »

Obrazek
Stary film z 2004, z Danielem Craigiem w roli głównej, dzięki czemu mogłem zobaczyć go gdy był młodszy, mam wrażenie, że niewiele się zmienił🐵. Nie mam pewności, czy jest to film LGBT, postać geja, drugi główny bohater, jest w jakiś sposób odrażająca.
Spoiler
Joe ( Daniel Craig) jest świadkiem wypadku balonu, w którym ginie lekarz, próbujący pomóc. Przez krótką chwilę ma kontakt z innym świadkiem wypadku, z którym wspólnie próbował pomóc, a później ten mężczyzna zaczyna go śledzić i stalkować, by w końcu wyznać mu miłość. Stalker jest odpychający fizycznie, sprawiający wrażenie chorego psychicznie, mam też wrażenie, że sam fakt bycia gejem jest przedstawiony w sposób odrażający, nie nazwał bym tego homofobią, ale coś mi mocno nie grało, brakowało drugiej strony, co zwykle jest obecne w filmach o obsesji, ludzkiej twarzy stalkera ( jak było m.in w „Reniferku". Złapałem się na tym, że współczuję temu człowiekowi i humanizuję potwora tylko dlatego, że jest gejem🙈, chyba nie tak powinien wyglądać odbiór filmów.
Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 18690
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Filmy/Seriale LGBT

Post: # 222483Post Hebius »

Aaa... Rhys Ifans... On się chyba specjalizuje w graniu odrażających, obrzydliwych osobników. W Notting Hill (1999) grał sublokatora Hugh Granta :D
https://youtu.be/c1TLGBcH1mg?si=KmwMWP9YUTvwPpHE
Awatar użytkownika
Michał
Posty: 1815
Rejestracja: 06-11-2023 13:40:07
Lokalizacja: Miasto

Re: Filmy/Seriale LGBT

Post: # 222492Post Michał »

Tu chyba wygląda gorzej, sprawia wrażenie nieumytego, mieszka w zatęchłym mieszkaniu...Myślę o tym, dlaczego akurat taką postać stworzono, jeśli w grę nie wchodziła homofobia twórcy filmu, to dlaczego odrażającym typem jest gej, a nie np. kobieta. A jeśli gej, żeby było bardziej zaskakująco i dramatycznie, bo Joe jest hetero, to dlaczego nie może być ładny? W całym filmie przewija się motyw miłości i pytania, czym ona jest- bohater upiera się, że to biologia. W tle widać związek jego znajomego z młodą Polką, która nie mówi po angielsku, wg Joe ten kolega myśli fiutem. Jednocześnie jego na pozór idealny związek się sypie pod wpływem stalkera, wydaje mi się, że gdyby stalker nie był tak odrzucający, trudniej byłoby go przekreślić z góry, mogłyby powstać inne pytania, o naturę orientacji seksualnej.
Awatar użytkownika
mike
Posty: 11236
Rejestracja: 26-05-2019 23:22:28
Lokalizacja: outer space

Re: Filmy/Seriale LGBT

Post: # 222616Post mike »

Jedna z większych klap roku 2025. Zapodaję najciekawszą branżową scenę, a zarazem abstrakcję w postaci Jennifer Lopez, która śpiewa dla panów odbywających stosunek analny https://www.veed.io/view/8cfda18c-b576- ... anel=share
Obrazek
ODPOWIEDZ