Czego teraz słucham.

Książka, kino, teatr, muzyka, telewizja...
Regulamin forum
Info: tematy możliwe do przeglądania przez gości forum, dostępne indeksowanie dla bootów typu Google.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
mike
Posty: 12030
Rejestracja: 26-05-2019 23:22:28
Lokalizacja: outer space

Re: Czego teraz słucham.

Post: # 228937Post mike »

Zniecierpliwieni mogą posłuchać całych utworów z nadchodzącej za miesiąc płyty Madonny. Odtworzono je przy użyciu AI na podstawie tekstów piosenek oraz kawałków linii melodycznej np. oficjalnie jeszcze nie udostępniona piosenka Danceteria https://www.youtube.com/watch?v=MJw0bQY0ts8

klubowy set remixów przygotowanych na tegoroczny Miesiąc Dumy https://www.youtube.com/watch?v=ePrhPpw0Eyo&t=930s
Obrazek
Awatar użytkownika
Dorian_Gray
Posty: 2818
Rejestracja: 18-07-2018 20:38:15
Lokalizacja: Mazowsze

Re: Czego teraz słucham.

Post: # 228954Post Dorian_Gray »

Jakub Józef Orliński – Händel: "Pena tiranna" (Amadigi di Gaula)
https://www.youtube.com/watch?v=ZMW7M3ebRwk
: - X
Awatar użytkownika
Czartogromski
Posty: 7418
Rejestracja: 22-07-2018 10:10:25
Lokalizacja: Kufszynek
Kontakt:

Re: Czego teraz słucham.

Post: # 228987Post Czartogromski »

O, i to jest dobry wybór. Przyjemniej by się słuchało w trakcie przeglądania nowego magazynu GQ. :mrgreen:
Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 19937
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Czego teraz słucham.

Post: # 229112Post Hebius »

♥ Lucilectric - Kondom des Grauens ♥
https://www.youtube.com/watch?v=aSl3lUpqJrA
Obrazek
Awatar użytkownika
Michał
Posty: 2423
Rejestracja: 06-11-2023 13:40:07
Lokalizacja: Miasto

Re: Czego teraz słucham.

Post: # 229209Post Michał »

James Blake - Retrograde
https://m.youtube.com/watch?v=6p6PcFFUm5I

Uwielbiam tę piosenkę, choć zawsze trochę chce mi się na niej płakać.
Awatar użytkownika
Czartogromski
Posty: 7418
Rejestracja: 22-07-2018 10:10:25
Lokalizacja: Kufszynek
Kontakt:

Re: Czego teraz słucham.

Post: # 229250Post Czartogromski »

... i na finał (tego słuchania): Viva Amor, viva la pace" (Coro) :toast:

Antonio Vivaldi: La costanza trionfante degl'amori e de gl'odii RV 706-A
Ann Hallenberg (vocalist, soloist), Romina Basso (vocalist, soloist), I Barocchisti, Coro della Radiotelevisione Svizzera, Diego Fasolis
(fragmenty, 21 utworów, 1 godz. 7 min).
Obrazek
Mogłoby iść do tematu z okładkami, ale wersji na nośniku fizycznym na razie nie ma.
Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 19937
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Czego teraz słucham.

Post: # 229503Post Hebius »

Maniucha Bikont (feat. Bastarda), Szarlotka

https://youtu.be/0DFoVTqAGrU?si=lzEZIOSuCXabMgRI
Obrazek
Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 19937
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Czego teraz słucham.

Post: # 229805Post Hebius »

Bardzo ładny koncert nieosłuchanego baroku..
Obrazek
Goldberg Baroque Ensemble & Andrzej Szadejko. Transmisja ze Starego Sącza
Johann Valentin Meder, jeden z najwybitniejszych kompozytorów związanych z obszarem Morza Bałtyckiego u schyłku XVII wieku, działał m.in. w Tallinie, Rydze i Gdańsku. Podczas Festiwalu Omnia Beneficia jego twórczość przypomni Goldberg Baroque Ensemble pod dyrekcją Andrzeja Szadejki. W programie koncertu znajdą się rzadko wykonywane dzieła sakralne i instrumentalne, ukazujące bogactwo muzycznej kultury dawnych miast Hanzy oraz nadbałtyckiego baroku. Początek transmisji o godz. 19.30. Zapraszamy!
48. Festiwal Omnia Beneficia "Mare Balticum".

Nadbałtycki Barok: Johann Valentin Meder

Johann Valentin Meder

Singet, lobsingeti,
Quid est hoc quod sentioi
Ach! Herr, mich armen Sünderi
Gott! Mein Herz ist bereit
Die höllische Schlange darf nimmer uns beißen
Chaconne in C
Vox mitte clamorem
Wie murren denn die Leut‘ im Leben also?
Meine Seele säufzt und stöhnet

Wykonawcy:
Goldberg Baroque Ensemble
Andrzej Szadejko - prowadzenie

Kościół św. Elżbiety, Stary Sącz - transmisja

***

Na audycję "Letni Festiwal Muzyczny" w piątek (3.07) w godz. 19.15-22.00 zaprasza Magdalena Łoś. Początek transmisji o godz. 19.30. (pierwszy kwadrans i zapowiedzi pani Magdaleny straciłem, bo byłem w zamku na koncercie na żywo)
Obrazek
Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 19937
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Czego teraz słucham.

Post: # 229806Post Hebius »

O właśnie, Piotr Olech, alt.

A teraz czekamy jeszcze na bis.
Obrazek
Awatar użytkownika
mike
Posty: 12030
Rejestracja: 26-05-2019 23:22:28
Lokalizacja: outer space

Re: Czego teraz słucham.

Post: # 229863Post mike »

Po siedmioletniej przerwie światło dzienne ujrzała kolejna płyta 68-letniej Madonny. Biorąc jednak pod uwagę kunszt produkcyjny, jest to bardziej album genialnego Stuarta Price'a z podłożonym głosem starszej pani :> Oczekiwania były wysokie, a jak wyszło? Ano bardzo dobrze, nie mogło być inaczej ze względu na wspomnianego Stuarta, który zawsze dowozi, nigdy nie zawodzi. Klimatycznie krążek to mieszanka wcześniejszego dorobku Madonny, płyt Music, Ray of Light, Confessions on a Dancefloor. Nowy album stanowi misz-masz radosnych jak i zarówno sentymentalno-melancholijnych kawałków w nowoczesnym wydaniu wielowymiarowego brzmienia pełnego ozdobników i mikro smaczków dźwiękowych, które wprowadzają słuchacza w określony nastrój.

branżowa ciekawostka: utwór Fragile to hołd Madonny dla zmarłego brata-geja https://www.youtube.com/watch?v=5--rbMede8E

z kolei do The Test wkradł się nepotyzm, czyli córka śpiewająca razem z matką https://www.youtube.com/watch?v=3Gi-XqXwciQ kawałek jest bezpośrednią kontynuacją Little Star z jednej z poprzednich płyt oraz Substitute for Love, gdzie córka wówczas jako małe dziecko wystąpiła w teledysku

Cały album Confessions II https://www.youtube.com/watch?v=Zx83eVf ... mw&index=1
Dostępna również wersja non-stop bez przerw między utworami https://www.youtube.com/watch?v=yfrkrhk7ch0 z bonusową piosenką Hot Sauce.
Spoiler
Obrazek
Obrazek
Madonna ogłosiła, że jej z niecierpliwością wyczekiwany nowy album „Confessions II” ukaże się już 3 lipca nakładem wytwórni Warner Records. Nowa płyta stanowi kontynuację jej kultowego odpowiednika, krążka „Confessions on a Dance Floor”. Madonna najlepiej podsumowuje swój nowy materiał, cytując pierwsze wersy utworu „One Step Away”: „Ludzie myślą, że muzyka taneczna jest powierzchowna, ale całkowicie się mylą. Parkiet to nie tylko miejsce, to próg i rytualna przestrzeń, w której ruch zastępuje język”.

Artystka dodaje: „Kiedy Stuart Price i ja zaczynaliśmy pracę nad tą płytą, to był nasz manifest: Musimy tańczyć, świętować i modlić się naszymi ciałami. Robimy to od tysięcy lat, to naprawdę są praktyki duchowe. W końcu parkiet to przestrzeń rytualna. Miejsce, w którym łączysz się ze sobą, ze swoimi ranami, ze swoją kruchością. Rave to sztuka. Chodzi w nim o przesuwanie własnych granic i jednoczenie się ze społecznością ludzi, którzy myślą podobnie. Dźwięk, światło i wibracja zmieniają naszą percepcję, wprowadzając nas w stan przypominający trans. Powtarzający się bas. Nie tylko go słyszymy, ale i czujemy. Zmienia naszą świadomość, rozpuszczając ego i czas”.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
mike
Posty: 12030
Rejestracja: 26-05-2019 23:22:28
Lokalizacja: outer space

Re: Czego teraz słucham.

Post: # 229881Post mike »

Bonusowy hiszpańsko-anglojęzyczny utwór w edycji specjalnej Confessions II do posłuchania osobno tutaj https://www.youtube.com/watch?v=HaLiS8cUYjk
Obrazek
Awatar użytkownika
mike
Posty: 12030
Rejestracja: 26-05-2019 23:22:28
Lokalizacja: outer space

Re: Czego teraz słucham.

Post: # 229897Post mike »

Nagranie z londyńskiej premiery Confessions II w gejowskim klubie https://www.youtube.com/watch?v=JeWpGN-1MvA&t=1396s
Spoiler
Obrazek

Obrazek

Obrazek
Fajne wejście zrobili, prawdopodobnie jedyna wagina poza matczynymi, w której gościła większość bywalców klubu :mrgreen:
Obrazek


Magazyn Rolling Stone okrzyknął nowy album najlepszym Madonny w ciągu ostatnich 20 lat https://www.rollingstone.com/music/musi ... 235588293/
Madonna odnajduje nieprzerwany rytm na swoim najlepszym albumie od 20 lat, W „Confessions II” królowa popu pokazuje, jak dramatyczny i ekstatyczny może być parkiet.

„Ludzie myślą, że muzyka taneczna jest powierzchowna” – zapowiada Madonna na początku swojego znakomitego nowego albumu „Confessions II”. „Ale wszyscy się mylą. Parkiet to nie tylko miejsce. To próg, rytualna przestrzeń, w której ruch zastępuje język”. To próg, na którym Madonna spędziła całe swoje życie. Odkąd zyskała popularność w latach osiemdziesiątych, królowa popu poświęciła swoją karierę udowadnianiu, jak złożony, jak dramatyczny i jak ekstatyczny może być parkiet.

Na „Confessions II” Madonna powraca na parkiet, miejsce, do którego zawsze udaje się, by na nowo odkryć siebie. To kontynuacja jednego z jej najukochańszych albumów, „Confessions on a Dance Floor”, nagranego w 2005 roku we współpracy z londyńskim mistrzem disco Stuartem Price’em. To jednak także jej najlepszy album od czasu wydania oryginalnego „Confessions” 21 lat temu. To 64-minutowy, nieprzerwany groove, płynący niczym klubowy set DJ-ski, gdzie każda piosenka łagodnie przechodzi w następną, czerpiąc z historii muzyki tanecznej. Tu można usłyszeć fragment „I Feel Love”, a tam „Apache”, ale to lekcja historii, którą artystka przekształca w swoją muzyczną autobiografię.

Zaczyna z hukiem, w tryptyku „I Feel So Free”, „Good for the Soul” i „One Step Away”, 12-minutowej suicie, w której unosi się w rytmie electro, rozmyślając o wewnętrznym pragnieniu, które popycha ją na parkiet. „Czasami lubię po prostu schować się w cieniu” – mruczy do rytmu, w którym sampluje house'owy klasyk Lil Louisa „French Kiss”. „Mogę być kimkolwiek chcę, stworzyć nową osobowość. Szczerze mówiąc, chciałabym być jak inni ludzie i po prostu się tym nie przejmować – ale tu, na parkiecie, czuję się taka wolna”.

Stuart Price wyprodukował cały album, a gościnnie w koprodukcji wzięli udział Andrew Watt, Cirkut, Mirwais, Arca, Triangle Park, Parisi i inni. Belgijski artysta Stromae dołączył do niej w katolickim utworze o egzorcyzmach „My Sins Are My Savior”, a w „Read My Lips” producentką jest Tainy, a hiszpański wokalista wtrącił Feid.

„Bring My Love” to jej ciężki, oddechowy duet z Sabriną Carpenter, który obie gwiazdy zaprezentowały po raz pierwszy na festiwalu Coachella w kwietniu. Utwór emanuje przebłyskami techno z Detroit, wplatając w niego klasyk „Good Life” zespołu Inner City z 1988 roku, a obie prowadzą dialog na temat artystycznej inspiracji. „Bring it, Sabrina” – nakazuje Madonna – sprytne połączenie, bo rozszarpywała dzieci-mężczyzn na strzępy jeszcze przed narodzinami Sabriny.

„Danceteria” to jedna z najbardziej zachwycających dyskotekowych podróży na albumie, jej hołd dla legendarnego nowojorskiego klubu z lat osiemdziesiątych. Uchwyciła dreszczyk emocji nieznanej jeszcze imprezowiczki, która wychodzi na spotkanie z nieznanymi jeszcze przyjaciółmi, wprowadzając atmosferę wersami takimi jak „Wsiadam do windy/Wpadam na Debi Mazar”. Pochodząca prosto ze Środkowego Zachodu, jest olśniona wszystkimi gwiazdami, które widzi w klubie, w tym artystami z centrum miasta, takimi jak Jean-Michel Basquiat, Fab Five Freddie i Keith Haring. Ale jest oczarowana wszystkimi legendami muzyki: „Nile Rodgers i David Byrne/The B-52s mieli forsę do stracenia/Lounge Lizards mają tyle stylu/Lower East Side, wybierz się na dziką stronę”, zanim zaśpiewa własną wersję przyśpiewki „Doo de doo” z klasyka Lou Reeda.

To piosenka przesiąknięta różnymi generacjami nowojorskiego glam cool, przeniesiona na duszną demokrację parkietu. Powtarza refren: „Everyone here is a work of art”. Ale to mogłoby być credo całej jej kariery, od debiutanckiej płyty 12-calowej „Everybody” z 1982 roku, przez „Vogue”, po „Ray of Light”. Śpiewa o dreszczyku emocji, gdy słyszy, jak jej własna piosenka rozbrzmiewa z głośników Danceterii – noc, w której DJ Mark Kamins puścił jej demo „Everybody”, moment, który zapewnił jej kontrakt płytowy i zapoczątkował całą jej historię. Jako fanka, Madonna chłonęła wszystko, od klubowych rytmów, przez post-punk, po wczesny rap – prawdziwa fanka disco stała się prawdziwym geniuszem disco.

Pierwotny album „Confessions on a Dance Floor” był zarówno oczywistym krokiem naprzód, jak i szczytem jej kariery, dwie dekady po tym, jak zdobyła tron ​​dzięki hitom z 1985 roku: „Into the Groove”, „Material Girl” i „Crazy for You”. Ale to był ostatni raz – aż do teraz – kiedy próbowała zrobić coś, co przyciągnęłoby tłumy. „Confessions” zapoczątkowało jedną z najdziwniejszych er w karierze, która nigdy nie skąpiła dziwactw. Nagrała serię ekscentrycznych albumów popowych – „Hard Candy”, „MDNA”, „Rebel Heart” – zanim ukazał się dziwaczny eksperyment z 2019 roku „Madame X”, będący pamiętnikiem z podróży w średnim wieku, obejmującym portugalskie fado, baletowe interludium i deklarację „Bitch I’m Loca”. Niektórzy z nas, zagorzałych fanów, cenią sobie ten dziwaczny album, ale zrozumiałe jest, że świat popu był nim kompletnie zdezorientowany.

Od czasów Madame X, artystka głęboko zagłębiła się w swoją przeszłość, realizując archiwalne projekty z lat 90., takie jak Veronica Electronica i Bedtime Stories: The Untold Story, a także trwającą przez całą karierę trasę koncertową Celebrations Tour. Wydaje się, że to pomogło zainspirować introspektywne, pamiętnikarskie aspekty tego albumu. Confessions miało jeden z jej największych, najbardziej błyszczących hitów, „Hung Up”, monstrualny utwór ABBY z zawołaniem „Time goes by so slow”. Ale większość Confessions II poświęca rozpamiętywaniu minionych czasów. „Fragile” to jej bolesny lament po dawno odseparowanym bracie Christopherze, z którym pojednała się przed jego śmiercią w 2024 roku. „The Test” to wzruszający duet z córką Lourdes Leon, w którym przeprasza za wprowadzenie jej w tak szalony świat celebrytów. Cytuje „Little Star”, swoją czułą piosenkę miłosną z 1998 roku do swojej nowonarodzonej córki, podczas gdy dorosła Lourdes przysięga swoje oddanie.

„L.E.S. Girl” zamyka album melancholijną balladą gitarową, o poranku po orgiastycznej nocy w klubach. To młoda Madonna na Lower East Side, budząca się w świetle dziennym w wczorajszym eyelinerze, z trudem płacąca za czynsz na Avenue B, ale zdająca sobie sprawę, że nigdy nie będzie naprawdę pasować do chłopaka z L.E.S. u boku. Śpiewając do siebie z młodości: „Noc jest łaskawa, dzień jest smutny/Wszystko znika oprócz ciebie”.

Po godzinie dyskotekowych fajerwerków „L.E.S. Girl” to prawdziwie poruszający powrót do korzeni. Ale nawet w tak młodym wieku, mając przed sobą całą niemożliwą karierę, już wie, że jest Madonną. Brzmi jak spragniona imprezowiczka gotowa podbić planetę. W „Confessions II” powraca do swoich młodzieńczych marzeń – ale w imponujący sposób pokazuje, jak je spełniła.
Awatar użytkownika
Dorian_Gray
Posty: 2818
Rejestracja: 18-07-2018 20:38:15
Lokalizacja: Mazowsze

Re: Czego teraz słucham.

Post: # 230096Post Dorian_Gray »

Jeremi Przybora i Jerzy Wasowski Herbatka

https://www.youtube.com/watch?v=4fGCLIhF98c

i zaraz zaparzę sobie herbatkę ...
Awatar użytkownika
Dorian_Gray
Posty: 2818
Rejestracja: 18-07-2018 20:38:15
Lokalizacja: Mazowsze

Re: Czego teraz słucham.

Post: # 230098Post Dorian_Gray »

Edmund Fetting Nim wstanie dzień

https://www.youtube.com/watch?v=p266UtzxCpo
Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 19937
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Czego teraz słucham.

Post: # 230343Post Hebius »

SWR Kultur
Mittagskonzert vom 6.7.2026

Obrazek

Vivaldi Vokal - Freiburger Barockorchester und Alexander Chance
https://www.swr.de/swrkultur/programm/v ... 6-100.html

Ładny koncert. A nawet bardzo ładny.
Freiburger Barockorchester
Alexander Chance (Countertenor)
Violine und Leitung: Gottfried von der Goltz

Arcangelo Corelli:
Sinfonia d-Moll zu Giovanni Lorenzo Luliers Oratorium Santa Beatrice d’Este WoO1

Antonio Vivaldi:
Nisi Dominus, Kantate g-Moll RV 608

Antonio Vivaldi:
Konzert d-Moll RV 129 "Madrigalesco"

Arcangelo Corelli:
Concerto grosso F-Dur op. 6 Nr. 6

Lorenzo Gaetano Zavateri:
Violinkonzert c-Moll op. 1 Nr. 4

Antonio Vivaldi:
Cessate, omai cessate, Kantate RV 684

Georg Friedrich Händel:
"Xerxes", Ombra mai fu

(Konzert vom 6. Juni 2026 im Konzerthaus Freiburg, Rolf-Böhme-Saal)
Obrazek
Awatar użytkownika
mike
Posty: 12030
Rejestracja: 26-05-2019 23:22:28
Lokalizacja: outer space

Re: Czego teraz słucham.

Post: # 230682Post mike »

Dno https://www.youtube.com/watch?v=B7hIiaXBpco jedynie Madonna trzymała poziom, ale za krótko i szkoda, że nie nowe piosenki... reszta meh.
Spoiler
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Czartogromski
Posty: 7418
Rejestracja: 22-07-2018 10:10:25
Lokalizacja: Kufszynek
Kontakt:

Re: Czego teraz słucham.

Post: # 230841Post Czartogromski »

Dwójka:
Festiwal Bachowski w Świdnicy
Recital Théotime’a Langlois de Swarte – skrzypce
Henry Purcell Prelude; Heinrich Ignaz Franz von Biber Passacaglia; Nicola Matteis Jr Fantasia con discretione; Nicola Matteis Passaggio rotto; Nicola Matteis Jr Fantasia a-moll; Georg Philipp Telemann VII Fantazja, I Fantazja; Johann Sebastian Bach II Partita BWV 1004
Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 19937
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Czego teraz słucham.

Post: # 230843Post Hebius »

U mnie Świdnica przegrała z koncertem otwierającym tegoroczny (XXI) Jarmark Średniowieczny na św. Jakuba.
Wystąpiło trio Wowakin z Niną Kodorską (wokal) i Martą Maślanką (cymbały) w repertuarze znanym z serialu 1670, więc już na kwadrans przed koncertem zabrakło wolnych miejsc na zamkowym dziedzińcu i organizatorzy wynosili dodatkowe krzesła.
Obrazek
Awatar użytkownika
Project 2501
Posty: 14
Rejestracja: 26-05-2021 21:31:08
Lokalizacja: Poznań

Re: Czego teraz słucham.

Post: # 230882Post Project 2501 »

Awatar użytkownika
Dorian_Gray
Posty: 2818
Rejestracja: 18-07-2018 20:38:15
Lokalizacja: Mazowsze

Re: Czego teraz słucham.

Post: # 230935Post Dorian_Gray »

ODPOWIEDZ