Siedząc po niskich brzegach babilońskiej wody,
A na piękne syjońskie wspominając grody,
Co nam inszego czynić, jedno płakać smutnie,
Powieszawszy po wierzbach niepotrzebne lutnie?
Siedząc po niskich brzegach babilońskiej wody,
A na piękne syjońskie wspominając grody,
Co nam inszego czynić, jedno płakać smutnie,
Powieszawszy po wierzbach niepotrzebne lutnie?
Siedząc po niskich brzegach babilońskiej wody,
A na piękne syjońskie wspominając grody,
Co nam inszego czynić, jedno płakać smutnie,
Powieszawszy po wierzbach niepotrzebne lutnie?
Siedząc po niskich brzegach babilońskiej wody,
A na piękne syjońskie wspominając grody,
Co nam inszego czynić, jedno płakać smutnie,
Powieszawszy po wierzbach niepotrzebne lutnie?
Siedząc po niskich brzegach babilońskiej wody,
A na piękne syjońskie wspominając grody,
Co nam inszego czynić, jedno płakać smutnie,
Powieszawszy po wierzbach niepotrzebne lutnie?
A to by mogła być okładka odjazdowa, ale twórcom zabrakło wyczucia:
Refound Hugh Cutting, Audrey Hyland
Siedząc po niskich brzegach babilońskiej wody,
A na piękne syjońskie wspominając grody,
Co nam inszego czynić, jedno płakać smutnie,
Powieszawszy po wierzbach niepotrzebne lutnie?
No właśnie, repertuar taki, że kiedyś kupiłbym pewnie jedynie dla Filipa. Wykonań Huga wystarczyło mi posłuchać na Spotify.
Siedząc po niskich brzegach babilońskiej wody,
A na piękne syjońskie wspominając grody,
Co nam inszego czynić, jedno płakać smutnie,
Powieszawszy po wierzbach niepotrzebne lutnie?
Jean-BaptisteDupont: Bach - Arrangements and Transcriptions
Okładka, która całą sobą krzyczy, a nawet wrzeszczy: NIE KUPUJ TEGO!!!!
Akurat mnie nie musi przekonywać, bo muzyki w organowej w większych dawkach nie lubię (a Suity orkiestrowej nr 1 w takiej postaci to obiektywnie słuchać się po prostu nie da)
Generalnie wszystkie te transkrypcje Bacha to takie ciekawostki ale słuchać na dłuższą metę się tego nie da. Weźmy choćby Wariacje Goldbergowskie - wszystkie te transkrypcje na kwartety smyczkowe to takie kurioza do jednokrotnego wysłuchania.
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
Siedząc po niskich brzegach babilońskiej wody,
A na piękne syjońskie wspominając grody,
Co nam inszego czynić, jedno płakać smutnie,
Powieszawszy po wierzbach niepotrzebne lutnie?
Intrygująca okładka. Aż człowieka kusi, by poszukać i sprawdzić jak brzmi muzyka z płyty ozdobionej obrazkiem, na którym biały gołąbek pokoju atakuje i rozszarpuje smerfa.
Costin Miereanu, Jacques Lenot, N'Guyen Thien Dao, Xavier Darasse [Le Sextuor à Cordes de L'A.I.E.C.]
Siedząc po niskich brzegach babilońskiej wody,
A na piękne syjońskie wspominając grody,
Co nam inszego czynić, jedno płakać smutnie,
Powieszawszy po wierzbach niepotrzebne lutnie?