Gejowszczyzna książkowa.

Książka, kino, teatr, muzyka, telewizja...
Regulamin forum
Info: tematy możliwe do przeglądania przez gości forum, dostępne indeksowanie dla bootów typu Google.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 8915
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post autor: Hebius »

Jak ci się obije o oczy jakikolwiek tytuł trącący tęcza też możesz tutaj o nim wspomnieć. Na rynku ukazuje się teraz tyle książek, że łatwo przegapić coś ciekawego.
Awatar użytkownika
marcin
Posty: 7824
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post autor: marcin »

Niestety jakość przeszła w ilość.
Gdy ludzie spotykają się z górami, dzieją się wielkie rzeczy.
(William Blake)
Awatar użytkownika
Achim
Posty: 842
Rejestracja: 13-07-2019 19:29:55
Lokalizacja: Wrocław

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post autor: Achim »

Ale spora część tej literatury ma funkcję edukacyjną, " oswaja" temat i może być pomocna dla młodzieży. Obawiam się, że my i tak nie jesteśmy/ już/ targetem tych pozycji.
Es gibt ein Leben und ich lebe es . Romy Schneider.
Awatar użytkownika
marcin
Posty: 7824
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post autor: marcin »

Pewno tak, za naszych czasów brakowało takich książek, filmów, seriali...
Gdy ludzie spotykają się z górami, dzieją się wielkie rzeczy.
(William Blake)
Awatar użytkownika
Achim
Posty: 842
Rejestracja: 13-07-2019 19:29:55
Lokalizacja: Wrocław

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post autor: Achim »

Ja do dziś wspominam " Dzikie noce " i " Zapomniany język żurawi "
Es gibt ein Leben und ich lebe es . Romy Schneider.
Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 8915
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post autor: Hebius »

marcin pisze: 16-07-2022 16:49:07 Pewno tak, za naszych czasów brakowało takich książek, filmów, seriali...
Za moich czasów (od waszych 5-10 lat wcześniejszych) też były w/w braki, ale istniała rozwinięta prasa, sporo niezłych tygodników, a nawet takich niekoniecznie dobrych, ale z mądrze prowadzonymi rubrykami "listy od czytelników". Że masturbacja to nic szkodliwego dowiedziałem się z "Żołnierza Polskiego" :D (będę musiał kiedyś sprawdzić, czy mam jeszcze ten wycinek z gazety). A mój stosunek do homoseksualizmu wykształcił się po lekturze "Wiecznej wojny", opowiadania Haldemana drukowanego w Fantastyce. Bo w kościele o takich sprawach żaden z moich księży-katechetów nie mówił. W ogóle.
Awatar użytkownika
Achim
Posty: 842
Rejestracja: 13-07-2019 19:29:55
Lokalizacja: Wrocław

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post autor: Achim »

Ja pamiętam listy i porady w czasopiśmie " Razem " .
Es gibt ein Leben und ich lebe es . Romy Schneider.
Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 8915
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post autor: Hebius »

Z Razem wycinki mam na pewno.
Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 8915
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post autor: Hebius »

Obrazek
Wydawnictwo Filtry pisze:🔥 ZAPOWIEDŹ 🔥
❓ Skąd w Polsce nadal tyle pruderii w sferze seksualności i erotyzmu? Dlaczego tak wielu Polaków jest wrogo nastawionych do osób LGBT+? Znana dziennikarka, twórczyni Radia TOK FM Ewa Wanat stawia tezę, że to dlatego, iż w Polsce nie odbyła się rewolucja seksualna w takiej skali jak na Zachodzie. O przemianach obyczajowych opowiada barwnie: rozmawia z ludźmi, którzy na nie wpływali, kreśli społeczne i historyczne tło tamtych czasów. Jednocześnie wcale nie jest jednoznaczna w swojej ocenie zdobyczy rewolucji seksualnej – pokazuje, co owa rewolucja przyniosła dobrego, ale zarazem co złego. Jesteśmy w tej komfortowej sytuacji – mówi Wanat – że możemy czerpać z rewolucyjnego dziedzictwa to, co najlepsze, i nie powielać wcześniejszych błędów.

📌 𝐄𝐰𝐚 𝐖𝐚𝐧𝐚𝐭 – dziennikarka, autorka, publicystka. Pracowała w radiu „S” Poznań, Radiu Plus, telewizji WTK, TVP. W latach 2003–2011 redaktorka naczelna i dyrektor programowa Radia TOK FM. Twórczyni formuły „Pierwszego radia informacyjnego”, 2012–2014 redaktorka naczelna i dyrektorka programowa Radia dla Ciebie. Laureatka wielu nagród, w tym: Hiacynta 2010 za dziennikarstwo otwarte, odważne, wyczulone na problemy społeczne, nagrody im. Beaty Pawlak za książkę „Deutsche nasz” oraz Złotego Krzyża Zasługi, który otrzymała w 2013 roku.

💋 Premiera książki „Pieprzyć wstyd. Historia rewolucji seksualnej” jest zaplanowana na 28 września!
OKŁADKA MIĘKKA ZE SKRZYDEŁKAMI
ISBN: 978-83-964476-0-9
Cena okładkowa: 54,90 zł
Data premiery: 28 września 2022
Awatar użytkownika
Achim
Posty: 842
Rejestracja: 13-07-2019 19:29:55
Lokalizacja: Wrocław

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post autor: Achim »

To się zapowiada bardzo interesująco.
Es gibt ein Leben und ich lebe es . Romy Schneider.
Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 8915
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post autor: Hebius »

Ślepak, Jadwiga Stańczakowa

Obrazek

Wydawnictwo Znak, str. 360
oprawa twarda
wydanie pierwsze w tej edycji
ISBN: 978-83-240-6496-0
Format: 140x205mm
Cena katalogowa: 49,99 zł
Rok wydania: 2022

Niestety nie wiem na ile to wydanie różni się od pierwszego. Pan Julian jest nadal panem Florianem, a Zygmunt Stefanem, więc chyba przynajmniej w kwestii imion nic się nie zmieniło i Miron Białoszewski będzie Wickiem.
Awatar użytkownika
Czartogromski
Posty: 4232
Rejestracja: 22-07-2018 10:10:25
Lokalizacja: Kufszynek
Kontakt:

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post autor: Czartogromski »

Tomasz Słodki: Algorytm osobisty
Obrazek
Remigiusz Grzela napisał: "To książka pełna emocji, a najsilniejszą z nich jest pasja".
Znośność bytu jest nielekka
Awatar użytkownika
Achim
Posty: 842
Rejestracja: 13-07-2019 19:29:55
Lokalizacja: Wrocław

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post autor: Achim »

Fajna koszula :oklaski:
Es gibt ein Leben und ich lebe es . Romy Schneider.
Awatar użytkownika
Czartogromski
Posty: 4232
Rejestracja: 22-07-2018 10:10:25
Lokalizacja: Kufszynek
Kontakt:

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post autor: Czartogromski »

A może i nie tylko koszula :mrgreen:
Obrazek
Znośność bytu jest nielekka
Awatar użytkownika
jazzik
Posty: 6102
Rejestracja: 18-07-2018 22:26:03

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post autor: jazzik »

Pomyślałam, że to poradniki lajfstajlowy à la Pawlikowska, która zna się na wszystkim, nawet na leczeniu depresji bez specjalisty. :mrgreen:
A koszula, podpowiem, jest z Croppa tylko z zeszłorocznej kolekcji, bardzo heterycki sklep. :lol:
"Nie bój się doskonałości. – Nigdy jej nie osiągniesz." Salvador Dali
Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 8915
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post autor: Hebius »

Czartogromski@
Żebyś chociaż miał jakiś procent od sprzedaży :D
Awatar użytkownika
Czartogromski
Posty: 4232
Rejestracja: 22-07-2018 10:10:25
Lokalizacja: Kufszynek
Kontakt:

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post autor: Czartogromski »

Wystarczy, jak się wam okładka choć trochę spodoba :D
Znośność bytu jest nielekka
Awatar użytkownika
żmij
Forumowe Ciacho
Posty: 2155
Rejestracja: 21-07-2018 19:54:52

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post autor: żmij »

Wracając do coming outu Mariusza Szczygła, tak mi się przypomniało, że mam na półce "Planetę samych chłopców" Adama Georgieva. Na okładce Szczygieł pisze o książce: "To najlepszy reportaż literacki, jaki czytałem w Czechach". No to kilka cytatów z tego najlepszego reportażu literackiego:
Już wcześniej zauważyłem jednego chłopaka z rozrośniętym torsem. Jest rozebrany do pasa. Teraz stanął tuż obok mojego krzesła. W czasie kiedy całuję się z Francuzem, rzucam okiem w jego stronę. Gapi mi się na nogi. Ciągle ze spuszczonym wzrokiem. To będzie jakiś fetysz. Chyba leci na moje czarne adidasy.
Dostarczę mu emocji. Jedną ręką rozpinam zamek na lewej nogawce dresów.
Wystarczy tylko chwila, schyla się. Zjeżdża ręką po mojej nodze i sięga pod skarpetkę, zaczyna całować but. Głowę ma całkowicie łysą. Łapię go za nią.
Czasami go przyduszam butem albo kładę adidasa na jego nagich plecach.
Max podnosi głowę, klęczy i wali sobie. Kopię go butem w klatę. Nawet jak dobrze siądzie, jest jak kamień. Najbardziej mu się podoba między piersi. To chyba musi boleć.
Był tam taboret, usiadłem, zaczął robić mi laskę. Całowaliśmy się i waliliśmy sobie, aż nagle poczułem, że chce, by nad nim dominować. Szybko podniosłem się z taboretu, rzuciłem go udami na podłogę, w róg, stałem nad nim i waliłem sobie.
Patrzył na mnie z tej podległej pozycji, uwydatniały się jego kobiece rysy twarzy, w oczach miał żądzę, pragnienie i całą prawdę o swojej tożsamości. Tego spojrzenia nie zapomnę
Wytrysnąłem mu na język i lewy policzek.
Zdecydowałem się lizać mu dupę, ale sposób, w jaki mi ją nastawił i jaki miał przy tym wyraz twarzy, w ogóle mnie o męskim seksie nie przekonywał. Dupę miał dobrze rozjechaną, wszedłby tam nawet maszt okrętu
"Uczucie pożądania to ogromna siła, która ma nad tobą całkowitą władzę"
Adam Georgiev, "Planeta samych chłopców"
Awatar użytkownika
żmij
Forumowe Ciacho
Posty: 2155
Rejestracja: 21-07-2018 19:54:52

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post autor: żmij »

Wracając do coming outu Mariusza Szczygła, tak mi się przypomniało, że mam na półce "Planetę samych chłopców" Adama Georgieva. Na okładce Szczygieł pisze o książce: "To najlepszy reportaż literacki, jaki czytałem w Czechach". No to kilka cytatów z tego najlepszego reportażu literackiego:
Już wcześniej zauważyłem jednego chłopaka z rozrośniętym torsem. Jest rozebrany do pasa. Teraz stanął tuż obok mojego krzesła. W czasie kiedy całuję się z Francuzem, rzucam okiem w jego stronę. Gapi mi się na nogi. Ciągle ze spuszczonym wzrokiem. To będzie jakiś fetysz. Chyba leci na moje czarne adidasy.
Dostarczę mu emocji. Jedną ręką rozpinam zamek na lewej nogawce dresów.
Wystarczy tylko chwila, schyla się. Zjeżdża ręką po mojej nodze i sięga pod skarpetkę, zaczyna całować but. Głowę ma całkowicie łysą. Łapię go za nią.
Czasami go przyduszam butem albo kładę adidasa na jego nagich plecach.
Max podnosi głowę, klęczy i wali sobie. Kopię go butem w klatę. Nawet jak dobrze siądzie, jest jak kamień. Najbardziej mu się podoba między piersi. To chyba musi boleć.
Był tam taboret, usiadłem, zaczął robić mi laskę. Całowaliśmy się i waliliśmy sobie, aż nagle poczułem, że chce, by nad nim dominować. Szybko podniosłem się z taboretu, rzuciłem go udami na podłogę, w róg, stałem nad nim i waliłem sobie.
Patrzył na mnie z tej podległej pozycji, uwydatniały się jego kobiece rysy twarzy, w oczach miał żądzę, pragnienie i całą prawdę o swojej tożsamości. Tego spojrzenia nie zapomnę
Wytrysnąłem mu na język i lewy policzek.
Zdecydowałem się lizać mu dupę, ale sposób, w jaki mi ją nastawił i jaki miał przy tym wyraz twarzy, w ogóle mnie o męskim seksie nie przekonywał. Dupę miał dobrze rozjechaną, wszedłby tam nawet maszt okrętu
O, Adam Georgiev pracował w czeskim ministerstwie edukacji.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
"Uczucie pożądania to ogromna siła, która ma nad tobą całkowitą władzę"
Adam Georgiev, "Planeta samych chłopców"
Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 8915
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post autor: Hebius »

Muszę poszukać i wreszcie przeczytać.
_____
A tymczasem w zapowiedziach PIW-u:

Obrazek
Akcja książki ukraińskiej poetki, pisarki i dziennikarki – Natalki Śniadanko, „Porządne papiery arcyksięcia Wilhelma” rozgrywa się między rokiem 1848 a 2008. Meandryczna opowieść wychodząca ze współczesności, a sięgająca losów „dziadka, ukraińskiego pułkownika, dowódcy pułku Strzelców Siczowych, skazanego na pięć lat więzienia w Paryżu, pozbawionego austriackiego obywatelstwa w Wiedniu, łasego na młodych marynarzy i urodziwe kobiety klienta paryskich burdeli, szpiega angielskiego i francuskiego wywiadu, sympatyka OUN, arcyksięcia Wilhelma von Habsburga”. Historia polsko-ukraińskiej rodziny, z której część wybrała tożsamość polską, część – ukraińską.

Powieść przetłumaczył Bohdan Zadura, który pisze o niej: „W jakiejś mierze jest to książka traktująca o kształtowaniu się ukraińskiej państwowości, o politycznych mechanizmach i zwykłym codziennym życiu, ukazywanym z perspektywy kobiecej. «Porządne papiery arcyksięcia Wilhelma» tłumaczyłem oczywiście przed agresją Rosji na Ukrainę. Jedyna rzecz, która wydawała mi się naiwna, przesadna, egzaltowana w tej książce to zachwyt arcyksięcia Wilhelma dzielnością ukraińskiego żołnierza, na cześć którego w swych listach wypisywał całe peany. Czytane dzisiaj te akapity odbiera się zupełnie inaczej”.

Premiera 21 września.
Natalia Śniadanko
Porządne papiery arcyksięcia Wilhelma
Tłumacz: Bohdan Zadura

Państwowy Instytut Wydawniczy
str. 488 w oprawie twardej
ISBN 978-83-8196-462-3
cena detaliczna 69,00 zł
ODPOWIEDZ