Właśnie byłem w kinie

Książka, kino, teatr, muzyka, telewizja...
Regulamin forum
Info: tematy możliwe do przeglądania przez gości forum, dostępne indeksowanie dla bootów typu Google.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Walpurg
Posty: 5646
Rejestracja: 22-07-2018 17:59:15
Lokalizacja: Śląsk

Re: Właśnie byłem w kinie

Post autor: Walpurg »

Od 5 sierpnia w kinach:
Stracone złudzenia na podstawie Balzaka
z Xavierem Dolanem w obsadzie

https://www.youtube.com/watch?v=0x3RpDj9wIU
Wielki Walp Homogenizowany :D
Awatar użytkownika
marcin
Posty: 7824
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: Właśnie byłem w kinie

Post autor: marcin »

Odpowiedni tytuł dla starzejącego się geja :P

O Dolanie mówię oczywiście.
Gdy ludzie spotykają się z górami, dzieją się wielkie rzeczy.
(William Blake)
Awatar użytkownika
Achim
Posty: 842
Rejestracja: 13-07-2019 19:29:55
Lokalizacja: Wrocław

Re: Właśnie byłem w kinie

Post autor: Achim »

O starzejących się gejach może lepiej brzmiałoby " Stracone zachody miłości "?
Es gibt ein Leben und ich lebe es . Romy Schneider.
Awatar użytkownika
Walpurg
Posty: 5646
Rejestracja: 22-07-2018 17:59:15
Lokalizacja: Śląsk

Re: Właśnie byłem w kinie

Post autor: Walpurg »

No w końcu autor tego tytułu też wydaje się być "nasz" :P
Wielki Walp Homogenizowany :D
Awatar użytkownika
Achim
Posty: 842
Rejestracja: 13-07-2019 19:29:55
Lokalizacja: Wrocław

Re: Właśnie byłem w kinie

Post autor: Achim »

„ Głupcy“
Tomasz Wasilewski wierny jest w swoich filmach tematyce różnych odmian miłości i tytuł jego poprzedniego filmu „ Zjednoczone stany miłości” najpełniej oddaje spektrum jego zainteresowań. Ten film jest najradykalniejszy w jego dorobku, dotyka bowiem kulturowego i religijnego tabu . Odwaga „ Głupców” dotyczy także sfery wizyjnej. Bohaterowie Marlena/ wielka rola Doroty Kolak/ i Tomasz/ Łukasz Simlat/ mieszkają na krańcu świata, gdzie przyroda/ woda, ptaki, rośliny/ wręcz wchodzą i ingerują w ich życie. Ten wizualny świat jest wręcz odrealniony, surrealistyczny . Scenografowie Katarzyna Sobańska i Marcel Sławiński kreują tu floralny, lecz zimny świat wrogi bohaterom i oddający ich dramat. Zdjęcia Olega Mutu podkreślają ten chłód i wyobcowanie , kontrastujący z emocjami i uczuciami bohaterów/ zwłaszcza nadekspresyjnej Magdy w wykonaniu Katarzyny Herman/ . Mocne kino, nowatorskie w formie i bardzo odważne w tematyce.
Es gibt ein Leben und ich lebe es . Romy Schneider.
Awatar użytkownika
Walpurg
Posty: 5646
Rejestracja: 22-07-2018 17:59:15
Lokalizacja: Śląsk

Re: Właśnie byłem w kinie

Post autor: Walpurg »

Zobaczyłem newsa, że w Multikinach jest w piątek maraton Władcy Pierścieni. Kino to jednak kino.
Bilety tanie, bo 32,90-42,90 zł
Ale po sekundzie zacząłem się zastanawiać... 3 filmy trwają 700 minut, czyli prawie 12 godzin.
Początek o 22.00, czyli koniec o... 10.00? :o
No nieeeeee, jednak nie.
Wielki Walp Homogenizowany :D
Awatar użytkownika
Achim
Posty: 842
Rejestracja: 13-07-2019 19:29:55
Lokalizacja: Wrocław

Re: Właśnie byłem w kinie

Post autor: Achim »

To chyba tylko gratka dla miłośników
Es gibt ein Leben und ich lebe es . Romy Schneider.
Awatar użytkownika
marcin
Posty: 7824
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: Właśnie byłem w kinie

Post autor: marcin »

Ale 12 godzin?
Toż mnie na tych "wygodnych kinowych fotelach" to już po 2 godzinach boli dupa :P
Gdy ludzie spotykają się z górami, dzieją się wielkie rzeczy.
(William Blake)
Awatar użytkownika
Walpurg
Posty: 5646
Rejestracja: 22-07-2018 17:59:15
Lokalizacja: Śląsk

Re: Właśnie byłem w kinie

Post autor: Walpurg »

No właśnie mnie też skręca już na początku reklam :P
Wielki Walp Homogenizowany :D
Awatar użytkownika
Achim
Posty: 842
Rejestracja: 13-07-2019 19:29:55
Lokalizacja: Wrocław

Re: Właśnie byłem w kinie

Post autor: Achim »

Rekord czasu trwania reklam bije sieć Cinema- City około pół godziny.
Es gibt ein Leben und ich lebe es . Romy Schneider.
Awatar użytkownika
Achim
Posty: 842
Rejestracja: 13-07-2019 19:29:55
Lokalizacja: Wrocław

Re: Właśnie byłem w kinie

Post autor: Achim »

„ Biegacz, dziwka, Arab, mąż“
Francuski reżyser Alain Guiraudie, pamiętny z „ Nieznajomego nad jeziorem” serwuje nam tu film równie śmiały obyczajowo. „ Biegacz, dziwka, Arab, mąż“ to brawurowa komedia, zmierzająca w kierunku farsy o absurdach dzisiejszej rzeczywistości. Wyśmiewane są zarówno kwestie polityczne, jak stosunek do uchodźców czy obawa o bezpieczeństwo, jak i obyczajowe/ mąż zazdrosny jest o żonę, pracownicę seksualną/. Wszechobecne są tu telewizyjne newsy, które podkręcają atmosferę i nastrój zagrożenia. Bohater trzydziestoparoletni informatyk Médéric /Jean-Charles Clichet/ w szponach własnych lęków i obsesji/ w tym erotycznych/ ulega nagłym zwrotom akcji i niczym w klasycznej farsie zostaje wciągnięty w serię coraz bardziej nieprawdopodobnych wydarzeń. Akcja rozwija się błyskawicznie, jej zwroty są nieoczekiwane. W filmie pokazane są wszystkie obsesje codzienności. Film zręcznie przełamuje obyczajowe tabu, są sceny brawurowe, jak seks w konfesjonale.
Es gibt ein Leben und ich lebe es . Romy Schneider.
Awatar użytkownika
Achim
Posty: 842
Rejestracja: 13-07-2019 19:29:55
Lokalizacja: Wrocław

Re: Właśnie byłem w kinie

Post autor: Achim »

„ Stracone złudzenia“
Francuski reżyser, Xavier Giannoli czyta powieść Balzaca nie tylko jako barwne kostiumowe widowisko o miłości i intrygach, ale także poprzez kontekst współczesny ; jako opowieść o prasie/ mediach/, ich etyce, sprzedajności , kreowaniu gwiazd i ich marnym końcu. Tu wszystko jest kwestią handlu, ceny, nie ma żadnych zasad moralnych i trzeba uważać na wszystkich. Narratorem filmu jest pisarz i dziennikarz Nathan d'Anastazio (Xavier Dolan w roli aktorskiej), który opowiada historię burzliwej kariery swego kolegi po piórze Luciena de Rubempré /Benjamin Voisin odkrycie „ Lata 85 „ Ozona/. Lucien, przybysz z prowincji, marzący o karierze pisarza i arystokratycznym tytule, robi krótką, acz błyskotliwą karierę dziennikarską, lecz wskutek własnej pychy, arogancji i intryg traci wszystko nie tylko tytułowe złudzenia. Film ma szybkie tempo, mnóstwo bohaterów, pokazuje uniwersalne mechanizmy tworzenia gwiazd. W barwnym historycznym kostiumie pokazuje więc współczesność.
Es gibt ein Leben und ich lebe es . Romy Schneider.
Awatar użytkownika
Achim
Posty: 842
Rejestracja: 13-07-2019 19:29:55
Lokalizacja: Wrocław

Re: Właśnie byłem w kinie

Post autor: Achim »

„ Gdzie śpiewają raki“
Ponieważ jestem odporny na to, co modne, nie znam powieści Delii Owens. O popularności pierwowzoru literackiego świadczy natomiast fakt, że sala na przedpremierowym seansie filmu Olivii Newman była pełna i z pewnością byli to widzowie, chcący porównać film z powieściowym oryginałem.
Oczywiście, jest to współczesna forma bajki. Bardzo feministyczna i ekologiczna z silną i niezależną bohaterką. Kyę można traktować jako kontynuatorkę tradycji Karen Blixen, Jane Goodall, Simony Kossak, ale i Lisbeth Salander . Krzywdzona od dziecka odradza się niczym feniks z popiołów, wszystko zdobywa własną pracą, jest mocna, wolna. Kya żyje w harmonii z przyrodą, obserwuje ją i to stanowi źródło jej siły i kariery. Trudno nie dostrzec w bohaterce self- made woman. Porzucona przez rodziców, traktowana przez lokalną społeczność jako dziwadło „ dziewczyna z bagien” zdobędzie miłość i odniesie sukces zawodowy. W latach 60. ubiegłego wieku Kya sama zarobi pieniądze, jej związek z partnerem będzie na jej zasadach, a gwarantem sukcesu nie będzie mąż. Postaci męskie to częściowo oprawcy i to sklepikarka Mabel/ Michael Hyatt/ pierwsza okaże „ dzikiemu dziecku” serce i pomoc. Daisy Edgar-Jones jako Kya świetnie pokazuje bogactwo charakteru swojej bohaterki, jest silna, ale i krucha, dumna i wymagająca pomocy.
Film ma formę klasycznego dramatu sądowego, gdzie historię bohaterki poznajemy w retrospekcjach. Ta forma ma w kinie amerykańskim bogatą tradycję i film Olivii Newman świetnie się w nią wpisuje.
Drugim pełnoprawnym bohaterem filmu pozostaje przyroda. Autorka zdjęć Polly Morgan ukazuje piękno natury, jest ona sprzymierzeńcem bohaterki i Kya jest jej częścią . Ten film zachwyca także od strony wizyjnej.
Es gibt ein Leben und ich lebe es . Romy Schneider.
Awatar użytkownika
Achim
Posty: 842
Rejestracja: 13-07-2019 19:29:55
Lokalizacja: Wrocław

Re: Właśnie byłem w kinie

Post autor: Achim »

„ Cicha ziemia“
Debiutująca reżyserka Aga Woszczyńska poprzez opowieść o sardyńskich wakacjach pary zamożnych trzydziestolatków z Polski / świetne role Agnieszki Żulewskiej i Dobromira Dymeckiego/ konstruuje historię o zróżnicowanej współczesnej Europie. Ania i Adam są uprzywilejowani, bo są biali, zamożni, z katolickiego kraju. Nie muszą nic udowadniać i wiele zostanie im wybaczone. Gorzej jest z sytuacją między nimi, tę świetnie oddaje tytuł powieści Hena „ Milczące między nami „. Tragiczny incydent w Sardynii uzmysłowi wzajemne żale i pretensje i na zawsze zmieni dynamikę ich relacji. Film ze zdjęciami Bartosza Świniarskiego pokazuje krajobraz Sardynii jako pełnoprawnego bohatera. Woda może być wytchnieniem, ale i stać się zagrożeniem. Podobnie jest z miejscową ludnością . Podczas lokalnego festynu w miasteczku chętnie przyjmie do tańca Annę, ale nielegalni uchodźcy są tolerowani jedynie jako tania siła robocza.
Film wysmakowany plastycznie i niosący aktualne społeczno- polityczne przesłanie.
Es gibt ein Leben und ich lebe es . Romy Schneider.
Awatar użytkownika
Dorian_Gray
Posty: 1225
Rejestracja: 18-07-2018 20:38:15
Lokalizacja: Mazowsze

Re: Właśnie byłem w kinie

Post autor: Dorian_Gray »

"Stracone złudzenia"
ładną recenzję już napisał wyżej Achim
zajebisty film
a ten aktor Benjamin Voisin: słodkie francuskie ciasteczko ☺️
ODPOWIEDZ