Fantastyka, moja miłość

Książka, kino, teatr, muzyka, telewizja...
Regulamin forum
Info: tematy możliwe do przeglądania przez gości forum, dostępne indeksowanie dla bootów typu Google.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
jazzik
Posty: 2425
Rejestracja: 18-07-2018 22:26:03

Re: Fantastyka, moja miłość

Post autor: jazzik » 09-05-2020 16:02:17

Nie, chyba że za bycie elitą uznać bycie czarodziejem w mugolskim społeczeństwie.
Harry w momencie rozpoczęcia akcji, jest wychowywany przez niemagicznych krewnych swojej matki, mieszka w komórce pod schodami i ta rodzina nie sprawia wrażenia do końca normalnej.
"Nie bój się doskonałości. – Nigdy jej nie osiągniesz." Salvador Dali

Awatar użytkownika
Prussian blue
Posty: 208
Rejestracja: 29-07-2018 10:53:51

Re: Fantastyka, moja miłość

Post autor: Prussian blue » 09-05-2020 16:40:56

Czyli typowa klasa średnia niższa, domu się dorobili ale ogłady już nie ;)
A tak bardziej na serio to można tak zinterpretować podział na świat czarodziejski i zwykły, ale też nie koniecznie. Bo początek tej historii to też klasyczna bajka (zamiast złej macochy są ludzie u których mieszka, cierpi tam bardzo, aż tu nagle...)
marcin pisze:
08-05-2020 18:14:08
Czy ktos tu czytal Harrego Pottera?
Przyznam ze ja nigdy. Czy to jest wylacznie dla dzieci czy dorosly czytelnik moze tez to spokojnie przeczytac?
Albo inaczej - czy jest to bardziej "dziecinne" od Tolkiena?
Raczej dla młodzieży jest ta książka, ale tak napisana, że można ją czytać w każdym wieku. Ja czytałem gdy byłem już dorosły. Z tego co pamiętam to pierwszy tom jest taki bardziej dla nastolatków, kolejne były ciekawsze (może przez większe zniuansowanie podziału na świat czarodziejów i mugoli), ale oczywiście to dalej jest rozrywka. Ciekawe było dla mnie to, że świat fantastyczny jest pozbawiony pierwiastka religijnego. Autorka ani nie kopiuje świata z religijnych mitów ani nie odnosi się do jakichkolwiek religii (dla mnie była to miła odmiana, lekkie fantasy raczej lubi bóstwa lub wprost kopiuje porządki religijne).

Jest zupełnie inne od Tolkiena. Bardziej skomplikowane od Hobbita, znacznie prostsze od Władcy. Ale jednocześnie to inny, trudny do porównania utwór. Potter dzieje się "tu i teraz", główne osoby to nastolatki, bardzo ważne dla ich życia są problemy związane z dorastaniem, tego nie ma w klasyce.
Ogólnie możesz spróbować, to nie jest zła literatura, chyba że nie lubisz książek dla młodzieży.
Такая шляпа; не рыба не мясо

Awatar użytkownika
jazzik
Posty: 2425
Rejestracja: 18-07-2018 22:26:03

Re: Fantastyka, moja miłość

Post autor: jazzik » 09-05-2020 16:52:17

Brak religii w Harrym Potterze jest jednym z głównych zarzutów religijnych ekstremistów.
Śledzę JK Rowling na Twitterze, podejmuje tematy praw kobiet (tym się naraziła na zarzuty o transfobię), ochronę przyrody, nierówności społecznych, raczej nie jest religijna a przynajmniej nie w jakiś ostentacyjny sposób, więc nic dziwnego, że w książkach również nie widać odniesień do religii.

Powiedziałabym, że w przypadku Rowling jest odwrotnie niż u Anne Rice ("Kroniki Wampirów", najsłynniejsza to "Wywiad..."), gdzie z każdym tomem fabuła siada, natomiast w przypadku cyklu HP kolejne książki stają się dojrzalsze i "mroczniejsze".
"Nie bój się doskonałości. – Nigdy jej nie osiągniesz." Salvador Dali

Awatar użytkownika
bolevitch
Posty: 1416
Rejestracja: 22-07-2018 14:45:00

Re: Fantastyka, moja miłość

Post autor: bolevitch » 09-05-2020 17:38:10

jazzik pisze:
09-05-2020 16:02:17
Harry w momencie rozpoczęcia akcji, jest wychowywany przez niemagicznych krewnych swojej matki, mieszka w komórce pod schodami
ale trafia do szkoły, gdzie są jakieś herby. Jednak Akademia Pana Kleksa żadnych herbów nie posiadała.
Kilka miesięcy temu czytałem teksty Orwella - w jednym z nich analizuje gazetki z powieściami w odcinkach dla dzieci i młodzieży sprzedawane w UK (I poł. XX). I wychodzi mu, że te historie dzieją się właśnie w szkołach dla "elity", i zatrzymały się w XIX w. A służą budowaniu u młodych Anglików poczucia, że elita/arystokracja to z jednej strony obiekt do naśladowania, z drugiej gwarancja bezpieczeństwa i dostatku w Królestwie.

Awatar użytkownika
marcin
Posty: 2433
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: Fantastyka, moja miłość

Post autor: marcin » 09-05-2020 21:04:16

Byłem, zobaczyłem.
Najbardziej podoba mi się ta czarna edycja (powiedzmy, że to okładki dla dorosłych). Jak się okazuje, jest to w twardej też

Awatar użytkownika
mare
Posty: 1575
Rejestracja: 29-07-2018 10:05:46

Re: Fantastyka, moja miłość

Post autor: mare » 19-05-2020 00:23:23

Nie wiedziałem, gdzie wpisać, bo to sci-fi, chciałem na Netflixie, ale to Amazon prime... No cóż.
W dwa dni łyknąłem BARDZO FAJNY, spokojny, stonowany, bardzo ładnie nakręcony ośmioodcinkowy serial Tales from the Loop / Opowieści z pętli

Obrazek

Oparte na obrazach Simons Stålenhaga, odcinki fabułą nie zaskakują, ale zdjęcia są znakomite.

Awatar użytkownika
mare
Posty: 1575
Rejestracja: 29-07-2018 10:05:46

Re: Fantastyka, moja miłość

Post autor: mare » 19-05-2020 02:39:53

Aha! I jest ciekawy jeden homo-odcinek!!

Awatar użytkownika
żmij
Posty: 783
Rejestracja: 21-07-2018 19:54:52

Re: Fantastyka, moja miłość

Post autor: żmij » 29-05-2020 10:02:12

Prussian blue pisze:
09-05-2020 16:40:56
Czyli typowa klasa średnia niższa, domu się dorobili ale ogłady już nie ;)
A tak bardziej na serio to można tak zinterpretować podział na świat czarodziejski i zwykły, ale też nie koniecznie. Bo początek tej historii to też klasyczna bajka (zamiast złej macochy są ludzie u których mieszka, cierpi tam bardzo, aż tu nagle...)
marcin pisze:
08-05-2020 18:14:08
Czy ktos tu czytal Harrego Pottera?
Przyznam ze ja nigdy. Czy to jest wylacznie dla dzieci czy dorosly czytelnik moze tez to spokojnie przeczytac?
Albo inaczej - czy jest to bardziej "dziecinne" od Tolkiena?
Raczej dla młodzieży jest ta książka, ale tak napisana, że można ją czytać w każdym wieku. Ja czytałem gdy byłem już dorosły. Z tego co pamiętam to pierwszy tom jest taki bardziej dla nastolatków, kolejne były ciekawsze (może przez większe zniuansowanie podziału na świat czarodziejów i mugoli), ale oczywiście to dalej jest rozrywka. Ciekawe było dla mnie to, że świat fantastyczny jest pozbawiony pierwiastka religijnego. Autorka ani nie kopiuje świata z religijnych mitów ani nie odnosi się do jakichkolwiek religii (dla mnie była to miła odmiana, lekkie fantasy raczej lubi bóstwa lub wprost kopiuje porządki religijne).

Jest zupełnie inne od Tolkiena. Bardziej skomplikowane od Hobbita, znacznie prostsze od Władcy. Ale jednocześnie to inny, trudny do porównania utwór. Potter dzieje się "tu i teraz", główne osoby to nastolatki, bardzo ważne dla ich życia są problemy związane z dorastaniem, tego nie ma w klasyce.
Ogólnie możesz spróbować, to nie jest zła literatura, chyba że nie lubisz książek dla młodzieży.
Hmm, nie czytałem książek, ale w ostatnich dniach wreszcie obejrzałem wszystkie filmy (trochę nie po kolei, więc w sumie bez sensu xD). Zatem może w książce tego nie widać, ale w filmie ja osobiście widzę podobieństwo Pottera do Chrystusa, a Snape'a do Judasza. Do tego można dorzucić imiona wywodzące się z mitologii greckiej (np. Hermiona) i rzymskiej (Minerwa czy Remus). Jeden z bohaterów jest też w końcu ojcem chrzestnym Harry'ego. Niemniej oczywiście rozumiem, że są to po prostu jedynie pewne, dość luźne, elementy.

Ostatnio mam fazę na HP, wcześniej widziałem bodajże tylko jeden lub dwa filmy. Może czas się zabrać za książki, ale na początek wypożyczę, bo nawet nie miałbym gdzie trzymać tych tomiszczy. Może zmienię zdanie jak bardzo mi się spodoba.
"Miłość nie istnieje. To krótkie chwile rozkoszy, po których jesteśmy jeszcze bardziej samotni." :(
A. Burzyńska, "Akompaniator".

Awatar użytkownika
marcin
Posty: 2433
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: Fantastyka, moja miłość

Post autor: marcin » 29-05-2020 10:32:02

Mnie się podobają, fajnie się czyta.

Awatar użytkownika
żmij
Posty: 783
Rejestracja: 21-07-2018 19:54:52

Re: Fantastyka, moja miłość

Post autor: żmij » 29-05-2020 11:32:57

Ale filmy już widziałeś?
"Miłość nie istnieje. To krótkie chwile rozkoszy, po których jesteśmy jeszcze bardziej samotni." :(
A. Burzyńska, "Akompaniator".

Awatar użytkownika
marcin
Posty: 2433
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: Fantastyka, moja miłość

Post autor: marcin » 29-05-2020 11:54:42

Na razie pierwszy. Najpierw czytam, film oglądam po przeczytaniu danego tomu. Książki lepsze :P

Awatar użytkownika
żmij
Posty: 783
Rejestracja: 21-07-2018 19:54:52

Re: Fantastyka, moja miłość

Post autor: żmij » 29-05-2020 12:44:29

Hmm, no tak się domyślam, że książki lepsze, w filmach momentami brakowało mi pewnych informacji. Pozostaje teraz tylko osobiście to sprawdzić. Zwłaszcza, że filmy są dość nierówne (np. dla mnie najsłabszy jest "Książę półkrwi") i ciekaw jestem czy to wynika z tego, że różni reżyserzy je kręcili, czy też po prostu wszystko leży w pierwowzorach.
"Miłość nie istnieje. To krótkie chwile rozkoszy, po których jesteśmy jeszcze bardziej samotni." :(
A. Burzyńska, "Akompaniator".

Awatar użytkownika
marcin
Posty: 2433
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: Fantastyka, moja miłość

Post autor: marcin » 29-05-2020 13:06:11

Filmy siłą rzeczy są skrótowe i inne rzeczy uwypuklają.
To jak jak z LOTR - np. walka w Morii u Tolkiena to raptem akapit, a w filmie to dłuuuuga sekwencja. I odwrotnie - czasem Tolkien o czymś się rozpisuje, a film to pomija zupełnie albo tylko krótko napomyka.

Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 2771
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Fantastyka, moja miłość

Post autor: Hebius » 29-05-2020 14:02:15

Nie, no to skojarzenie Snape'a z Judaszem to możliwe tylko dlatego, że filmy oglądanie nie po kolei, bez wcześniejszej lektury.
straszliwy spoiler, którego nie powinien czytać zwłaszcza Marcin
Show
Snape może być co najwyżej Judaszem dla Sami-Wiecie-Kogo
Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
jazzik
Posty: 2425
Rejestracja: 18-07-2018 22:26:03

Re: Fantastyka, moja miłość

Post autor: jazzik » 29-05-2020 14:59:57

J.K. Rowling mnie dzisiaj rozbawiła, gdy zobaczylam na twitterze jak troluje miłośników palenia książek. :D
"Nie bój się doskonałości. – Nigdy jej nie osiągniesz." Salvador Dali

Awatar użytkownika
żmij
Posty: 783
Rejestracja: 21-07-2018 19:54:52

Re: Fantastyka, moja miłość

Post autor: żmij » 29-05-2020 16:34:02

Hebius pisze:
29-05-2020 14:02:15
Nie, no to skojarzenie Snape'a z Judaszem to możliwe tylko dlatego, że filmy oglądanie nie po kolei, bez wcześniejszej lektury.
straszliwy spoiler, którego nie powinien czytać zwłaszcza Marcin
Show
Snape może być co najwyżej Judaszem dla Sami-Wiecie-Kogo
To już dyskusja teologiczna. :D

Spoiler
Show
Chodzi o takie spojrzenie na Judasza:
Jednym z tekstów literackich, które w fascynujący, choć heretycki sposób roztrząsają wątpliwości na temat postaci Iskarioty, jest opowiadanie Trzy wersje Judasza z tomiku Fikcje Jorge Luisa Borgesa. Jego bohater, pisarz Nils Runeberg, autor dwóch książek, prezentuje w swoich dziełach własne interpretacje historii ewangelicznej. W pierwszym, zatytułowanym Kristus och Judas (Chrystus i Judasz) przedstawia Judasza jako ziemskie, czysto ludzkie odbicie Jezusa – człowieka, który miał pomóc Mesjaszowi w zbawieniu świata. Przyjmuje więc optykę deterministyczną, czyli wersję z góry zaplanowanej historii, wedle której należy mówić nie o zdradzie, lecz przeciwnie – o współpracy Judasza z Jezusem.
Podobnie kontrowersyjną wizję relacji Jezusa i Judasza przedstawia Nikos Kazantzakis w Ostatnim kuszeniu Chrystusa, powieści przez niektórych uważanej wręcz za obrazoburczą (istnieje także jej znana ekranizacja autorstwa Martina Scorsese). Judasz wydaje Chrystusa w wyniku wspólnych ustaleń, aby pomóc Mu w realizacji zbawczej misji. Sam jest jednostką zdolną do heroizmu, Jezus natomiast ukazany zostaje jako tchórz i szaleniec.
https://magazynkontakt.pl/jeden-z-was-m ... o-judasza/
;)
"Miłość nie istnieje. To krótkie chwile rozkoszy, po których jesteśmy jeszcze bardziej samotni." :(
A. Burzyńska, "Akompaniator".

Awatar użytkownika
marcin
Posty: 2433
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: Fantastyka, moja miłość

Post autor: marcin » 01-06-2020 21:08:03

Wyszła biografia Wiedźmina!
Na czytelników czekać będą aż 504 strony bogato ilustrowanej lektury, a znajdą się tam m.in.:

17 wywiadów z twórcami.
Genezę pierwszych opowiadań i sagi, a także późniejszy ich sukces.
Kulisy powstawania gier (wirtualny Geralt od kuchni).
Perypetie z pierwszymi komiksami polskimi. I z tymi amerykańskimi.
Opowieść o filmie i serialu Marka Brodzkiego, czyli wielkie marzenia i zderzenie z realiami.
Rosyjską rock opera, polski musical, planszówki, karcianki i… pornoparodia.
Analizę serialu platformy NETFLIX i międzynarodowego sukcesu łowcy potworów.
Skany okładek z różnych wydań na świecie, prace Bogusława Polcha, kadry z komiksów, gier oraz pierwsze wizerunki Geralta z Rivii z lat 80 i 90 XX wieku
Czuję się zachęcony :P

Obrazek

Awatar użytkownika
Nathi
Posty: 4305
Rejestracja: 14-04-2019 19:03:47
Lokalizacja: PL/FR

Re: Fantastyka, moja miłość

Post autor: Nathi » 01-06-2020 23:10:54

Oo muszę Pysiowi kupić.

Awatar użytkownika
marcin
Posty: 2433
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: Fantastyka, moja miłość

Post autor: marcin » 02-06-2020 15:58:18

Mysle ze tez sie skusze.
W swiecie ksiazki mozna zamowic z rabatem 37%

Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 2771
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Fantastyka, moja miłość

Post autor: Hebius » 02-06-2020 16:09:05

Ja miałem sobie darować, ale się zastanowię. Jak dużo obrazków, to może wezmę. Kup Marcinie i podziel się wrażeniami.
Obrazek Obrazek

ODPOWIEDZ