
Książki, ostatnie zakupy
Regulamin forum
Info: tematy możliwe do przeglądania przez gości forum, dostępne indeksowanie dla bootów typu Google.
Info: tematy możliwe do przeglądania przez gości forum, dostępne indeksowanie dla bootów typu Google.
- marcin
- Posty: 16654
- Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
- Lokalizacja: PL
Re: Książki, ostatnie zakupy
Zakupiłem i przeczytałem na wyjeździe gdańskim trzecią (finałową) część trylogii "Agla" Radka Raka. Satysfakcjonujące zakończenie bardzo dobrej trylogii.


Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
- Czartogromski
- Posty: 7203
- Rejestracja: 22-07-2018 10:10:25
- Lokalizacja: Kufszynek
- Kontakt:
Re: Książki, ostatnie zakupy

1. Panna z mokrą głową : powieść dla młodzieży / Kornel Makuszyński ; wyboru fotografii z albumu rodzinnego P.P. Borowskich dokonał Bohdan Butenko. - Wydanie III [pierwsze z ilustracjami Butenki]. - Nasza Księgarnia, 1958. [plus gratis 2 pocztówki z Gapiszonem].
2. Słoń / Sławomir Mrożek ; [ilustracje, montaż i wybór rycin Daniel Mróz]. - Wydawnictwo Literackie, 1957.
3. Deszcz / Sławomir Mrożek ; [ilustracje oraz układ graficzny z adaptacją współczesnych i starych rycin Daniela Mroza]. - Wydawnictwo Literackie, 1957.
- Hebius
- Posty: 18690
- Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
- Lokalizacja: Kętrzyn
Re: Książki, ostatnie zakupy
Niewątpliwie kupiłeś dla obrazków 
- Hebius
- Posty: 18690
- Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
- Lokalizacja: Kętrzyn
Re: Książki, ostatnie zakupy
Mam słabość do prozy Besson, wiec nie mogłem nie kupić:

Philippe Besson, Skończ z tymi kłamstwami
przekład Natalia Zmaczyńska
Wspominam o zakupie, chociaż miałem duże opory - wyżej Czart się chwali tytułami kupionymi dla ładności, a toto moje to bardzo brzydko wydana książka. Format zmniejszony, taki bardziej kieszonkowy (115 x 165 mm), druk drobniutki, bo ilość wersów na stronie jest identyczna, jak w książkach formatu A5 (148 x 210 mm). I lekko się obawiam, że się blok rozklei przy pierwszej lekturze. Normalnie gówno za 29,90 zł (cena detaliczna). Dałem oczywiście mniej, ale w tych samych zakupach wziąłem za 8 złotych "Rumpla Chwast" (na ewentualny prezent, gdyby się Abramasia zjawiła w tym roku) i to jest tak ładnie wydane, że tylko siąść i płakać nad Bessonem. A wydawnictwo - jak na kpinę jakąś, szyderstwo z kupujących-frajerów - nazywa się ARTBOOKS (na stronie tytułowej Szepty)

Matthew Gray Gubler
Rumpel Chwast
Opowieść o bananach, przynależności i byciu sobą
tłumaczenie Arkadiusz Gardaś
(Znak Emotikon, Kraków 2024)

Philippe Besson, Skończ z tymi kłamstwami
przekład Natalia Zmaczyńska
Wspominam o zakupie, chociaż miałem duże opory - wyżej Czart się chwali tytułami kupionymi dla ładności, a toto moje to bardzo brzydko wydana książka. Format zmniejszony, taki bardziej kieszonkowy (115 x 165 mm), druk drobniutki, bo ilość wersów na stronie jest identyczna, jak w książkach formatu A5 (148 x 210 mm). I lekko się obawiam, że się blok rozklei przy pierwszej lekturze. Normalnie gówno za 29,90 zł (cena detaliczna). Dałem oczywiście mniej, ale w tych samych zakupach wziąłem za 8 złotych "Rumpla Chwast" (na ewentualny prezent, gdyby się Abramasia zjawiła w tym roku) i to jest tak ładnie wydane, że tylko siąść i płakać nad Bessonem. A wydawnictwo - jak na kpinę jakąś, szyderstwo z kupujących-frajerów - nazywa się ARTBOOKS (na stronie tytułowej Szepty)

Matthew Gray Gubler
Rumpel Chwast
Opowieść o bananach, przynależności i byciu sobą
tłumaczenie Arkadiusz Gardaś
(Znak Emotikon, Kraków 2024)
- Czartogromski
- Posty: 7203
- Rejestracja: 22-07-2018 10:10:25
- Lokalizacja: Kufszynek
- Kontakt:
Re: Książki, ostatnie zakupy
To jest od strony typograficznej ładna książka! Czy może raczej byłaby, gdyby jednocześnie, obok takiej wersji kieszonkowej była wersja zwykła. A czy się rozleci w czytaniu, to już inna sprawa, rzeczywiście trzeba się z nią mocować.
- Czartogromski
- Posty: 7203
- Rejestracja: 22-07-2018 10:10:25
- Lokalizacja: Kufszynek
- Kontakt:
Re: Książki, ostatnie zakupy
I to jakiej ładności! Ale czyta się też przyjemnie - już w trakcie oglądania obrazków niechcący przeczytałem kilka opowiadań.

- marcin
- Posty: 16654
- Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
- Lokalizacja: PL
Re: Książki, ostatnie zakupy
Mam słabość do albumów sztuki, no i muszę się pochwalić zakupem chyba najładniejszego albumu
To "Poza ramami. O malarstwie", autorka wybrała subiektywnie swoje ulubione dzieła, są przedstawione chronologicznie i pogrupowane w hasła tematyczne charakterystyczne dla danej epoki, np. "weduty", "miasto idealne" czy "pejzaż z natury". Ale oczywiście najważniejsze są tu reprodukcje, a te są rewelacyjnej jakości.
Serio, nie widziałem jeszcze nigdy tak ładnie wydanego albumu. Rewelacyjnie dobrano papier - jest on taki półmatowy, nie jest to kreda, dzięki czemu cały album - mimo że duży - jest zaskakująco poręczny i niezbyt ciężki. Jedyny minus - są tytuły i autorzy dzieł, ale dalsze dane (wymiary, jakie muzeum) są na końcu książki. Ale to częsta maniera w albumach o sztuce
Tutaj można zobaczyć filmik, jak autorka widzi egzemplarz po raz pierwszy z drukarni. Wpada (całkiem słusznie) w zachwyt. I ja ten zachwyt podzielam
https://www.facebook.com/reel/3671011606533012
Autorka pisze, że marzy jej się drugi tom, tym razem tylko o malarstwie polskim. Trzymam kciuki! Tym bardziej, że nakład się wyprzedał i zrobiono dodruk (a nie jest to tania książka). Więc potencjał jest

To "Poza ramami. O malarstwie", autorka wybrała subiektywnie swoje ulubione dzieła, są przedstawione chronologicznie i pogrupowane w hasła tematyczne charakterystyczne dla danej epoki, np. "weduty", "miasto idealne" czy "pejzaż z natury". Ale oczywiście najważniejsze są tu reprodukcje, a te są rewelacyjnej jakości.
Serio, nie widziałem jeszcze nigdy tak ładnie wydanego albumu. Rewelacyjnie dobrano papier - jest on taki półmatowy, nie jest to kreda, dzięki czemu cały album - mimo że duży - jest zaskakująco poręczny i niezbyt ciężki. Jedyny minus - są tytuły i autorzy dzieł, ale dalsze dane (wymiary, jakie muzeum) są na końcu książki. Ale to częsta maniera w albumach o sztuce
Tutaj można zobaczyć filmik, jak autorka widzi egzemplarz po raz pierwszy z drukarni. Wpada (całkiem słusznie) w zachwyt. I ja ten zachwyt podzielam
Autorka pisze, że marzy jej się drugi tom, tym razem tylko o malarstwie polskim. Trzymam kciuki! Tym bardziej, że nakład się wyprzedał i zrobiono dodruk (a nie jest to tania książka). Więc potencjał jest

Ostatnio zmieniony 13-01-2026 13:43:45 przez marcin, łącznie zmieniany 1 raz.
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
- Hebius
- Posty: 18690
- Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
- Lokalizacja: Kętrzyn
Re: Książki, ostatnie zakupy
A autorka - oprócz gustu - zdradza tylko pleć i nic więcej?
- marcin
- Posty: 16654
- Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
- Lokalizacja: PL
Re: Książki, ostatnie zakupy
Nie rozumiem tego pytania.
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
- Hebius
- Posty: 18690
- Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
- Lokalizacja: Kętrzyn
Re: Książki, ostatnie zakupy
Trudno. Prościej wysławiać się nie będę.
- marcin
- Posty: 16654
- Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
- Lokalizacja: PL
Re: Książki, ostatnie zakupy
Ciekawe czy inni zrozumieli, bo nikt nic nie mowi. Ani że wiadomo o co chodzi a ja taki niedomyslny ani że Hebius pisze niejasno 
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
- Hebius
- Posty: 18690
- Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
- Lokalizacja: Kętrzyn
Re: Książki, ostatnie zakupy
Znaj moją łaskawość.
Nie podałeś nazwiska autorki. Na okładce książki też tego nie ma. Nie było też pod podanym odsyłaczem do filmiku.
Tak, wiem, kto ciekawy może sobie znaleźć nazwisko korzystając z wyszukiwarki Google albo pytając AI.
Nie podałeś nazwiska autorki. Na okładce książki też tego nie ma. Nie było też pod podanym odsyłaczem do filmiku.
Tak, wiem, kto ciekawy może sobie znaleźć nazwisko korzystając z wyszukiwarki Google albo pytając AI.
- marcin
- Posty: 16654
- Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
- Lokalizacja: PL
Re: Książki, ostatnie zakupy
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
- marcin
- Posty: 16654
- Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
- Lokalizacja: PL
Re: Książki, ostatnie zakupy
Dzieje Polski. Tom 2: 1203-1340. Od rozbicia do nowej Polski
Zakupiłem i czytam tom 2 Andrzeja Nowaka.
Ten tom poświęcony jest praktycznie w całości czasom rozbicia dzielnicowego i skomplikowanym dziejom w tym czasie. Muszę powiedzieć, że widzę jak autor się rozkręca (w pozytywnym znaczeniu). Zdecydowanie mniej tutaj idealizowania chrześcijaństwa niż w I tomie, a nawet czasem temu czy innemu biskupowi się obrywa. Owszem, można byłoby mieć zarzut, że autor czasem zbytnio się rozgaduje, no ale cóż - jego prawo. Pozostało natomiast to co mnie tak zachwyciło w I tomie: niezwykle piękna, nieskazitelna, literacka polszczyzna. Nie sądzę abym kiedykolwiek natrafił na ładniejszą książkę historyczną pod względem językowym.

Zakupiłem i czytam tom 2 Andrzeja Nowaka.
Ten tom poświęcony jest praktycznie w całości czasom rozbicia dzielnicowego i skomplikowanym dziejom w tym czasie. Muszę powiedzieć, że widzę jak autor się rozkręca (w pozytywnym znaczeniu). Zdecydowanie mniej tutaj idealizowania chrześcijaństwa niż w I tomie, a nawet czasem temu czy innemu biskupowi się obrywa. Owszem, można byłoby mieć zarzut, że autor czasem zbytnio się rozgaduje, no ale cóż - jego prawo. Pozostało natomiast to co mnie tak zachwyciło w I tomie: niezwykle piękna, nieskazitelna, literacka polszczyzna. Nie sądzę abym kiedykolwiek natrafił na ładniejszą książkę historyczną pod względem językowym.

Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
- marcin
- Posty: 16654
- Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
- Lokalizacja: PL
Re: Książki, ostatnie zakupy
Górnośląskie Koleje Wąskotorowe tom I
Wybaczcie przydługie tło ale muszę wam nakreślić sytuację
GKW to był dawniej olbrzymi system kolei wąskotorowych (ponad 200 km torów!) - tory szły nieraz dosłownie przez środek osiedli, łącząc huty, kopalnie, elektrownie i inne zakłady. Moje najdawniejsze kolejowe wspomnienia to nie "duża" kolej (w sensie normalnotorowa), tylko właśnie nasze śląskie wąskotorówki. Pamiętam gdy byłem małym brzdącem i mieszkaliśmy na naszym dawnym mieszkaniu, to dosłownie niemal przez środek osiedla szły tory wąskotorówki i z okien mieszkania mogłem obserwować wąskotorowe pociągi z węglem i miałem węglowym. Wtedy w ogóle nie bywałem w centrum miasta na dworcu, więc był to mój pierwszy i jedyny kontakt z kolejami. I chyba właśnie wtedy zaczęła się moja miłość do kolei. Gdy szedłem do szkoły, to przechodziłem takim mostkiem nad torami wąskotorowymi, tuż obok był semafor kształtowy... Dziś po tym wszystkim nie ma już śladu. Wąskotorówka w tym miejscu od dawna nie istnieje, podobnie jak nie istnieje już huta i kopalnia które były niedaleko naszego dawnego mieszkania.
Rozumiecie teraz, że nie mogłem nie zakupić tych pozycji. W 2020 roku ukazał się tom II będący albumem fotografii (pisałem o nim jeszcze na starym forum), a teraz ukazał się tom I - treściowy. Jednak wydawca poszedł na całość: tom I to aż trzy (!) woluminy: tom główny, załączniki (wykaz bocznic, stacji, taboru, rozkłady jazdy itd.), oraz tom-teczka na wielkoformatowe mapy w formacie A0.
Na fotce tomu 1 mamy dawną i jedyną w Polsce dwutorową wąskotorową magistralę. Dzisiaj nie ma już śladu po torach w tym miejscu. Obecnie jest tam zespół przyrodniczo-krajobrazowy "Żabie Doły" (w przyszłości być może będzie miał status rezerwatu - bytuje tutaj ponad 120 gatunków ptaków). Jeżdżę tam dziś czasem na rowerze
Na fotce tomu 2 mamy dawną stację Siemianowice Wąskotorowe. Bywałem w tych okolicach dawniej na rowerze. Dziś też już nie ma po tym śladu. Obecnie całość mocno zarosła ale budują tam teraz centrum handlowe.
Książki te to zatem prawdziwa podróż w czasie, powrót do czasów dzieciństwa i do pierwszych fascynacji koleją. Wczoraj zawalilem pół nocy oglądając mapy
Na uwagę zasługuje spakowanie: najpierw były spakowane w karton, potem grubo owinięte folią bąbelkową, potem drugi karton, i wreszcie czarna folia. Przy takim pakowaniu przyszły w stanie IDEALNYM
Na fotce całość tego niesamowitego wydania:

Wybaczcie przydługie tło ale muszę wam nakreślić sytuację
GKW to był dawniej olbrzymi system kolei wąskotorowych (ponad 200 km torów!) - tory szły nieraz dosłownie przez środek osiedli, łącząc huty, kopalnie, elektrownie i inne zakłady. Moje najdawniejsze kolejowe wspomnienia to nie "duża" kolej (w sensie normalnotorowa), tylko właśnie nasze śląskie wąskotorówki. Pamiętam gdy byłem małym brzdącem i mieszkaliśmy na naszym dawnym mieszkaniu, to dosłownie niemal przez środek osiedla szły tory wąskotorówki i z okien mieszkania mogłem obserwować wąskotorowe pociągi z węglem i miałem węglowym. Wtedy w ogóle nie bywałem w centrum miasta na dworcu, więc był to mój pierwszy i jedyny kontakt z kolejami. I chyba właśnie wtedy zaczęła się moja miłość do kolei. Gdy szedłem do szkoły, to przechodziłem takim mostkiem nad torami wąskotorowymi, tuż obok był semafor kształtowy... Dziś po tym wszystkim nie ma już śladu. Wąskotorówka w tym miejscu od dawna nie istnieje, podobnie jak nie istnieje już huta i kopalnia które były niedaleko naszego dawnego mieszkania.
Rozumiecie teraz, że nie mogłem nie zakupić tych pozycji. W 2020 roku ukazał się tom II będący albumem fotografii (pisałem o nim jeszcze na starym forum), a teraz ukazał się tom I - treściowy. Jednak wydawca poszedł na całość: tom I to aż trzy (!) woluminy: tom główny, załączniki (wykaz bocznic, stacji, taboru, rozkłady jazdy itd.), oraz tom-teczka na wielkoformatowe mapy w formacie A0.
Na fotce tomu 1 mamy dawną i jedyną w Polsce dwutorową wąskotorową magistralę. Dzisiaj nie ma już śladu po torach w tym miejscu. Obecnie jest tam zespół przyrodniczo-krajobrazowy "Żabie Doły" (w przyszłości być może będzie miał status rezerwatu - bytuje tutaj ponad 120 gatunków ptaków). Jeżdżę tam dziś czasem na rowerze
Na fotce tomu 2 mamy dawną stację Siemianowice Wąskotorowe. Bywałem w tych okolicach dawniej na rowerze. Dziś też już nie ma po tym śladu. Obecnie całość mocno zarosła ale budują tam teraz centrum handlowe.
Książki te to zatem prawdziwa podróż w czasie, powrót do czasów dzieciństwa i do pierwszych fascynacji koleją. Wczoraj zawalilem pół nocy oglądając mapy
Na fotce całość tego niesamowitego wydania:

Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
- Czartogromski
- Posty: 7203
- Rejestracja: 22-07-2018 10:10:25
- Lokalizacja: Kufszynek
- Kontakt:
- marcin
- Posty: 16654
- Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
- Lokalizacja: PL
Re: Książki, ostatnie zakupy
Chyba nie, to fotka z 1995 roku, wtedy jeszcze jeździły tam pociągi 
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
- Czartogromski
- Posty: 7203
- Rejestracja: 22-07-2018 10:10:25
- Lokalizacja: Kufszynek
- Kontakt:
Re: Książki, ostatnie zakupy
Ten pociąg jakiś taki zbyt czysty i kolorowy - pewni AI go pokolorowała 
- Hebius
- Posty: 18690
- Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
- Lokalizacja: Kętrzyn
Re: Książki, ostatnie zakupy
Z tą gęstą siecią wąskotorówek to nie powinieneś się czuć Marcinie wyjątkowo, bo w Prusach Wschodnich też kiedyś było podobnie - lekko licząc 700 km zarządzanych przez Ostpreußische Kleinbahnen AG. W Kętrzynie był dworzec kolei wąskotorowej (Rastenburger Kleinbahnen - linia ponad 127 km).
- marcin
- Posty: 16654
- Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
- Lokalizacja: PL
Re: Książki, ostatnie zakupy
O, to nie wiedziałem. Ale co one tam łączyły? Przemysłu to tam chyba za bardzo nie było?
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")