
https://rynek-ksiazki.pl/aktualnosci/dz ... alu-lalka/Rynek ksiązki pisze:środa, 16 września 2026
Dziś premiera serialu „Lalka”
W środę 16 września Netflix włączy do swojego repertuaru premierę serialu „Lalka” Pawła Maślony – sześcioodcinkowy kostiumowy dramat, „w którym ironia i groteska spotykają się z humorem, tajemnicą i melodramatycznym napięciem”. Zapowiadana reinterpretacja „Lalki” łączy rozmach kostiumowego serialu z autorskim, współczesnym spojrzeniem na klasyczną historię – czytamy w opisie.
W rolach Łęckiej występuje Sandra Drzymalska, zaś Wokulskiego – Tomasz Schuchardt. Łęckiego gra Jacek Braciak, Krzeszowskiego – Piotr Adamczyk, Rzeckiego – Dariusz Chojnacki.
Zainteresowanie serialem według scenariusza Jagody Dutkiewicz, Pawła Demirskiego i Pawła Maślony, również reżysera, jest ogromne nie tylko w Polsce, także na świecie.
Świadczy o tym m.in. zapowiedź „New York Timesa”, który nie ograniczył swojej publikacji do rozmów z reżyserem Pawłem Maśloną i Sandrą Drzymalską, grającą Łęcką, lecz przedstawił też „Lalkę” na tle naszej historii, czyli zaborów oraz rosnącej roli Polski po wejściu do UE i NATO.
Cytowana przez „NYT” Katarzyna Zechenter, wykładowczyni University College London, zauważa, że w dekadach po II wojnie światowej – gdy Polska znajdowała się pod rządami komunistycznymi – polska literatura była za granicą niedoceniana i rzadko tłumaczona. Jednak – jak dodała – sytuacja ta ulega zmianie. „Polska staje się ważnym społeczeństwem w Europie Środkowej” – stwierdziła Zechenter, odnosząc się zarówno do sfery politycznej, jak i kulturowej. „Dlatego twórczość Prusa nabiera dziś sensu”.
Serial opowiada historię niemożliwego uczucia między Izabelą Łęcką a Stanisławem Wokulskim – rozpiętego między przepaścią klasową, obsesją, pragnieniem wolności i uwodzącą potęgą bogactwa. Klasyczna fabuła zostaje rozbudowana o nowe wątki, które nadają jej rytm współczesnego serialu: śledztwo, rodzinne tajemnice oraz konflikty odsłaniające ukryte interesy bohaterów. Twórcy rezygnują z romantycznego idealizowania postaci, pokazując ich jako ludzi uwikłanych w sieć społecznych zależności, zniszczonych przez ambicje i pieniądze. W tym świecie miłość nie wystarcza, a każda decyzja ma swoją cenę.
W centrum serialu stoi Izabela Łęcka w interpretacji Sandry Drzymalskiej – młoda arystokratka, która ma własny plan na życie. Jej niedostępność i niezależność to świadomie kreowany wizerunek, choć los bohaterki wciąż jest uzależniony od kapitału i decyzji innych. Naprzeciw niej staje Stanisław Wokulski, grany przez Tomasza Schuchardta – samotny człowiek awansu, pragnący szacunku i przynależności do elity, który myli potrzebę bezpieczeństwa i kontroli z miłością, a Łęcką traktuje jako obietnicę życia, o którym marzy, nie jako prawdziwą osobę.
Ignacy Rzecki, grany przez Dariusza Chojnackiego, jest przyjacielem i partnerem biznesowym Wokulskiego – wiejskim chłopakiem i idealistą, przywiązanym do prostych ludzkich wartości i wiary w szczerą miłość. Z kolei Łęcki, w interpretacji Jacka Braciaka, jest bankrutem dawnego porządku – człowiekiem, którego słabości, hazardowe skłonności i życiowe błędy zagrażają przyszłości córki.
Obok nich pojawiają się m.in. Florentyna (Julia Wyszyńska) – zubożała kuzynka żyjąca cudzym statusem; Marianna (Maria Kania) – dziewczyna z niższych sfer, która dzięki bezpośredniości staje się jedną z najbliższych osób w kręgu Łęckiej; Krzeszowski (Piotr Adamczyk) – salonowy gracz kierujący się wyłącznie własnym interesem; Starski (Piotr Pacek) – dekadencki oportunista, dla którego pieniądz jest jedyną formą lojalności; oraz Wąsowska (Magdalena Cielecka) – charyzmatyczna ikona wolności, nieosiągalny wzór dla Łęckiej, żyjąca poza konwenansami i cudzymi oczekiwaniami.
W pozostałych rolach pojawią się m.in. Monika Frajczyk, Mateusz Król, Agnieszka Grochowska, Małgorzata Hajewska‑Krzysztofik, Mirosław Zbrojewicz, Andrzej Deskur, Juliusz Chrząstowski, Radosław Krzyżowski, Henryk Niebudek i wielu innych, tworząc świat XIX-wiecznej Warszawy – pełen złudzeń, napięć i ludzi gotowych zapłacić wysoką cenę za swoje pragnienia.
Nie mam w planach oglądania serialu (dojrzewam bardziej do ponownej lektury powieści) ale z chęcią poznam wrażenia osób, które się skusiły.
W niedzielę słuchałem wypowiedzi biografki Prusa, która stwierdziła, że wątek miłosny w Lalce jest całkowicie nierealistyczny. W realiach ówczesnej Warszawy nikt by nie pamiętał Wokulskiemu, ze się majątku dorobił, a panna Łęcka by wręcz wyczekiwała gdzieś u Stacha w poczekalni marząc o tym, by zwrócił na nią uwagę.

