Wczoraj miała miejsce wielka uroczysta premiera kinowej Lalki, na której POlansować zjawiło się nie tylko celebryctwo, ale też politykierstwo, włącznie z dupiastym https://www.pudelek.pl/tag/lalka/ odstresowującym ostatnie dwa ciężkie dla niego miesiące, kiedy był o włos od utraty stołka.
uzytkownik_konta pisze: ↑28-09-2026 00:01:18
Przecież gdyby przeczytał, to by się już z samej książki nauczył stawiania przecinków.
Wypowiadałem się już w kwestii czytania Lalki, bo byłem o to wcześniej pytany ze dwa razy. Moje przecinki internetowe to pikuś przy twoim ubóstwie językowym. Mogę robić błędy jakie chce, a i tak miażdżę cię elokwencją, bystrością, doborem słów oraz zaawansowanymi szykami budowania zdań złożonych.
Ja bym obejrzał wszystkie. Bo całe szczęście każda to będzie osobne dzieło (ekranizacje 1968 vs 2026 dzieli szmat czasu, adaptacja serial 2026 jest trochę o czym innym).
Ale ogólnie ja jestem dziwny, bo lubię takie hmmm powieści ekonomiczne.
Zerknę z uwagi na zamieszanie i "wojnę na Lalki polsko-polską", ale powiedzmy sobie szczerze to nie nasze klimaty, nie ma tam nic branżowego. Ciach też nie ma (no no pewno będzie lepiej w wersji kinowej), fabuła powieści ogólnie nudna jak flaki z olejem, serialowo jeszcze bardziej, a jak będzie z Lalką kinową zobaczymy. Do kina na to nie pójdę, z torrentów ściągnę.
wiadomo że na polskie gnioty do kina sie nie idzie nawet jesli bilety są w promce po 10 zł do multikina. szkoda kasy. Od kiedy jest PISF i jest kasa do przytulenia wszyscy maja w dupie widza. Byle bylo na faktury dla rezysera, scenarzysty i glownych aktorow, a co tam z tego wyjdzie i czy film zrobi klapę to już mało kogo obchodzi., Oni swoje 10-15 kafli za dzień zdjęciowy przytulili, firlmy znajomych za scenografię i tak to się kręci. polskie kino od kiedy pojawiła się duża kasa za nic zdziadziało!
uzytkownik_konta pisze: ↑28-09-2026 00:01:18
Przecież gdyby przeczytał, to by się już z samej książki nauczył stawiania przecinków.
Wypowiadałem się już w kwestii czytania Lalki, bo byłem o to wcześniej pytany ze dwa razy. Moje przecinki internetowe to pikuś przy twoim ubóstwie językowym. Mogę robić błędy jakie chce, a i tak miażdżę cię elokwencją, bystrością, doborem słów oraz zaawansowanymi szykami budowania zdań złożonych.
Jakby to powiedziała Miranda THAT'S ALL
Aaa, czyli na co dzień po prostu udajesz, że masz ubytki elokwencji i szyku - taka pułapka na kmiotków?
Po prostu lubisz miażdżyć?
Skończyłem czytanie powieści!!! (cegła ponad 800 stron)
Wkręciłem się, nie nudziłem się, może też m.in. dlatego, że akcja dzieje się w warszawskich klimatach.
Dodatkowo wyszukałem jeszcze trochę informacji, dlaczego ta powieść jest uznawana
za jedną z najważniejszych w literaturze polskiej (np. nowatorski jak na czas powstawania powieści tzw. dwugłos narracyjny).
Spróbuję jeszcze znaleźć dobry wykład na temat książki (np. na youtubie) od jakiegoś polonisty.
I wybiorę się na wersję kinową (chociaż recenzenci nie pieją z zachwytu).
Posłuchaj podcastów na Dwójce (PR2). W wakacje był dobry cykl Co ma w środku "Lalka"? - można się sporo dowiedzieć o powieści i o samym Bolesławie Prusie.
Siedząc po niskich brzegach babilońskiej wody,
A na piękne syjońskie wspominając grody,
Co nam inszego czynić, jedno płakać smutnie,
Powieszawszy po wierzbach niepotrzebne lutnie?