Replika

Książka, kino, teatr, muzyka, telewizja...
Regulamin forum
Info: tematy możliwe do przeglądania przez gości forum, dostępne indeksowanie dla bootów typu Google.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
mike
Posty: 12434
Rejestracja: 26-05-2019 23:22:28
Lokalizacja: outer space

Re: Replika

Post: # 238066Post mike »

120zeta mają rozmach.... niech jebną 200zł co za różnica i tak nikt tego nie kupuje.

Dobór "modeli".... to wygląda jakby pan redaktorek scrollował sobie na instagramie typków, którzy są w jego guście i zaczepiał ich na sesje do kalendarza, ponieważ wszyscy są z jednego klucza, atak klonów i te wąsiki.... zero jakiegokolwiek diversity tak dziś ważnego w queerowej społeczności. Kto zerka na zachodnie magazyny LGBT ten wie. Redakcja Repliki do dziś pozostaje w błogiej nieświadomości.

"Pracownicy seksualni" - ja pierdole.... ta kretyńska nazwa oznacza bycie dziwką, a oni nie są dziwkami, bo dziwka bierze pieniądze za seks z klientami. Oni włączają kamerkę nagrywając swój domowy związkowy seks, a następnie publikują filmy na płatnej stronce. Nieroby (bo w źródle zapodanym przez Hebiusa jest napisane, że to ich jedyne źródło utrzymania) ciągną hajs z frajerów, ale pracy tu żadnej nie ma.
Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
Posty: 7033
Rejestracja: 18-07-2018 15:54:11

Re: Replika

Post: # 238082Post uzytkownik_konta »

Hebius pisze: ↑18-10-2026 20:06:59 Replika nie jest idealnym czasopismem, ale lepiej żeby było takie niż żadne.
Przyznałbym ci rację - ale w zasadzie sądzę, że prawie nic by się nie zmieniło, gdyby zniknęła. Ale może to kwestia tego, że niszowe papierowe czasopisma nie mają racji bytu w 2026 r. A może chodzi o to, że nie jestem targetem "Repliki" - tylko to nasuwa z kolei pytanie: kto właściwie nim jest? Może to moja wina, że nie znam ogromnej większości tych ludzi, z którymi redakcja prowadzi rozmowy - ale gdy się nad tym zastanawiam, nabieram przekonania, że na pewno nie zna ich też praktycznie nikt z moich znajomych. Druga grupa tekstów w "Replice" to twórczość z gatunku "przekonujemy przekonanych", tzn. powtarzanie po raz setny tego, że jesteśmy dyskryminowani. No jesteśmy - jak mi ktoś o tym powie po raz 1001., to coś to zmieni? Prawdę mówiąc, chętniej niż z tekstami z "Repliki", zapoznałbym się np. z reportażem o "Replice". Może bym się dowiedział, jak w zasadzie ludzie tam pracujący tłumaczą sobie słuszność obranego kierunku. Bo ja nabieram coraz głębszych podejrzeń, że po prostu ci, którzy dla "Repliki" piszą, i ci, którzy udzielają wywiadów, to jedna wielka grupa kolegów i koleżanek - że to jest jakiś układ zamknięty.
Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 20524
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Replika

Post: # 238083Post Hebius »

Kiedy ostatni raz miałeś Replikę w ręku i czytałeś artykuły z tego periodyku? Bo chyba swojej opinii nie opierasz tylko na spisie treści jaki czasem tu wrzucam?
Siedząc po niskich brzegach babilońskiej wody,
A na piękne syjońskie wspominając grody,
Co nam inszego czynić, jedno płakać smutnie,
Powieszawszy po wierzbach niepotrzebne lutnie?
ODPOWIEDZ