Bardzo ładne Ja jak jestem w mazowieckim lobię słuchać RADIO7 z Mławy tam maja wiele takich zapomnianych melodii juz nie raz przypomniałem sobie cos czego nie słyszałem 30 lat .
Wkurwia mine to nasze RMF czy ZET ciagler graja i pie..... to samo
To raz, a dwa czasami w ciągu reklam potrafię przejechać całą drogę do pracy. Wolę puścić dyżurną płytę CD The Cura i jej na okrągło słuchać. W sierpniu fajnie słuchało się mi w aucie czeskiego radia Čas, ale od września równiej jakby więcej reklam.
Muszę dodać, że niezmiernie rzadko toleruję śpiewające kobiety (Przemyk, Annie Lennox, Maddonnę z młodych lat, zespół Stereolab, Bjork). Jak do tego wychodzi dobry występ live, to jest niesamowicie przyjemnie.
Ja mam taką praktykę, że jak wyjeżdżam w trasę, puszczam Radio Maryja. Zazwyczaj lecą Rozmowy niedokończone. Klnę i wkurzam się, ale czasem ryję ze śmiechu. Nawet na dużej części Słowacji i Czech ich można odbierać. Jak już trzeszczy, wkładam pendrive`a z muzyką w mp3. A gdy wracam przez Czechy i zbliżam się do granicy i zazwyczaj mam już dosyć mojej muzyki, puszczam czeskie radio. I słucham po czesku rozmów, czasami czytanej książki, czasem piosenek. Uwielbiam czeski.
Nuria Rial, Lawrence Zazzo, Händel: Duetti Amorosi (2008)
Lawrence Zazzo chyba nie był za bardzo lansowany na naszym forum. Kojarzę go z występu w operach, ale z żadnej solowej płyty.
Siedząc po niskich brzegach babilońskiej wody,
A na piękne syjońskie wspominając grody,
Co nam inszego czynić, jedno płakać smutnie,
Powieszawszy po wierzbach niepotrzebne lutnie?
No i niepotrzebnie właziłem na jej stronę. Jeszce nie odsłuchałem Concerto grosso, a już mam chęć na nowe zakupy
Siedząc po niskich brzegach babilońskiej wody,
A na piękne syjońskie wspominając grody,
Co nam inszego czynić, jedno płakać smutnie,
Powieszawszy po wierzbach niepotrzebne lutnie?
Na szczęście przeszło mi po odsłuchaniu płyty (Muera Cupido) na Spotify.
Siedząc po niskich brzegach babilońskiej wody,
A na piękne syjońskie wspominając grody,
Co nam inszego czynić, jedno płakać smutnie,
Powieszawszy po wierzbach niepotrzebne lutnie?