Co oglądam

Książka, kino, teatr, muzyka, telewizja...
Regulamin forum
Info: tematy możliwe do przeglądania przez gości forum, dostępne indeksowanie dla bootów typu Google.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
marcin
Posty: 17428
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: Co oglądam

Post: # 226968Post marcin »

Związki z przykazaniami są dość luźne, moim zdaniem chodziło nie tylko o przysieganie ale o to że kobieta de facto chciała postawić ordynatora w roli Boga. Ma podjąć decyzję w sprawie jej dziecka a ona sama niejako uwolni się od odpowiedzialności.

Ale faktem jest że w Dekalog 1 było to znacznie wyraźniejsze - gdzie dla głównego bohatera cały świat jest poukładany, da się go objąć rozumem i wstawić we wzory komputerowe.
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 19314
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Co oglądam

Post: # 226969Post Hebius »

Pluton. 1986

Tym razem wypatrzyłem na ekranie młodziutkiego Johnny'ego Deppa.
A w trakcie się zastanawiałem, jak to jest, że oglądanie amerykańskiego kina jest moralnie dopuszczalne i jak usprawiedliwiamy niosących wolność i demokrację Amerykanów, a kulturę rosyjską trzeba bojkotować, bo nawet pacyfista Tołstoj pisał jedynie ku chwale imperium.
Awatar użytkownika
PaulDom
Posty: 128
Rejestracja: 20-03-2025 16:57:00
Lokalizacja: LL

Re: Co oglądam

Post: # 226973Post PaulDom »

No i jak tak myśleć to także w roli Boga co do życia męża - w końcu lekarz ma jednoznacznie orzec czy umrze czy nie. A jak chodzi o bojkoty - to nie dajmy się zwariować - nawet jeśli współautorem dzieła jest rosyjski Zeitgeist:) to przecież dzieło może nieść wartości ponadczasowe.
Awatar użytkownika
marcin
Posty: 17428
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: Co oglądam

Post: # 226975Post marcin »

PaulDom pisze: 22-04-2026 16:07:27 No i jak tak myśleć to także w roli Boga co do życia męża - w końcu lekarz ma jednoznacznie orzec czy umrze czy nie.
Tak, oczywiście. Dziś będzie Dekalog 3, co to Ukej nie pamięta :P ale ja też pamiętam słabo, pamiętam jedynie że rzecz dzieje się w wigilię i główny bohater (Olbrychski) wychodzi z domu i jeździ ze swoją dawną kochanką po nocnej, pustej, ośnieżonej Warszawie w wigilijny wieczór.
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
Awatar użytkownika
marcin
Posty: 17428
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: Co oglądam

Post: # 226994Post marcin »

DEKALOG, TRZY

Chyba najbardziej nieoczywisty. "Pamiętaj abyś dzień święty święcił". "Dniem świętym" jest tutaj wigilia, a jego "święcenie" to u Kieślowskiego nie dosłowne pójście do kościoła czy modlitwy ale bycie w tym dniu przy żonie i rodzinie, dbanie o to aby rodzina była szczęśliwa.

Główny bohater, taksówkarz (Olbrychski) spotyka w wigilijny wieczór pod swoim blokiem swoją dawną kochankę, z którą miał pozamałżeński romans. Kobieta pod pretekstem zaginięcia jej męża zmusza Olbrychskiego do wspólnych poszukiwań. Dziwny jest ten odcinek - trochę taka nierzeczywista atmosfera, trochę jak ze snu, bohaterowie odwiedzają szpitale, izbę wytrzeźwień no i ten nocny rajd samochodowy po ośnieżonej i pustej Warszawie w noc wigilijną. Tak mija cała noc.

Nad ranem następuje powiedzmy coś w rodzaju twista gdzie kobieta wyjawia swoje intencje, zaś Olbrychski wraca do żony która wydaje się być świadoma całej sytuacji...

Mnie się Dekalog 3 bardzo podobał. No i fajne nawiązania do innych części - na początku pod blokiem Olbrychski spotyka ojca zmarłego syna z Dekalogu 1 a jego zawód - taksówkarz - jest już zapowiedzią Dekalogu 5.
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
Awatar użytkownika
marcin
Posty: 17428
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: Co oglądam

Post: # 227050Post marcin »

DEKALOG, CZTERY

Bardzo słabo pamiętałem tę część cyklu, prawie w ogóle. A tymczasem to chyba najmocniejszy odcinek (poza oczywiście częścią 5).

"Czcij ojca swego i matkę swoją". Przykazanie to można rozumieć nie tylko w sensie dosłownym że rodzicom należy się szacunek, ale także jako - wspólny dla całego naszego kręgu kulturowego (i zapewne nie tylko naszego) - zakaz kazirodztwa.

Ojciec z córką (świetny duet Gajos i Biedrzynska), i jeszcze list od dawno zmarłej matki do córki. Córka domyśla się, ojciec w sumie też, że w liście tym matka pisze że Gajos nie jest jej prawdziwym ojcem. Córka zaczyna go prowokować że widzi w nim nie ojca ale mężczyznę (może zresztą to nie tylko prowokacja?), a on wydaje się do pewnego stopnia ulegać tej prowokacji. Czy jednak w liście na pewno o to chodzi? A jeśli nawet to czy relację ojciec-corka można (albo warto) unieważnić i przenieść na całkowicie inny plan?

Świetny odcinek.
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
Awatar użytkownika
Dorian_Gray
Posty: 2664
Rejestracja: 18-07-2018 20:38:15
Lokalizacja: Mazowsze

Re: Co oglądam

Post: # 227064Post Dorian_Gray »

Jeśli chodzi o Dekalog, to kojarzę, że w każdym odcinku występował Barciś ...
?
ODPOWIEDZ