
Czego teraz słucham.
Regulamin forum
Info: tematy możliwe do przeglądania przez gości forum, dostępne indeksowanie dla bootów typu Google.
Info: tematy możliwe do przeglądania przez gości forum, dostępne indeksowanie dla bootów typu Google.
- mike
- Posty: 10776
- Rejestracja: 26-05-2019 23:22:28
- Lokalizacja: outer space
Re: Czego teraz słucham.
Przyjemny jajcarski teledysk wygenerowany oraz śpiewany przez komputer https://www.youtube.com/watch?v=KhRkkNr-6V4


- Czartogromski
- Posty: 6923
- Rejestracja: 22-07-2018 10:10:25
- Lokalizacja: Kufszynek
- Kontakt:
Re: Czego teraz słucham.
Wybiórczy przegląd z ostatnich dni:
1. Dla uczczenia Pride Month:

Pride favourites : LGBTQ covers / by Bright Light Bright Light
2. Wbrew pozorom jazz:

Witold plays Lutosławski.- Unitrecords, 2025
Witold = Kalle Kalima – guitar, Uli Kempendorff – tenor & baritonsaxophone, Moritz Baumgärtner – drums
3. Zawsze jest czas, by poznawać nowe instrumenty, tym razem guitalele:

Sam Kowalski. - Rozdroża, 2025.
Sam Kowalski to pseudonim folkowego muzyka, Mateusza Kowalskiego, który tradycyjne utwory, głównie oberki, na płycie śpiewa i gra na guitalele.
1. Dla uczczenia Pride Month:

Pride favourites : LGBTQ covers / by Bright Light Bright Light
2. Wbrew pozorom jazz:

Witold plays Lutosławski.- Unitrecords, 2025
Witold = Kalle Kalima – guitar, Uli Kempendorff – tenor & baritonsaxophone, Moritz Baumgärtner – drums
3. Zawsze jest czas, by poznawać nowe instrumenty, tym razem guitalele:

Sam Kowalski. - Rozdroża, 2025.
Sam Kowalski to pseudonim folkowego muzyka, Mateusza Kowalskiego, który tradycyjne utwory, głównie oberki, na płycie śpiewa i gra na guitalele.
- Hebius
- Posty: 17582
- Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
- Lokalizacja: Kętrzyn
Re: Czego teraz słucham.
A u mnie oczywiście Wolfgang Amadeus Mozart i l dissoluto punito, ossia il Don Giovanni – dramma giocoso w dwóch aktach KV 527
Festival d’Aix-en-Provence 2025 – transmisja na antenie PR2 z Grand Théâtre de Provence
wykonawcy:
Andrè Schuen – baryton (Don Giovanni),
Krzysztof Bączyk – bas (Leporello),
Golda Schultz – sopran (Donna Anna)
Magdalena Kožená – mezzosopran (Donna Elvira),
Amitai Pati – tenor (Don Ottavio),
Clive Bayley – bas (Commendatore),
Madison Nonoa – sopran (Zerlina),
Paweł Horodyski – bas (Masetto),
Chór Kameralny Filharmonii Estońskiej,
Symphonieorchester des Bayerischen Rundfunks,
dyr. Sir Simon Rattle
Myślę, że to dobrze, że to tylko transmisja radiowa. Komandor umierający na zawał i Leporello jako Anioł Śmierci, to chyba za dużo, jak na mnie.
Festival d’Aix-en-Provence 2025 – transmisja na antenie PR2 z Grand Théâtre de Provence
wykonawcy:
Andrè Schuen – baryton (Don Giovanni),
Krzysztof Bączyk – bas (Leporello),
Golda Schultz – sopran (Donna Anna)
Magdalena Kožená – mezzosopran (Donna Elvira),
Amitai Pati – tenor (Don Ottavio),
Clive Bayley – bas (Commendatore),
Madison Nonoa – sopran (Zerlina),
Paweł Horodyski – bas (Masetto),
Chór Kameralny Filharmonii Estońskiej,
Symphonieorchester des Bayerischen Rundfunks,
dyr. Sir Simon Rattle
Myślę, że to dobrze, że to tylko transmisja radiowa. Komandor umierający na zawał i Leporello jako Anioł Śmierci, to chyba za dużo, jak na mnie.

- Czartogromski
- Posty: 6923
- Rejestracja: 22-07-2018 10:10:25
- Lokalizacja: Kufszynek
- Kontakt:
Re: Czego teraz słucham.
A mnie zazwyczaj prawie zupełnie nie obchodzi, co się dzieje w operach
***

Tous les Matins du Monde : bande oryginale du film / direction musicale: Jordi Savall.
To jest jedna z dwóch płyt*, które dawno temu zupełnie odmieniły mój muzyczny gust, choć każda w inny sposób. Tutaj odmianę spowodowało niekupienie płyty, chociaż po obejrzeniu filmu bardzo chciałem ją mieć. Niestety, w owym czasie nie dało się absolutnie. Nie dało się kupić również niczego na violę da gamba*, obniżałem więc poprzeczkę i skończyło się na baroku w ogóle. A zamiast violi była bardzo niedobra płyta Naxosu z suitami wiolonczelowymi Bacha. Viola wkrótce się znalazła, ale też na niedobrej płycie tegoż Naxosu (Marais i Saint Colombe).
A "Tous les Matins du Monde" tym razem chyba wreszcie kupię.
*Druga to też soundtrack - do "Farinellego". Tu było odwrotnie, bo oryginalną francuska płytę udało się kupić, a od niej szlak powiódł prosto do Jaroussky'iego i JJOrlińskiego.
**Do tego wtedy musiałem bardzo uważać, żeby nie pomylić z wymyśloną przez Gałczyńskiego trupolą da gamba.


***

Tous les Matins du Monde : bande oryginale du film / direction musicale: Jordi Savall.
To jest jedna z dwóch płyt*, które dawno temu zupełnie odmieniły mój muzyczny gust, choć każda w inny sposób. Tutaj odmianę spowodowało niekupienie płyty, chociaż po obejrzeniu filmu bardzo chciałem ją mieć. Niestety, w owym czasie nie dało się absolutnie. Nie dało się kupić również niczego na violę da gamba*, obniżałem więc poprzeczkę i skończyło się na baroku w ogóle. A zamiast violi była bardzo niedobra płyta Naxosu z suitami wiolonczelowymi Bacha. Viola wkrótce się znalazła, ale też na niedobrej płycie tegoż Naxosu (Marais i Saint Colombe).
A "Tous les Matins du Monde" tym razem chyba wreszcie kupię.
*Druga to też soundtrack - do "Farinellego". Tu było odwrotnie, bo oryginalną francuska płytę udało się kupić, a od niej szlak powiódł prosto do Jaroussky'iego i JJOrlińskiego.
**Do tego wtedy musiałem bardzo uważać, żeby nie pomylić z wymyśloną przez Gałczyńskiego trupolą da gamba.
- Ballordo
- Posty: 1047
- Rejestracja: 15-02-2021 17:45:20
- Lokalizacja: kraina lodu
Re: Czego teraz słucham.
Nadal słucham country.
Jeszcze niedawno nie miałem pojęcia, że istniał taki muzyk i wokalista. Coraz częściej sięgam po jego utwory.
Merle Haggard (1937-2016)
Trochę nostalgicznie - "Sing me back home":
https://www.youtube.com/watch?v=u6evsqC ... rt_radio=1
Jeden z najbardziej znanych utworów Haggarda, zaśpiewany z jego przyjacielem Willie Nelsonem - "Okie from Muskogee":
https://www.youtube.com/watch?v=5feWCmP ... rt_radio=1
Jeszcze niedawno nie miałem pojęcia, że istniał taki muzyk i wokalista. Coraz częściej sięgam po jego utwory.
Merle Haggard (1937-2016)
Trochę nostalgicznie - "Sing me back home":
https://www.youtube.com/watch?v=u6evsqC ... rt_radio=1
Jeden z najbardziej znanych utworów Haggarda, zaśpiewany z jego przyjacielem Willie Nelsonem - "Okie from Muskogee":
https://www.youtube.com/watch?v=5feWCmP ... rt_radio=1
- Hebius
- Posty: 17582
- Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
- Lokalizacja: Kętrzyn
Re: Czego teraz słucham.
U mnie wczoraj przez cały dzień leciała La Calisto de Cavalli au Festival d’Aix-en-Provence 2025
Zgodnie z prawem inżyniera Mamonia byłem zachwycony, bo sporo tam fragmentów, które słyszałem już wcześniej gdzie indziej, nie tylko u samego Cavallego, ale chyba też u Monteverdiego (w Koronacji Poppei?) i w Il Diluvio Universale Michelangelo Falvettiego
Zgodnie z prawem inżyniera Mamonia byłem zachwycony, bo sporo tam fragmentów, które słyszałem już wcześniej gdzie indziej, nie tylko u samego Cavallego, ale chyba też u Monteverdiego (w Koronacji Poppei?) i w Il Diluvio Universale Michelangelo Falvettiego

- Czartogromski
- Posty: 6923
- Rejestracja: 22-07-2018 10:10:25
- Lokalizacja: Kufszynek
- Kontakt:
Re: Czego teraz słucham.
Pasticcio było na porządku dziennym w XVII wieku, może to dlatego.
- Hebius
- Posty: 17582
- Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
- Lokalizacja: Kętrzyn
Re: Czego teraz słucham.
Nie wiem, bym musiał poczytać o tej operze, na razie zadowoliłem się słuchaniem
Kawałki śpiewane przez lepszego z dwóch kontratenorów ładne, bo i sam kontratenor Paul-Antoine Bénos Djian (opisywany jako protegowany Jaroussky'ego) ma ładny głos i dobrze śpiewa.
Kawałki śpiewane przez lepszego z dwóch kontratenorów ładne, bo i sam kontratenor Paul-Antoine Bénos Djian (opisywany jako protegowany Jaroussky'ego) ma ładny głos i dobrze śpiewa.

- Dorian_Gray
- Posty: 2438
- Rejestracja: 18-07-2018 20:38:15
- Lokalizacja: Mazowsze
Re: Czego teraz słucham.
... teraz w głośnikach ... piękna płyta Judas Priest
Sad Wings of Destiny z lat 70tych
taki pre-metal
Sad Wings of Destiny z lat 70tych
taki pre-metal
- Czartogromski
- Posty: 6923
- Rejestracja: 22-07-2018 10:10:25
- Lokalizacja: Kufszynek
- Kontakt:
Re: Czego teraz słucham.
Nancy Sinatra: Bang bang (1966)*

Ciekawie to brzmi zwłaszcza na słuchawkach, bo mamy tylko gitarzystę w lewym kanale, głos Nancy w prawym, i nic w środku
*Znane też z filmu "Kill Bill"

Ciekawie to brzmi zwłaszcza na słuchawkach, bo mamy tylko gitarzystę w lewym kanale, głos Nancy w prawym, i nic w środku

*Znane też z filmu "Kill Bill"
- uzytkownik_konta
- Posty: 6433
- Rejestracja: 18-07-2018 15:54:11
Re: Czego teraz słucham.
A tak, w tamtych czasach zdarzało im się tak robić. Absurd, ale to już były czasy grubszego ćpania w tym biznesie, więc nie powinien zanadto dziwić 

- Czartogromski
- Posty: 6923
- Rejestracja: 22-07-2018 10:10:25
- Lokalizacja: Kufszynek
- Kontakt:
Re: Czego teraz słucham.
Ale ja bardzo lubię stereofonię z lat 60. za jej konkretność i dosadną stereofoniczność
Największym osiągnięciem takiego myślenia o stereofonii był "Sierżant Pieprz"; Queen też lubił takie efekty 


- uzytkownik_konta
- Posty: 6433
- Rejestracja: 18-07-2018 15:54:11
Re: Czego teraz słucham.
Do samochodu jest bardzo OK - to efektowne tak długo, jak długo człowiek ma głośniki wokół siebie, w pewnej odległości. Zresztą dlatego to robiono - powszechny dostęp do urządzeń stereo był czymś nowym, co skłaniało ku pewnemu efekciarstwu. Ale na słuchawkach jest to rzeczywiście inne odczucie - dla mnie dość nieznośne. Różnica polega oczywiście na tym, że jeśli to są głośniki, to lewym uchem też słyszysz trochę tego, co odtwarza prawy głośnik; ze słuchawkami tak nie jest. Problem w tym, że inaczej niż na słuchawkach, słucham muzyki tylko podczas jazdy.
Ja w ogóle się wziąłem jakiś czas temu za Pet Shop Boys i Bonnie Tyler. Ten okres nie jest mi obcy, ale głównie jeśli chodzi o muzykę polską; dopiero ostatnio jakoś mi zaczęła bardziej podchodzić zagraniczna. Wcześniej, jeśli chodzi o zagranicę, tkwiłem raczej w latach 60. i 70. Przy czym nie jestem specjalnie oryginalny, bo najczęściej ostatnio słucham "Always on my mind" i "It's a heartache".
Ja w ogóle się wziąłem jakiś czas temu za Pet Shop Boys i Bonnie Tyler. Ten okres nie jest mi obcy, ale głównie jeśli chodzi o muzykę polską; dopiero ostatnio jakoś mi zaczęła bardziej podchodzić zagraniczna. Wcześniej, jeśli chodzi o zagranicę, tkwiłem raczej w latach 60. i 70. Przy czym nie jestem specjalnie oryginalny, bo najczęściej ostatnio słucham "Always on my mind" i "It's a heartache".
- Czartogromski
- Posty: 6923
- Rejestracja: 22-07-2018 10:10:25
- Lokalizacja: Kufszynek
- Kontakt:
Re: Czego teraz słucham.

Na przełomie lat 50. i 60. wytwórnia Time Records wydawała cykl "Series 2000". Seria skierowana była do tych, którzy właśnie nabyli stereofoniczny sprzęt Hi-Fi i chcieli się nim nacieszyć. I faktycznie, efekt stereofoniczny jest świetny, ale w stylu stereofonii dosadnej (co lubię). "Murder Inc." Irvinga Josepha to jedna z moich ulubionych płyt w ogóle - "kryminalny, swingujący jazz"

https://youtu.be/VmPtGDU8lno
- Yoda
- Posty: 2733
- Rejestracja: 18-07-2018 13:48:09
Re: Czego teraz słucham.
"Filozofowie rozmaicie tylko interpretowali świat; idzie jednak o to, aby go zmienić." - K.Marks
"Cała dotychczasowa historia była historią walk klasowych" - F.Engels
"Cała dotychczasowa historia była historią walk klasowych" - F.Engels
- Czartogromski
- Posty: 6923
- Rejestracja: 22-07-2018 10:10:25
- Lokalizacja: Kufszynek
- Kontakt:
Re: Czego teraz słucham.
Słodziutkie i jeszcze dosłodzone przez Richarda Claydermana 

- Hebius
- Posty: 17582
- Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
- Lokalizacja: Kętrzyn
- Czartogromski
- Posty: 6923
- Rejestracja: 22-07-2018 10:10:25
- Lokalizacja: Kufszynek
- Kontakt:
Re: Czego teraz słucham.
19:00 Letni Festiwal Muzyczny
prowadzi Magdalena Łoś
XXVI Festiwal Bachowski (Kościół Pokoju, Świdnica) – transmisja koncertu zespołu Nevermind
Anna Besson – flet, Louis Creac’h – skrzypce, Robin Pharo – viola da gamba, Jean Rondeau – ssklawesyn
Jean-Baptiste Quentin Concerto à quatre parties (Oeuvre XII); Jean-Baptiste Quentin Sonata III (Oeuvre XV); Georg-Philipp Telemann Nouveau Quatuor Parisien nr 4 h-moll; Jean-Baptiste Quentin Sonata V (Oeuvre X); Georg-Philipp Telemann Nouveau Quatuor Parisien nr 6 e-moll
prowadzi Magdalena Łoś
XXVI Festiwal Bachowski (Kościół Pokoju, Świdnica) – transmisja koncertu zespołu Nevermind
Anna Besson – flet, Louis Creac’h – skrzypce, Robin Pharo – viola da gamba, Jean Rondeau – ssklawesyn
Jean-Baptiste Quentin Concerto à quatre parties (Oeuvre XII); Jean-Baptiste Quentin Sonata III (Oeuvre XV); Georg-Philipp Telemann Nouveau Quatuor Parisien nr 4 h-moll; Jean-Baptiste Quentin Sonata V (Oeuvre X); Georg-Philipp Telemann Nouveau Quatuor Parisien nr 6 e-moll
- Hebius
- Posty: 17582
- Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
- Lokalizacja: Kętrzyn
Re: Czego teraz słucham.
Pewnie bardzo fajne, ale u mnie się właśnie rozpoczął XX Jarmark Średniowieczny na św. Jakuba, więc wieczory spędzam w zamku - muzycznie jestem może trochę stratny, ale myślę, że widok ładnego harmonisty wynagradza mi tę stratę.

- Hebius
- Posty: 17582
- Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
- Lokalizacja: Kętrzyn