Stan czytelnictwa w Polsce: o czytelnikach, autorach, tłumaczach, rynku wydawniczym, polityce cenowej i dystrybutorach.

Książka, kino, teatr, muzyka, telewizja...
Regulamin forum
Info: tematy możliwe do przeglądania przez gości forum, dostępne indeksowanie dla bootów typu Google.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
marcin
Posty: 18833
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: Stan czytelnictwa w Polsce: o czytelnikach, autorach, tłumaczach, rynku wydawniczym, polityce cenowej i dystrybutora

Post: # 235622Post marcin »

A gdzie jedziecie? Pociągi tam nie jeżdżą?
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
Awatar użytkownika
tafta
Posty: 362
Rejestracja: 06-06-2026 18:51:04
Lokalizacja: PL

Re: Stan czytelnictwa w Polsce: o czytelnikach, autorach, tłumaczach, rynku wydawniczym, polityce cenowej i dystrybutora

Post: # 235653Post tafta »

Jeżdżą, jeżdżą, bo premiera jest we Wrocławiu w hali Maxa Berga. Ja jestem mało pociągowy, kiedyś było inaczej, ale ja potem miałem kolejowy kryzys i traumy związane z nieksutecznymi realizacjami potrzeb przewozowych mojej cielesności i się zraziłem, a parę razy też rozchorowałem (brak ogrzewania w zimie i lód w przedziale łącznie ze śniegiem wpadającym przez niedomykające się okno, albo na odwrót - nieotwierające się okno i grzanie na full). I oczywiście jest drogo, ale w dwa auta po 5 osób o tak będzie taniej niż koleją. tak szczerze to ja koleją jeżdżę tylko jak jest Pendolino, ale też od święta, bo je ze względu na pracę jeżdżę głównie autem i to przyzwyczajenie człowiekowi zostaje. Oczywiście pociąg ma wiele zalet: można spać, można popracować, można z kimś porozmawiać a czasem i kogos fajnego poznać.
Awatar użytkownika
marcin
Posty: 18833
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: Stan czytelnictwa w Polsce: o czytelnikach, autorach, tłumaczach, rynku wydawniczym, polityce cenowej i dystrybutora

Post: # 235658Post marcin »

Nie wiem ile masz lat ale takie "kolejowe traumy" mają zwykle ludzie którzy pociągami jeździli po raz ostatni za PRL-u.
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
ODPOWIEDZ