Odkryłem naprawdę przepiękny miniserial dokumentalny
"Nasza planeta ".
Jest tak pięknie nagrany, ma tak cudowne ujęcia w fantastycznej jakości zwierząt i różnych zakątków naszej planety. Bardzo fajny angielski lektor. Niesamowite wciągający, mimo że większość z tych rzeczy człowiek wie, ale wciąga i się ogląda naprawdę przyjemnie.
Jest piękny, a zarazem smutny. Te wszystkie zwierzęta ich życie, zwyczaje pięknie opisane, a na koniec bomba w postaci ocieplenia klimatu i ich powolnego wymierania.
Jestem zachwycony, choć scena z morsami w Rosji to się poryczałem jak ginęły
Nathiemu chyba chodzi o ten dokument nagrywany specjalnymi technikami m.in dronami wcześniej niewykorzystywanymi w tego typu produkcjach. Lektorem w wersji oryginalnej jest Davidem Attenbourough, a do polskiego dubbingu zatrudnili Krystyną Czubówną.
No pamiętam jak te lwy skakały w przepaść musiałem to przewinąć bo nie mogłem na to patrzeć.
Aaaa no dobra
To obejrzałem polecany przez majka BEACH RATS
Dobry film, choć nie tyle LGBT (choć to też), ile raczej ogólnie o takiej bezcelowości życia młodych Amerykanów z nizin społecznych. Takie życie bez celu, od imprezy do imprezy, i od zajarania do zajarania. Film dobry, z bardzo ładnym odtwórcą głównej roli.
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
Robię 2 podejscie do tego ale w sumie to jednoczesnie zerkam na forum i sie nie skupiam. Kurwa nie wiem ale dziwnie ten film działa na mnie. Sam nie wiem co czuję chyba najbliżej to złość ale nie do końca.
To film na który trzeba mieć fazę, żeby go w pełni docenić. Jest klimatyczny i trzeba się w ten klimat dobrze wczuć, najlepiej zgasić światło zamknąć się w pokoju maksymalnie się na nim skupić. Cieszy mnie, że bardziej ambitne produkcje kina LGBT, w tym produkcie niszowe trafiają na platformę Netflixa szkoda tylko, że z takim opóźnieniem kiedy mam to już wszystko dawno obejrzane.
To źle, że prawdziwe? To raczej dobrze świadczy o fimie dałeś najlepszą laurkę twórcom i aktorom Polecam ci Animal Kingdom
jest tam historia m.in dwójki braci, w tym jeden gej. Perypetie podobne do tego co opisujesz na forum.
Na Netflixie warto obejrzeć Malcolm X, The Spy, Inside Bill's Brain: Decoding Bill Gates, Twój Vincent, Łowcę androidów (1982) i Blade Runner 2049. I branżowe z obowiązkowym Pose, ale też nie wszystkie, bo część filmów to popelina, na którą szkoda czasu.