Właśnie byłem w teatrze

Książka, kino, teatr, muzyka, telewizja...
Regulamin forum
Info: tematy możliwe do przeglądania przez gości forum, dostępne indeksowanie dla bootów typu Google.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
bolevitch
Posty: 1703
Rejestracja: 22-07-2018 14:45:00

Re: Właśnie byłem w teatrze

Post autor: bolevitch » 30-05-2020 01:00:47

podobało się, ale raczej na zasadzie "najbardziej podobają się piosenki, które znamy"

Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 3381
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Właśnie byłem w teatrze

Post autor: Hebius » 30-05-2020 01:09:52

A ktoś się rozbierał?
Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
husky
Posty: 1830
Rejestracja: 05-01-2020 01:18:11
Lokalizacja: --

Re: Właśnie byłem w teatrze

Post autor: husky » 30-05-2020 01:15:09

Ty masz jakąś jazde z tym rozbieraniem

Awatar użytkownika
Achim
Posty: 218
Rejestracja: 13-07-2019 19:29:55
Lokalizacja: Wrocław

Re: Właśnie byłem w teatrze

Post autor: Achim » 30-05-2020 10:15:08

Nagość w teatrze jest przecież kostiumem . :oklaski:
Es gibt ein Leben und ich lebe es . Romy Schneider.

Awatar użytkownika
bolevitch
Posty: 1703
Rejestracja: 22-07-2018 14:45:00

Re: Właśnie byłem w teatrze

Post autor: bolevitch » 30-05-2020 19:43:55

Hebius pisze:
30-05-2020 01:09:52
A ktoś się rozbierał?
tak, ale tyko od pasa w górę.

to był spektakl nawiązujący na wielu płaszczyznach do przełomu lat 80/90 -
umazane we krwi Cezara dłonie Kasjusza w geście "V" przypominającym gest Mazowieckiego w Sejmie, głos generała Jaruzelskiego ogłaszający wprowadzenie Stanu Wojennego,
Oktawian August, Marek Antoniusz, Marek Lepidus - zapowiadają rządy korpo-kapitalizmu...?

Awatar użytkownika
mike
Posty: 2066
Rejestracja: 26-05-2019 23:22:28
Lokalizacja: outer space

Re: Właśnie byłem w teatrze

Post autor: mike » 30-05-2020 19:47:15

Kurdę... żebym to ja sobie przypomniał co to był za spektaklt (chyba właśnie tego teatru, który w czasie epidemii wrzuca za free na YT). Był tam taki fajny facet 20-30 lat wystepował m.in w scenie brania prysznica normalnie się rozebrał przed widownią i udawał, że się myje. Robił to odwrócony do widzów, więc można było podziwiać niezwykle zgrabny tyłek.

Ktoś wie o jaki spektakl może chodzić?

Awatar użytkownika
bolevitch
Posty: 1703
Rejestracja: 22-07-2018 14:45:00

Re: Właśnie byłem w teatrze

Post autor: bolevitch » 30-05-2020 20:00:24

...korpo-kapitalizmu, pieniądza i telewizji ...
na koniec piosenka "KULTU"
"wolność - po co wam wolność
macie przecież telewizję,
wolność - po co wam wolność
macie przecież tyle pieniędzy"...

Awatar użytkownika
mike
Posty: 2066
Rejestracja: 26-05-2019 23:22:28
Lokalizacja: outer space

Re: Właśnie byłem w teatrze

Post autor: mike » 31-05-2020 15:53:26

To odnośnie mojego posta? Bo jeśli tak to nie rozumiem :)

Awatar użytkownika
bolevitch
Posty: 1703
Rejestracja: 22-07-2018 14:45:00

Re: Właśnie byłem w teatrze

Post autor: bolevitch » 31-05-2020 16:05:17

nie. odnośnie Marka Antoniusza.
Niestety nic nie wiem o wspomnianym przez Ciebie tyłeczku.

Awatar użytkownika
Achim
Posty: 218
Rejestracja: 13-07-2019 19:29:55
Lokalizacja: Wrocław

Re: Właśnie byłem w teatrze

Post autor: Achim » 20-06-2020 23:07:41

# Wracamy koncert na zakończenie sezonu Teatru Capitol we Wrocławiu
Teatr Capitol z zachowaniem wszystkich wymogów ostrożności zaprosił swoich widzów na niezwykły koncert : przypomnienie przebojów z najpopularniejszych spektakli i powspominanie internetowej twórczości ostatnich miesięcy. Było bardzo wzruszająco po obu stronach rampy, bo nie ludzmy się żywy teatr to interakcja między twórcą a widzem i żadne spektakle online tego nie zastąpią. Aktorzy Capitolu wspomagani przez supporty, które kiedyś na scenie przy Piłsudskiego występowały, jak Elżbieta Romanowska , są w dużej formie i wydaje mi się, że było to także dla nich wzruszające przeżycie.
Es gibt ein Leben und ich lebe es . Romy Schneider.

Awatar użytkownika
Walpurg
Posty: 2510
Rejestracja: 22-07-2018 17:59:15
Lokalizacja: Śląsk

Re: Właśnie byłem w teatrze

Post autor: Walpurg » 28-06-2020 12:14:55

Jeszcze do czwartku można zobaczyć z National Theatre z Londynu Sen nocy letniej

https://www.youtube.com/watch?v=Punzss5sHto

Bardzo polecam!
Lubię te przedstawienia NTL, są może konserwatywne w tym sensie, że bez męczących udziwnień, za to rzetelnie przedstawiające to, co autor napisał. A już Sen nocy letniej jest tak błyskotliwym tekstem, że niemal gwarantuje rozkosze przy oglądaniu. Świetna obsada. Puk jest boski! :serce: Trochę pokręcili zamieniając rolę Tytani i Oberona, dzięki czemu zakochanie się w ośle zyskuje homoseksualny aspekt, zagrany z wielkim wdziękiem.
Wielki Walp Homogenizowany :D

Awatar użytkownika
bolevitch
Posty: 1703
Rejestracja: 22-07-2018 14:45:00

Re: Właśnie byłem w teatrze

Post autor: bolevitch » 28-06-2020 12:19:23

jeśli napotkasz "Wieczór Trzech Króli" z tego teatru - obejrzyj koniecznie :-)

Awatar użytkownika
Walpurg
Posty: 2510
Rejestracja: 22-07-2018 17:59:15
Lokalizacja: Śląsk

Re: Właśnie byłem w teatrze

Post autor: Walpurg » 28-06-2020 12:35:34

No właśnie nie udało mi się trafić na to.
Wielki Walp Homogenizowany :D

Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 3381
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Właśnie byłem w teatrze

Post autor: Hebius » 28-06-2020 14:57:42

Ooo... Brienne z Tarthu (Gwendoline Christie) w roli Tytanii :D
Szkoda, że nie ma polskich napisów.
Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
Walpurg
Posty: 2510
Rejestracja: 22-07-2018 17:59:15
Lokalizacja: Śląsk

Re: Właśnie byłem w teatrze

Post autor: Walpurg » 28-06-2020 16:14:04

Nie masz Snu nocy letniej? :o
Wielki Walp Homogenizowany :D

Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 3381
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Właśnie byłem w teatrze

Post autor: Hebius » 28-06-2020 16:55:12

I to się sprawdza, takie czytanie z książki i oglądanie? Przy operze to wiem, bo sprawdziłem. Ale tam w czasie arii raczej nie ma zbyt wiele ruchu scenicznego.
Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
Walpurg
Posty: 2510
Rejestracja: 22-07-2018 17:59:15
Lokalizacja: Śląsk

Re: Właśnie byłem w teatrze

Post autor: Walpurg » 28-06-2020 18:02:16

Nie wiem, bo znam na tyle dobrze akcję, że w połączeniu z angielskimi napisami wystarczyło mi.
Wielki Walp Homogenizowany :D

Awatar użytkownika
Achim
Posty: 218
Rejestracja: 13-07-2019 19:29:55
Lokalizacja: Wrocław

Re: Właśnie byłem w teatrze

Post autor: Achim » 06-07-2020 10:01:05

„ Miłość „ – Teatr im. Słowackiego w Krakowie
Spektakl inspirowany jest powieścią Spóźnieni kochankowie Williama Whartona, książką Starość jest piękna: manifest przeciwko kultowi młodości Esther Vilar oraz filmem Paula Andrew Williamsa Bezdomny z wyboru (Homme Less). Oczywiście nie jest to jakaś wybitna literatura teatralna , ale dzięki mistrzostwu aktorów : Anny Polony i Jana Peszka ta metaforyczna opowieść o miłości niewidomej staruszki i kloszarda wzbija się znacznie wyżej . Realizatorzy adaptacji przenosząc akcję umownie do Krakowa sugerują widzowi teatralne „ tu i teraz „, lecz nie to jest na kameralnej scenie MOS najważniejsze. „ Miłość „ to uniwersalna opowieść o dwojgu przeraźliwie samotnych ludzi, którzy być może w ostatnim momencie zdecydują się zaufać sobie i rodzącemu się uczuciu. Oczywiście temat miłości czy seksualności osób starszych jest w sztuce ryzykowny, ale tutaj wszystko podane jest z delikatną dozą humoru. Najważniejsi na scenie przy praktycznym braku scenografii są aktorzy i Polony i Peszek potrafią tę szansę wykorzystać , oboje świetnie wygrywają wszystkie niuanse swoich postaci : samotność, zagubienie, strach przed uczuciem, zaufanie mu . Koncert mistrzowski.
Es gibt ein Leben und ich lebe es . Romy Schneider.

Awatar użytkownika
Walpurg
Posty: 2510
Rejestracja: 22-07-2018 17:59:15
Lokalizacja: Śląsk

Re: Właśnie byłem w teatrze

Post autor: Walpurg » 06-07-2020 10:46:47

Dwoje mistrzów na scenie, więc musi być sukces.
Też się na to wybieram.
Wielki Walp Homogenizowany :D

Awatar użytkownika
Achim
Posty: 218
Rejestracja: 13-07-2019 19:29:55
Lokalizacja: Wrocław

Re: Właśnie byłem w teatrze

Post autor: Achim » 06-07-2020 12:55:16

Tak, masz rację , bo ani tekst nie jest arcydziełem , ani inscenizacja nie jest nowatorska, a ogląda się to w napięciu dzięki Aktorom
Es gibt ein Leben und ich lebe es . Romy Schneider.

ODPOWIEDZ