Właśnie byłem w kinie

Książka, kino, teatr, muzyka, telewizja...
Regulamin forum
Info: tematy możliwe do przeglądania przez gości forum, dostępne indeksowanie dla bootów typu Google.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
marcin
Posty: 2431
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: Właśnie byłem w kinie

Post autor: marcin » 25-03-2020 23:39:10

Fryku pisze:
25-03-2020 18:59:18
Obejrzeliśmy "W lesie dziś nie zaśnie nikt". :shock:
I podobalo sie? Mnie tak.

Awatar użytkownika
Fryku
Posty: 832
Rejestracja: 11-06-2019 00:15:05
Lokalizacja: London

Re: Właśnie byłem w kinie

Post autor: Fryku » 26-03-2020 00:04:10

Nie. To wszystko już było. Nie umiem oceniać ulgowo.

@Senso - to było podłe

Awatar użytkownika
Senso
Posty: 1300
Rejestracja: 20-10-2019 11:02:55
Lokalizacja: Szypułkowe wzgórze

Re: Właśnie byłem w kinie

Post autor: Senso » 26-03-2020 00:08:12

Niepotrzebnie odebraleś ten kolokwializm dosłownie.
Jeśli wyszło niezręcznie - przepraszam Cię, nia taki był mój cel.

Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 2771
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Właśnie byłem w kinie

Post autor: Hebius » 10-06-2020 14:20:13

Nie byłem, ale na to bym się wybrał:

Noamia, reż. Antonio Galdamez
Dawno się nie widzieli. Teraz znalazł go martwego w wannie. Nie tego się spodziewał na służbie – do tej pory pracę w policji i sferę prywatną rozdzielał mur.

Tak zaczyna się Noamia – krótkometrażowy film Antonia Galdameza, chyba pierwszy gejowski kryminał w polskim kinie. Grany przez Bartłomieja Topę komisarz Delman to godny następca tradycji Psów, Ekstradycji i Pitbulów, twardy, maczystowski i wulgarny polski glina. Różnica jest jedna, za to istotna – Delman uprawia seks z mężczyznami. I woli, żeby w jego środowisku nikt o tym nie wiedział.
https://krytykapolityczna.pl/kultura/fi ... ek-noamia/
Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
Achim
Posty: 171
Rejestracja: 13-07-2019 19:29:55
Lokalizacja: Wrocław

Re: Właśnie byłem w kinie

Post autor: Achim » 10-06-2020 16:49:00

Ja tez chętnie
Es gibt ein Leben und ich lebe es . Romy Schneider.

Awatar użytkownika
marcin
Posty: 2431
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: Właśnie byłem w kinie

Post autor: marcin » 10-06-2020 18:45:15

19 czerwca otwierają mój ukochany Światowid! :P

Awatar użytkownika
Achim
Posty: 171
Rejestracja: 13-07-2019 19:29:55
Lokalizacja: Wrocław

Re: Właśnie byłem w kinie

Post autor: Achim » 10-06-2020 22:18:31

Ja już w poniedziałek będę w DCF
Es gibt ein Leben und ich lebe es . Romy Schneider.

Awatar użytkownika
Leo
Posty: 3255
Rejestracja: 27-01-2016 06:42:15
Lokalizacja: Tychy
Kontakt:

Re: Właśnie byłem w kinie

Post autor: Leo » 11-06-2020 15:57:43

marcin pisze:
10-06-2020 18:45:15
19 czerwca otwierają mój ukochany Światowid! :P
Coś ciekawego zapowiadają?
"Tak postąpiłby prezydent, gdyby był mężem stanu. Andrzej Duda jest mężem Agaty." : D

Awatar użytkownika
Walpurg
Posty: 2276
Rejestracja: 22-07-2018 17:59:15
Lokalizacja: Śląsk

Re: Właśnie byłem w kinie

Post autor: Walpurg » 11-06-2020 16:20:27

marcin pisze:
10-06-2020 18:45:15
19 czerwca otwierają mój ukochany Światowid! :P
Jestem wkurzony na Światowid za te prostackie oświetlenie sali. Dawniej były takie kryształowe klosze, pasujące do takiego starego kina. Teraz po remoncie są jakieś paskudne świetlówki.
Wielki Walp Homogenizowany :D

Awatar użytkownika
marcin
Posty: 2431
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: Właśnie byłem w kinie

Post autor: marcin » 12-06-2020 21:01:15

Leo pisze:
11-06-2020 15:57:43
marcin pisze:
10-06-2020 18:45:15
19 czerwca otwierają mój ukochany Światowid! :P
Coś ciekawego zapowiadają?
Na razie to co mialo leciec, ale nie zdazylo bo zamkneli kina (np. Nedznicy).
Walpusiu, tak, ale nowe oswietlenie jest na pewno bardziej ekologiczne i energooszczedne.

Awatar użytkownika
Leo
Posty: 3255
Rejestracja: 27-01-2016 06:42:15
Lokalizacja: Tychy
Kontakt:

Re: Właśnie byłem w kinie

Post autor: Leo » 13-06-2020 02:44:37

Pytanie, czy zdrowsze? No ale to nie ten temat. Obrazek
"Tak postąpiłby prezydent, gdyby był mężem stanu. Andrzej Duda jest mężem Agaty." : D

Awatar użytkownika
Dorian_Gray
Posty: 444
Rejestracja: 18-07-2018 20:38:15
Lokalizacja: Mazowsze

Re: Właśnie byłem w kinie

Post autor: Dorian_Gray » 13-06-2020 10:31:09

Walpurg pisze:
11-06-2020 16:20:27
marcin pisze:
10-06-2020 18:45:15
19 czerwca otwierają mój ukochany Światowid! :P
Jestem wkurzony na Światowid za te prostackie oświetlenie sali. Dawniej były takie kryształowe klosze, pasujące do takiego starego kina. Teraz po remoncie są jakieś paskudne świetlówki.
to już mogli dać oświetlenie LEDowe ...
jeśli były w oprawach tradycyjne żarówki na tzw duży gwint, to mogli zamiast nich wstawić LEDówki ...

jak odwiedzę kiedyś Katowice to zajrzę do tego Światowida ...

Awatar użytkownika
Achim
Posty: 171
Rejestracja: 13-07-2019 19:29:55
Lokalizacja: Wrocław

Re: Właśnie byłem w kinie

Post autor: Achim » 16-06-2020 10:30:34

„ Co przyniesie jutro „
Tytuł polski jest kompletnie bez sensu i nijak ma się do oryginalnego „Hope Gap” , ale najważniejsza i tak jest tu świetna kreacja Annette Bening, która grając inteligentną kobietę porzuconą potrafi po mistrzowsku oddać wszystkie niuanse postaci Grace. Grace po prawie trzydziestu latach musi zacząć życie od początku i jest w tym nowym i niechcianym początku cała paleta uczuć od histerii i wyparcia po siłę i determinację . Szkoda ,że partner Benning w roli męża czyli Bill Nighy jako Edward takiej szansy nie otrzymał i pozostaje w tle. Film skupia się na emocjach bohaterki . Interesujący jest też watek syna Jamiego/ Josh O Connor/ i jego niemożności ułożenia sobie życia uczuciowego .
„ Co przyniesie jutro” to gorzka refleksja na temat związków , wychodzenia z nich , traumy i prób radzenia sobie z własnymi emocjami. Grace bywa nieznośna i irytująca , ale budzi jednak sympatię.
Kontrapunktem dla emocji Grace jest przyroda w nadmorskim Seaford, stała , niezmienna, ale też , o czym mówi wspominając dzieciństwo Jamie, pulsująca życiem .
Es gibt ein Leben und ich lebe es . Romy Schneider.

Awatar użytkownika
Achim
Posty: 171
Rejestracja: 13-07-2019 19:29:55
Lokalizacja: Wrocław

Re: Właśnie byłem w kinie

Post autor: Achim » 16-06-2020 10:59:23

„Jean Paul Gaultier: Szyk i krzyk”
Dokumentalny zapis przygotowań do autobiograficznej rewii projektanta w legendarnej sali Folies Bergère, staje się okazją do opowieści o życiu Gaultiera . Są tu dziecięce fascynacje modą / na lalkę rodzice nie chcieli się zgodzić, więc pluszowy miś dostał biust/ , związek z babcią , trudności w szkole, odkrycie własnego homoseksualizmu , miłość i śmierć partnera na AIDS. Do tego fantastyczna ścieżka dźwiękowa i gwiazdy jak Rossy de Palma , Madonna czy legenda francuskiego kina Micheline Presle. Film ma żywą , pulsującą atmosferę stresu przedpremierowego i przypomina ,że moda to zarówno wielkie precyzyjne rzemiosło/ postać emerytowanej krawcowej/, jak i sztuka.
Es gibt ein Leben und ich lebe es . Romy Schneider.

Awatar użytkownika
Achim
Posty: 171
Rejestracja: 13-07-2019 19:29:55
Lokalizacja: Wrocław

Re: Właśnie byłem w kinie

Post autor: Achim » 22-06-2020 08:51:52

" Nasz czas"
Filmowi Carlosa Reygadasa przydałyby się montaż i znaczące skróty. Trzygodzinny film pełen jest długich sekwencji typu organy wewnętrzne martwej mulicy czy podwozie samochodu. Trochę to odwraca uwagę od głównego tematu: wolności i niezależnosci/ zwłaszcza seksualnej/ w związku. Para głównych bohaterów: farmer- poeta i jego piękna żona/ na ekranie reżyser i jego żona Natalia Lopez/ żyją w przedziwnym układzie. Moim zdaniem on, seksualny gawędziarz popycha ją w stronę innych mężczyzn, nie licząc się z tego konsekwencjami. Wywody reżysera, że to film o istocie miłości jakoś kompletnie do mnie nie trafiają.
Es gibt ein Leben und ich lebe es . Romy Schneider.

Awatar użytkownika
Achim
Posty: 171
Rejestracja: 13-07-2019 19:29:55
Lokalizacja: Wrocław

Re: Właśnie byłem w kinie

Post autor: Achim » 30-06-2020 09:13:29

„ Lola „
Rodzinna opowieść o niełatwej próbie porozumienia . Osiemnastoletnia Lola po śmierci matki przybywa do rodzinnego domu na prowincję do zgorzkniałego ojca, który wyrzucił ją z domu. Lola, która została zakwalifikowana na operację uzgadniania płci, ciepło i zrozumienie znalazła u Matki i wśród przyjaciół z ośrodka terapeutycznego. Dziewczyna jest twarda i potrafi walczyć o swoje . Ojciec/ Benoit Magimel, pamiętny amant z „ Pianistki „/ jest zgorzkniały , z jego młodzieńczych planów nic nie wyszło, a zrozumienie wyborów życiowych własnego dziecka go przerasta . Tych dwoje łączy ukochana zmarła osoba . Oczywiście film nie ma happy endu , ale tych poranionych dwoje ludzi ma przynajmniej szansę poznać siebie wzajemnie. Oboje pod wpływem tej wiedzy stopniowo zmieniają się . Ojciec odważy się na wspomnienie marzeń młodości, Lola porzuci na chwilę pancerz . Świetne są sceny , gdy Lola odblokowuje się , pozwala sobie na beztroskę. Tak jest o poranku w domu publicznym, gdy dziewczyny uczą ją tańczyć , czy podczas jazdy samochodem. Wtedy widać inną dziewczynę , nieskrepowaną i uśmiechniętą .
Ten film , mimo iż ojciec i córka potrafią zranić się najboleśniej , niesie jakąś nadzieję
Es gibt ein Leben und ich lebe es . Romy Schneider.

Awatar użytkownika
Achim
Posty: 171
Rejestracja: 13-07-2019 19:29:55
Lokalizacja: Wrocław

Re: Właśnie byłem w kinie

Post autor: Achim » 01-07-2020 08:24:47

„ Eastern „
Mam problem z filmem Piotra Adamskiego, inspirowanym silnie twórczością Jorgosa Lanthimosa. O ile bowiem „ Faworyta „ jest majstersztykiem , to wcześniejszych filmów greckiego twórcy po prostu nie rozumiem .
W „ Easternie „ trafia do mnie wizja podzielonej, przemocowej Polski , są świetne młode aktorki : Maja Pankiewicz i Paulina Krzyżańska , jest idealistyczna walka przeciwko fatum i konwencjom i ograniczeniom społecznym , ale całość jakoś mnie nie porywa, choć doceniam wizjonerstwo reżysera.
Es gibt ein Leben und ich lebe es . Romy Schneider.

Awatar użytkownika
Achim
Posty: 171
Rejestracja: 13-07-2019 19:29:55
Lokalizacja: Wrocław

Re: Właśnie byłem w kinie

Post autor: Achim » 06-07-2020 13:18:02

„ Życie zaczyna się po czterdziestce „
Film pokazywany w ramach Tygodnia Kina Hiszpańskiego to historia spotkania nastolatka i dojrzałej kobiety. Ona znudzona i wypalona w związku , zmęczona codziennością , obowiązkami czuje się nieatrakcyjna i zaniedbana, a on po prostu potrzebuje kasy . Punkt wyjścia jest prosty , ale film obfituje w nieoczywiste obserwacje , bo tu nic nie jest jednoznaczne . Rolę Any gra Meribel Verdu, przed laty pamiętna z „ I Twoją matkę też „ . Film ma powolne tempo, z czasem poznajemy motywacje bohaterów . Myślę ,że obojgu to spotkanie wiele da, pozwoli spojrzeć na życie z innej perspektywy, choć problemów nie rozwiąże.
Es gibt ein Leben und ich lebe es . Romy Schneider.

ODPOWIEDZ