Właśnie byłem w kinie

Książka, kino, teatr, muzyka, telewizja...
Regulamin forum
Info: tematy możliwe do przeglądania przez gości forum, dostępne indeksowanie dla bootów typu Google.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Achim
Posty: 1560
Rejestracja: 13-07-2019 19:29:55
Lokalizacja: Wrocław

Re: Właśnie byłem w kinie

Post: # 221318Post Achim »

„ Być kochaną“
Norweska terapeutyczna opowieść o byciu w związku, relacjach i autoakceptacji .Maria, która po rozpadzie związku, uczy się, jak być sama ze sobą i budować relacje z innymi . Bohaterce nie jest łatwo: paczworkowa rodzina, sztafeta pokoleń, presja społeczna, własne ambicje zawodowe, nadmiar obowiązków i nieobecny mąż. To przejmująca opowieść, kino terapeutyczne i edukacyjne, w dodatku świetnie zagrane przez Helgę Guren.
Es gibt ein Leben und ich lebe es . Romy Schneider.
żmij
Forumowe Ciacho
Posty: 2682
Rejestracja: 21-07-2018 19:54:52

Re: Właśnie byłem w kinie

Post: # 221325Post żmij »

W kinie obejrzałem w tym roku 72 filmy (a byłem 73, bo na Queer wybrałem się dwa razy). Prawdopodobnie jeszcze z raz czy dwa pójdę. Pierwszy raz taki rejestr prowadzę. ;)
"Uczucie pożądania to ogromna siła, która ma nad tobą całkowitą władzę"
Adam Georgiev, "Planeta samych chłopców"
Awatar użytkownika
marcin
Posty: 16890
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: Właśnie byłem w kinie

Post: # 221326Post marcin »

Ja prowadzę rejestr podróży, ile km zrobiłem turystycznie pociągiem w danym roku :)
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 18847
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Właśnie byłem w kinie

Post: # 221328Post Hebius »

żmij :oklaski:
mogłeś przy okazji każdego wyjścia napisać w paru zdaniach o wrażeniach z seansu
spróbuj w nowym roku
Awatar użytkownika
marcin
Posty: 16890
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: Właśnie byłem w kinie

Post: # 221329Post marcin »

Ale fakt, 72 to sporo
Ciekawe ile razy Achim był :P
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 18847
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Właśnie byłem w kinie

Post: # 221331Post Hebius »

Ja byłem w kinie JEDEN raz. I obejrzałem JEDNO przedstawienie teatralne, bo teatr przyjechał do mnie.
Awatar użytkownika
marcin
Posty: 16890
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: Właśnie byłem w kinie

Post: # 221334Post marcin »

A ile km pociągiem zrobiłeś?
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 18847
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Właśnie byłem w kinie

Post: # 221337Post Hebius »

Zero.
Awatar użytkownika
xyz123
Posty: 537
Rejestracja: 28-07-2024 13:27:37
Lokalizacja: Polska

Re: Właśnie byłem w kinie

Post: # 221341Post xyz123 »

żmij pisze: 21-12-2025 22:12:44 W kinie obejrzałem w tym roku 72 filmy (a byłem 73, bo na Queer wybrałem się dwa razy). Prawdopodobnie jeszcze z raz czy dwa pójdę. Pierwszy raz taki rejestr prowadzę. ;)
W pierwszy weekend stycznia będzie można już oglądać w HBO i HBO Max ;)
Awatar użytkownika
marcin
Posty: 16890
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: Właśnie byłem w kinie

Post: # 221349Post marcin »

żmij pisze: 21-12-2025 22:12:44 W kinie obejrzałem w tym roku 72 filmy (a byłem 73, bo na Queer wybrałem się dwa razy). Prawdopodobnie jeszcze z raz czy dwa pójdę. Pierwszy raz taki rejestr prowadzę. ;)
Chyba w tym roku pierwszy raz policzę ile odwiedziłem w tym roku muzeów. Ciekawe czy pobiję wizyty Żmija w kinie :P
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
żmij
Forumowe Ciacho
Posty: 2682
Rejestracja: 21-07-2018 19:54:52

Re: Właśnie byłem w kinie

Post: # 221370Post żmij »

Hebius pisze: 21-12-2025 22:42:40 żmij :oklaski:
mogłeś przy okazji każdego wyjścia napisać w paru zdaniach o wrażeniach z seansu
spróbuj w nowym roku
Nie chce mi się. :lol: Ale na koniec roku przedstawię listę (na bieżąco robię ją na X i Bluesky oraz w notesie) i pewnie zaznaczę, które filmy na mnie zrobiły wrażenie. Robię też listę książek, przedstawień teatralnych, wystaw/muzeów (no to ostatnie w sumie bez konsekwencji, już przestałem wpisywać).
"Uczucie pożądania to ogromna siła, która ma nad tobą całkowitą władzę"
Adam Georgiev, "Planeta samych chłopców"
Awatar użytkownika
marcin
Posty: 16890
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: Właśnie byłem w kinie

Post: # 221371Post marcin »

A czemu przestałeś? Wpisuj muzea, ja chętnie przeczytam, poza tym będę mieć jakieś towarzystwo w tym muzealnym temacie :P
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
Awatar użytkownika
Achim
Posty: 1560
Rejestracja: 13-07-2019 19:29:55
Lokalizacja: Wrocław

Re: Właśnie byłem w kinie

Post: # 221388Post Achim »

„ Bugonia“
Gdybym miał określić najnowszy film Yorgosa Lanthimosa jednym słowem, to byłby to „brawurowy” . Mamy tu farsę, dramat i wszystkie problemy współczesnego świata : teorie spiskowe, potęgę korporacji, ekologię i walkę o władzę i dominację. A do tego przewrotny i zaskakujący finał. Film miejscami komediowy i śmieszny, zmienia się w gorzką diagnozę społeczną .Emma Stone i Jesse Plemonsw życiowej formie, odgrywają pojedynek gigantów, gdzie nic nie jest proste i jednoznaczne.
Rozrywka i refleksja na najwyższym poziomie
Es gibt ein Leben und ich lebe es . Romy Schneider.
Awatar użytkownika
Achim
Posty: 1560
Rejestracja: 13-07-2019 19:29:55
Lokalizacja: Wrocław

Re: Właśnie byłem w kinie

Post: # 221389Post Achim »

„ Ministranci“
Poruszył mnie ten film na wielu poziomach . Dobrze ,że już na początku zaznaczono, że akcja rozgrywa się w Hrubieszowie, stąd nie dziwi pełny kościół. Oczywiście można rozpatrywać ten film jako opowieść o kościele, zmurszałej pseudowspólnocie, która totalnie zawodzi. Nie tylko zresztą kościół, szkoła ma się nie lepiej. Świat nastolatków jest okrutny , przemocowy i pełen hejtu. Ten dorosły też nie jest lepszy : przemoc, bieda, agresja. Tytułowi bohaterowie idealistycznie próbują coś z tym zrobić na miarę swoich nastoletnich możliwości. Ich młodzieńcza wiara, a zwłaszcza głównego bohatera Filipa, zostaje skonfrontowana z brutalnością świata. Siła jest we wspólnocie, nie tej religijnej czy szkolnej, bo te okazują się opresyjne i zakłamane, ale w przyjaźni . Film Piotra Domalewskiego opowiada także o /nie/sprawiedliwości społecznej, braku równych szans i takiej strasznej nastoletniej samotności i wykluczeniu, także na poziomie ekonomicznym czy dostępu do szans i dóbr.
Film jest świetnie zagrany, ma fantastyczne dialogi, doskonałych dziecięcych aktorów . To także taki gorzki obraz współczesnej Polski, tuż przy granicy, za którą jest już wojna, a do tego cały dorosły instytucjonalny świat zawodzi, a jak ma się tylko kasę i możliwości / rodzice Gucciego/ to chce się stąd jak najszybciej spierdolić i zostawić to całe gówno
Es gibt ein Leben und ich lebe es . Romy Schneider.
Awatar użytkownika
Achim
Posty: 1560
Rejestracja: 13-07-2019 19:29:55
Lokalizacja: Wrocław

Re: Właśnie byłem w kinie

Post: # 221426Post Achim »

„ Norymberga“
Solidne, rzetelnie udokomentowane amerykańskie kino historyczne o mocnej pacyfistycznej wymowie. Młody psychiatra ze Stanów/ Rami Malek/ ma zbadać przed procesem w Norymberdze zbrodniarzy hitlerowskich, a przede wszystkim zastępcę Hitlera Hermanna Göringa/ świetny Russell Crowe/ . Obaj toczą psychologiczną grę, a stawka jest wysoka. Ten film mówi o banalności zła, że jest ono wszędzie możliwe, bo jest doświadczeniem uniwersalnym.
Es gibt ein Leben und ich lebe es . Romy Schneider.
Awatar użytkownika
Achim
Posty: 1560
Rejestracja: 13-07-2019 19:29:55
Lokalizacja: Wrocław

Re: Właśnie byłem w kinie

Post: # 221468Post Achim »

„Father Mother Sister Brother“
Jim Jarmusch przypatruje się w trzech niezależnych nowelkach z ironią, humorem i dystansem więzom rodzinnym, a raczej ich zanikowi i umowności. Film ma precyzyjną konstrukcję, pewne motywy i rekwizyty powtarzają się. Bliskości, pozna nowelą ostatnią, jak na lekarstwo . Aktorzy z najwyższej półki świetni.
Es gibt ein Leben und ich lebe es . Romy Schneider.
Awatar użytkownika
Achim
Posty: 1560
Rejestracja: 13-07-2019 19:29:55
Lokalizacja: Wrocław

Re: Właśnie byłem w kinie

Post: # 221477Post Achim »

„Wartość sentymentalna“
To Rilke pisał, że gdy rzeczy trwają my szukamy trwania . W najnowszym filmie Joachima Triera, tryumfatora z Cannes , trwa dom w Oslo. Mimo wojen, tragedii życiowych , śmierci stoi piękny i dumny, aż w finale zupełnie zmieni swoje oblicze.
Z ludźmi jest gorzej : traumy, obsesje, przeżycia z przeszłości, z którymi nie są w stanie się uporać, alkohol, samotność Czy sztuka może być ratunkiem ? Przykład egoistycznego reżysera Gustava Borga/ Stellan Skarsgård/ , który przed laty opuścił rodzinę i jego labilnej emocjonalnie córki, aktorki Nory/ Renate Reinsve/ pokazuje, że nie za bardzo. Porozumienie może okazać się możliwe poprzez bliskość, czułość, zaufanie, ale i być może artystyczną współpracę.
Ten rewelacyjny film mówi wiele o próbach przepracowaniu traum, przerażającej samotności, ale i trudnej i bolesnej bliskości.
Terapia przed ekranem i wybitny film z polskim akcentem : muzyką Hani Rani.
Es gibt ein Leben und ich lebe es . Romy Schneider.
Awatar użytkownika
Achim
Posty: 1560
Rejestracja: 13-07-2019 19:29:55
Lokalizacja: Wrocław

Re: Właśnie byłem w kinie

Post: # 221715Post Achim »

„Wpatrując się w słońce“
Gdyby określić film Maschy Scgillinski jednym słowem, to byłoby to zmysłowy. Jest to opowieść o dojrzewaniu dziewcząt w wiejskim gospodarstwie w rejonie Altmark na tle historii Niemiec XX. wieku. Narracje o dziewczynkach wzajemnie się przenikają i uzupełniają, trauma jest przenoszona z pokolenia na pokolenie. Dzieciństwo i dorastanie może być może być czasem okrutnym, nadwrażliwość każe dostrzegać i odczuwać więcej. Zdjęcia Fabiana Gampera tworzą zachwycający wizualnie świat, raz przesycony słońcem, a raz okrutny i bezwzględny. Na drugim planie jest opowieść o wykorzystywaniu i opresji służących , „ Chłopki „ w wersji niemieckiej . Uczestnikiem zdarzeń i pełnoprawną bohaterką staje się przyroda: rzeka, która nagle staje się granicą między dwoma państwami niemieckimi.
Piękne, sensualne, refleksyjne kino.
Es gibt ein Leben und ich lebe es . Romy Schneider.
Awatar użytkownika
Achim
Posty: 1560
Rejestracja: 13-07-2019 19:29:55
Lokalizacja: Wrocław

Re: Właśnie byłem w kinie

Post: # 221859Post Achim »

„Wysokie i niskie tony“
Francuski przebój kasowy to słodko-gorzka opowieść o skomplikowanej relacji dwóch braci. Mamy tu skomplikowaną historię rodzinną, szeroką panoramę społeczną, niełatwe relacje i dużo muzyki.
Kino popularne w dobrym znaczeniu tego słowa. Do wzruszenia i do śmiechu.
Es gibt ein Leben und ich lebe es . Romy Schneider.
Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 18847
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Właśnie byłem w kinie

Post: # 221868Post Hebius »

To w tym filmie jest fragment, że bohater czegoś tam potrzebuje do przeszczepu (szpiku? nerki?) ale się okazało, że jego siostra nie może być dawcą, bo nie ma zgodności i w ogóle okazuje się, ze ona nie jest jego siostrą? Jakiś zwiastun mi mignął w nocy na FB.
ODPOWIEDZ