To się czyta
Regulamin forum
Info: tematy możliwe do przeglądania przez gości forum, dostępne indeksowanie dla bootów typu Google.
Info: tematy możliwe do przeglądania przez gości forum, dostępne indeksowanie dla bootów typu Google.
- Hebius
- Posty: 19223
- Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
- Lokalizacja: Kętrzyn
Re: To się czyta
Poprzeczka oczekiwań po "Śmierci na Wenecji" była zbyt wysoko.
- Achim
- Posty: 1578
- Rejestracja: 13-07-2019 19:29:55
- Lokalizacja: Wrocław
Re: To się czyta
„ Antropolodzy”
Ta niewielka i przyjemna w lekturze proza jest ważnym świadectwem naszych czasów : para młodych ludzi w jednej z europejskich metropolii. Oboje są skądinąd, mają inny język, tradycję, kulturę, także ich rodziny są daleko. Manu pracuje dla organizacji non profit, Asya jest dokumentalistką, robi film o ludziach w parku. Dookoła bohaterów mamy barwna paletę postaci . Autorka pokazuje stan wykorzenienia z ojczyzny, języka, rodziny , ale także tworzenie się nowych więzi i relacji. To dziś zjawisko powszechne.
„ Antropologów” łatwo i przyjemnie się czyta, bohaterowie są sympatyczni, wzbudzają sympatię, kibicujemy ich relacji i planom. To literacka próba udokumentowania „multikulti”, bo „gdy człowiek raz się gdzieś przeniesie, tak łatwo tam pozostać „ . Tutaj wszystko jest płynne, ludzie zmieniają miejsce pobytu, język i tworzą przy tym nowe wspólnoty : rodziny z wyboru, grupy przyjaciół.
Ta niewielka i przyjemna w lekturze proza jest ważnym świadectwem naszych czasów : para młodych ludzi w jednej z europejskich metropolii. Oboje są skądinąd, mają inny język, tradycję, kulturę, także ich rodziny są daleko. Manu pracuje dla organizacji non profit, Asya jest dokumentalistką, robi film o ludziach w parku. Dookoła bohaterów mamy barwna paletę postaci . Autorka pokazuje stan wykorzenienia z ojczyzny, języka, rodziny , ale także tworzenie się nowych więzi i relacji. To dziś zjawisko powszechne.
„ Antropologów” łatwo i przyjemnie się czyta, bohaterowie są sympatyczni, wzbudzają sympatię, kibicujemy ich relacji i planom. To literacka próba udokumentowania „multikulti”, bo „gdy człowiek raz się gdzieś przeniesie, tak łatwo tam pozostać „ . Tutaj wszystko jest płynne, ludzie zmieniają miejsce pobytu, język i tworzą przy tym nowe wspólnoty : rodziny z wyboru, grupy przyjaciół.
Es gibt ein Leben und ich lebe es . Romy Schneider.
- Hebius
- Posty: 19223
- Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
- Lokalizacja: Kętrzyn
Re: To się czyta
No weź! Że okładki nie ma to pół biedy (choć też feler), ale żeby ani autora, ani tłumacza (bo to chyba - zgaduję - nic polskiego)? Bardzo niechlujny wpis.
- marcin
- Posty: 17279
- Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
- Lokalizacja: PL
Re: To się czyta
Achim nigdy nie wrzucił żadnej okładki 
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
- Ballordo
- Posty: 1215
- Rejestracja: 15-02-2021 17:45:20
- Lokalizacja: kraina lodu
Re: To się czyta
Z okazji 90. urodzin ks. prof. Michała Hellera Znak i CCP wydały wspólnie książkę - wywiad rzekę z jubilatem. Nie będę ukrywał, że jestem miłośnikiem popularnonaukowej twórczości Hellera, więc z zapałem zamówiłem i praktycznie w jeden dzień (znaczy się dziś) przeczytałem tę interesującą rozmowę:
Siedem ważnych słów. Michał Heller w rozmowie z Wojciechem Bonowiczem

Mam nadzieję, że zapał do lektur powrócił mi na dłużej.
Siedem ważnych słów. Michał Heller w rozmowie z Wojciechem Bonowiczem

Mam nadzieję, że zapał do lektur powrócił mi na dłużej.
- marcin
- Posty: 17279
- Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
- Lokalizacja: PL
Re: To się czyta
Czytam Świat Kolei 9/2025
W numerze m.in. bardzo ciekawy artykuł o niezrealizowanych planach budowy tramwaju w Lublinie.
Czytam w pociągu oczywiście

W numerze m.in. bardzo ciekawy artykuł o niezrealizowanych planach budowy tramwaju w Lublinie.
Czytam w pociągu oczywiście

Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
- Pedał_w_szlafroku
- Posty: 219
- Rejestracja: 17-11-2025 10:22:02
- Lokalizacja: Foyer
Re: To się czyta
A to wyjąłeś z półki "starocie do przeczytania" czy to jedno z pism, które ukazują się z kuriozalnym opóźnieniem i w marcu wydają numer 09/2025?
- marcin
- Posty: 17279
- Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
- Lokalizacja: PL
Re: To się czyta
Wydają w miarę na bieżąco, to ja mam opóźnienie w czytaniu 
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
- Pedał_w_szlafroku
- Posty: 219
- Rejestracja: 17-11-2025 10:22:02
- Lokalizacja: Foyer
Re: To się czyta
Pytam, bo np. szacowny IBL PAN 10 lutego zaanonsował najnowszy numer "Tekstów Drugich" sygnowany 6/2025 
- marcin
- Posty: 17279
- Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
- Lokalizacja: PL
Re: To się czyta
Tutaj aż tak źle nie jest 
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
- Czartogromski
- Posty: 7291
- Rejestracja: 22-07-2018 10:10:25
- Lokalizacja: Kufszynek
- Kontakt:
Re: To się czyta
Teksty Drugie to dwumiesięcznik, więc opóźnienie nie jest mniejsze, niżby to sugerował numer kolejny.
- Achim
- Posty: 1578
- Rejestracja: 13-07-2019 19:29:55
- Lokalizacja: Wrocław
Re: To się czyta
„ Ach, Ustka„
Najnowsza powieść Bartosza Żurawieckiego to pełna ironii, groteski almodovarowska w duchu perełka. Mamy tu przaśne lata osiemdziesiąte z funduszem wczasów pracowniczych ,kolejkami i festiwalami piosenki i mamy radykalną prawacką współczesność, mamy trójkąt seksualny, a wszystko to przewrotne, niejednoznaczne, miejscami bardzo śmieszne, choć w sumie smutne . Do tego mnóstwo zabawnych bon motów typu „ serce nie sługa, a penis tym bardziej” czy „ przyjemność autora jest ważniejsza niż zgorszenie czytelnika” .
Świetna, błyskotliwa lektura.
Najnowsza powieść Bartosza Żurawieckiego to pełna ironii, groteski almodovarowska w duchu perełka. Mamy tu przaśne lata osiemdziesiąte z funduszem wczasów pracowniczych ,kolejkami i festiwalami piosenki i mamy radykalną prawacką współczesność, mamy trójkąt seksualny, a wszystko to przewrotne, niejednoznaczne, miejscami bardzo śmieszne, choć w sumie smutne . Do tego mnóstwo zabawnych bon motów typu „ serce nie sługa, a penis tym bardziej” czy „ przyjemność autora jest ważniejsza niż zgorszenie czytelnika” .
Świetna, błyskotliwa lektura.
Ostatnio zmieniony 31-03-2026 00:25:01 przez Achim, łącznie zmieniany 1 raz.
Es gibt ein Leben und ich lebe es . Romy Schneider.
- marcin
- Posty: 17279
- Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
- Lokalizacja: PL
Re: To się czyta
A to się na pewno nazywa Do Ustki?
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
- Achim
- Posty: 1578
- Rejestracja: 13-07-2019 19:29:55
- Lokalizacja: Wrocław
Re: To się czyta
Już poprawione, dzięki za czujność
Es gibt ein Leben und ich lebe es . Romy Schneider.