W 2025 r. liczba komiksów opublikowanych w Polsce wyniosła 2294. Z tego 272 pozycje (11,86%) to reedycje, czyli tytuły, które zostały wydane ponownie, ale ze zmianami.
W zestawieniu z rokiem 2024 jest to liczba o 250 tytułów większa.
Dla porównania w 81. tomie rocznika „Ruch Wydawniczy w Liczbach” za 2025 rok, Biblioteka Narodowa zaraportowała otrzymanie 1579 komiksów.
Ciekawe, czy inne publikacje z puli egzemplarzy obowiązkowych wydawcy też tak pilnie wysyłają do BN, bo może nadprodukcja tytułów jest u nas o wiele wyższa, niż to podaje BN w swoich raportach.
Son qual rocca percossa dall' onde
Che le frange, le spezza e non teme
Di lor furia il temuto rigor.
Solo un fulmin la rompe, e confonde
E spezzata tra l' onde le preme.
Resta oppressa, ma senza dolor.
Son qual &c.
Biblioteka Narodowa wie co się wydaje w oficjalnym obiegu nie na podstawie przesłanych egzemplarzy tylko w następstwie procedury uzyskania numeru ISBN lub ISSN (wniosek składa się przecież w BN), a jeśli po rejestracji egzemplarz nie zostanie nadesłany (co dzieje się fizycznie po jego wydrukowaniu, warto dodać że przesyłka do BN jest zwolniona z opłaty PP), to pracownicy wysyłają monity, gdy stan tytyłów z nadań ISBN/ISSN nie zgadza się z fizycznie zarejestrowanymi pozycjami przesłanymi. A do tego dochodzą własne działania monitorowania rynku wydawniczego, także w portalach społecznościowych.
Rynek książki pisze:Więcej pieniędzy za wypożyczenia biblioteczne – prezydent podpisał ustawę
4 listopada prezydent RP Karol Nawrocki podpisał ustawę z dnia 18 września 2026 r. o zmianie ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy o zmianie ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy o grach hazardowych (numer druku sejmowego 3012).
Celem ustawy jest dostosowanie obowiązującego mechanizmu finansowania wynagrodzeń z tytułu publicznego użyczania egzemplarzy utworów wyrażonych słowem przez biblioteki publiczne, tzw. Public Lending Right (PLR), do aktualnych uwarunkowań prawnych i ekonomicznych oraz zapewnienie realizacji celu, dla którego mechanizm ten został wprowadzony do polskiego porządku prawnego.
Ustawa podnosi poziom dofinansowania na wypłatę wynagrodzeń z tytułu publicznego użyczania egzemplarzy z 5 proc. do 10 proc. wartości zakupów bibliotecznych dokonanych przez biblioteki publiczne w poprzednim roku kalendarzowym. Mechanizm ustalania, obliczania oraz wypłaty wynagrodzeń pozostanie bez zmian.
Jak wskazano w uzasadnieniu do projektu ustawy, „obowiązujący limit dofinansowania na poziomie 5 proc. wartości zakupów materiałów bibliotecznych nie zapewnia w pełni realizacji celu, jakim jest zagwarantowanie twórcom realnej i adekwatnej rekompensat”, zaś „przyjęty wskaźnik nie uwzględnia rzeczywistej skali korzystania z utworów, a jego poziom pozostaje niezmieniony od ponad 10 lat mimo istotnych zmian ekonomicznych i strukturalnych zachodzących na rynku wydawniczym oraz w sektorze kultury”.
W latach 2026–2035 maksymalny limit wydatków z tytułu wypłacanego przez ministra właściwego do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego ze środków Funduszu Promocji Kultury dofinansowania na wypłatę wynagrodzenia za użyczanie będzie wynosił 124 336 000 zł.
Ustawa wejdzie w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia.
Son qual rocca percossa dall' onde
Che le frange, le spezza e non teme
Di lor furia il temuto rigor.
Solo un fulmin la rompe, e confonde
E spezzata tra l' onde le preme.
Resta oppressa, ma senza dolor.
Son qual &c.
Krajowa Izba Odwoławcza (KIO) uznała, że Biblioteka Narodowa naruszyła przepisy dotyczące zamówień publicznych, powierzając bez przetargu izraelskiej firmie Ex Libris kolejne zamówienie związane z obsługą systemu bibliotecznego Alma i wyszukiwarki Primo. KIO nałożyła na BN karę w wysokości 31 tys. zł i zobowiązała instytucję do pokrycia 33 tys. zł kosztów postępowania. Sprawa dotyczy projektu OMNIS, w ramach którego powstaje centralny katalog bibliotek w Polsce. O sprawie informuje „Gazeta Wyborcza”. [...]
Początki sprawy sięgają 2017 roku, kiedy Biblioteka Narodowa rozpoczęła realizację projektu OMNIS, którego celem było stworzenie centralnego katalogu zbiorów bibliotecznych. Dzięki temu czytelnicy mieli uzyskać możliwość wyszukiwania publikacji w zbiorach wielu bibliotek za pośrednictwem jednego serwisu.
W kwietniu 2018 roku przetarg na realizację projektu wygrała izraelska firma Ex Libris. Wartość kontraktu wyniosła 39 mln zł. BN zakupiła od niej system biblioteczny Alma oraz wyszukiwarkę Primo, nie nabywając jednak autorskich praw majątkowych do oprogramowania.
W 2021 roku, chcąc rozszerzyć projekt o kolejne biblioteki, Biblioteka Narodowa zawarła z Ex Librisem następną umowę, wartą 21,5 mln zł. Tym razem zastosowano tryb zamówienia z wolnej ręki, uzasadniając go prawami wyłącznymi producenta do systemu. Umowa obowiązywała do końca 2025 roku.
Już w marcu 2023 roku prezes Urzędu Zamówień Publicznych, w wyniku kontroli doraźnej, stwierdził naruszenie przepisów. Półtora miesiąca później stanowisko to potwierdziła Krajowa Izba Odwoławcza.
Mimo wcześniejszych zastrzeżeń, 29 grudnia 2025 roku Biblioteka Narodowa ponownie zawarła z Ex Librisem umowę w trybie z wolnej ręki. Kontrakt o wartości 10 mln zł dotyczył korzystania z systemu Alma i wyszukiwarki Primo w 2026 roku oraz usług serwisowych. [...]
Son qual rocca percossa dall' onde
Che le frange, le spezza e non teme
Di lor furia il temuto rigor.
Solo un fulmin la rompe, e confonde
E spezzata tra l' onde le preme.
Resta oppressa, ma senza dolor.
Son qual &c.
Związek Zawodowy Bibliotekarzy Biblioteki Narodowej wielokrotnie zwracał uwagę na nieprawidłowości we wprowadzaniu systemów zakupionych z wolnej ręki. Sposób zastosowania ALMA i PRIMO w setkach bibliotek doprowadził do chaosu w katalogach bibliotecznych na niespotykaną dotąd skalę. Doszło do sytuacji, w której jedna i ta sama książka prezentowana była w kilkunastu a nawet kilkudziesięciu osobnych wynikach wyszukiwania dezorientując czytelników. Szczegółowo opisał te nieprawidłowości dr hab. Jerzy Franke w książce „Projekt OMNIS Biblioteki Narodowej”.
W drugiej połowie 2023 roku problemy w ALMA i PRIMO spowodowały konieczność ręcznego uporządkowania katalogu. Do bezprecedensowej akcji skierowano, często z dnia na dzień, dużą część pracowników Biblioteki Narodowej. Zryw miał charakter improwizacji, np. katalogerów zajmujących się zbiorami specjalnymi kierowano do naprawy opisów komiksów i literatury najnowszej.
Bezskutecznie protestowaliśmy przeciwko takiej organizacji pracy, szkodliwej w naszej ocenie zarówno dla jakości usług bibliotecznych jak i środowiska pracy bibliotekarz
.
No a w tle pojawiają się komentarze, że może teraz uda się odspawać dyrektora BN od stanowiska
Aaa... Bo ty w tej frakcji jesteś wrogów Tomasza Makowskiego
Ale on zawsze tak fajnie gada, jak go zapraszają do Dwójki...
Son qual rocca percossa dall' onde
Che le frange, le spezza e non teme
Di lor furia il temuto rigor.
Solo un fulmin la rompe, e confonde
E spezzata tra l' onde le preme.
Resta oppressa, ma senza dolor.
Son qual &c.
Makowski zrobił sporo fajnych rzeczy w BN. Jako fachowcowi najbardziej podobają mi się Deskryptory BN, które mocno unowocześniły katalogi bibliotek. No ale.... Najkrócej rzecz ujmując: miałem szefa, który też doskonale wypadał w mediach, szkoda tylko, że również przychodził do pracy; więc po prostu empatycznie współczuję pracownikom BN
Michał Kazimierz Gajzler pochylił się nad sprawa bardziej, chociaż skupił się głównie na pytaniach, w tym zasadniczym: Czy Biblioteka Narodowa od 1 stycznia 2027 zostanie bez elektronicznego katalogu? - co by w sumie było sytuacją dość ciekawą.
Son qual rocca percossa dall' onde
Che le frange, le spezza e non teme
Di lor furia il temuto rigor.
Solo un fulmin la rompe, e confonde
E spezzata tra l' onde le preme.
Resta oppressa, ma senza dolor.
Son qual &c.