PR2 na FB pisze:Piątkowy wieczór w „Filharmonii Dwójki” upłynie pod znakiem barokowej energii i kunsztu jednego z najważniejszych zespołów muzyki dawnej. Zapraszamy na transmisję z Sali Koncertowej NOSPR w Katowicach.
Pod dyrekcją Václava Luksa wystąpi Collegium 1704 - zespół znakomicie znany polskiej publiczności z odważnych i pełnych pasji interpretacji - wraz z solistami:
Tereza Zimková - sopran Pavla Radostová - sopran Gabriel Diaz - kontratenor Ondřej Holub - tenor Tomáš Šelc - bas Tadeáš Hoza - bas
W programie dwa monumentalne dzieła barokowej polifonii: Jan Dismas Zelenka - Missa Circumcisionis ZWV 11 Georg Friedrich Haendel - Dixit Dominus HWV 232
Transmisję w piątek (7.11) od godz. 19.30 poprowadzi Karol Furtak.
Myślę, że przy tych wykonawcach i repertuarze osoba komentatora nie będzie wielkim problemem
Gabriel Diaz ma niezły głos i potrafi śpiewać.
Siedząc po niskich brzegach babilońskiej wody,
A na piękne syjońskie wspominając grody,
Co nam inszego czynić, jedno płakać smutnie,
Powieszawszy po wierzbach niepotrzebne lutnie?
Dwójka - Program 2 Polskiego Radia pisze:
Ostatnia opera Händla?
Dziś w "Operze pod gwiazdami" „Deidamia”, która swoją premierę miała w 1741 roku!
Wysłuchamy produkcji z 74. Wexford Festival Opera.
Partię tytułową wykonuje Sophie Junker - soprano!
wyk. Sophie Junker – sopran (Deidamia), Sarah Gilford – sopran (Nerea), Bruno de Sá - sopranista – kontratenor (Achilles), Nicolò Balducci – kontratenor (Ulysses), Rory Musgrave – baryton (Fenice), Petros Magoulas – bas (Licomede), Wexford Festival Chorus, Wexford Festival Orchestra, dyr. George Petrou
Na audycję dziś (15.11) o godz. 19.30 zapraszają Dorota Kozińska i Marcin Majchrowski.
Siedząc po niskich brzegach babilońskiej wody,
A na piękne syjońskie wspominając grody,
Co nam inszego czynić, jedno płakać smutnie,
Powieszawszy po wierzbach niepotrzebne lutnie?
Przez moment myślałem, że to tytułowa Deidamia, zanim nie przyjrzałem się zdjęciu dokładniej
Wydarzenia z opery są chyba wszystkim znane przyynajmniej w ogólnym zarysie, bo to jeden z epizodów wojny trojańskiej. Achilles si ukrywa na Skyros w damskich ciuszkach wśród dwórek miejscowej księżniczki (Deidamia), a cwany Odyseusz musi go zdemaskować i zabrać na wojnę, bo bez tego Troja nie upadnie.
Siedząc po niskich brzegach babilońskiej wody,
A na piękne syjońskie wspominając grody,
Co nam inszego czynić, jedno płakać smutnie,
Powieszawszy po wierzbach niepotrzebne lutnie?
Przerwa w retransmisji i Dorota Kozińska opowiada ciekawie o obu grzybach z dzisiejszego barszczu, nie szczędząc superlatyw obu panom
Siedząc po niskich brzegach babilońskiej wody,
A na piękne syjońskie wspominając grody,
Co nam inszego czynić, jedno płakać smutnie,
Powieszawszy po wierzbach niepotrzebne lutnie?
Miałem przez ostatnią godzinę problemy z netem, ale trzeciego aktu już będę słuchał tak jak trzeba, śledząc libretto. Bo przyznam, że się pogubiłem w sopranach i tylko raz Ulissesa rozpoznałem, w pierwszej scenie pierwszego aktu
Siedząc po niskich brzegach babilońskiej wody,
A na piękne syjońskie wspominając grody,
Co nam inszego czynić, jedno płakać smutnie,
Powieszawszy po wierzbach niepotrzebne lutnie?
O!
Ulisse e Coro di cacciatori
Della guerra la caccia ha sembianza
Czyli to był Balducci z żelastwem.
Siedząc po niskich brzegach babilońskiej wody,
A na piękne syjońskie wspominając grody,
Co nam inszego czynić, jedno płakać smutnie,
Powieszawszy po wierzbach niepotrzebne lutnie?
Tutaj akcja sceniczna mocno wpłynęła na jakoś dźwięku. Ciekawe, co też oni tam wyprawiali.
A! I to nadal akt drugi, czyli przerwa była wydzielona nienaturalnie, nie przed aktem trzecim.
Siedząc po niskich brzegach babilońskiej wody,
A na piękne syjońskie wspominając grody,
Co nam inszego czynić, jedno płakać smutnie,
Powieszawszy po wierzbach niepotrzebne lutnie?
No i już się wszystko wydało. Achilles został demaskowany.
Aria Achille
Ai Greci questa spada
Siedząc po niskich brzegach babilońskiej wody,
A na piękne syjońskie wspominając grody,
Co nam inszego czynić, jedno płakać smutnie,
Powieszawszy po wierzbach niepotrzebne lutnie?
Reszta opery to już praca nad szczęśliwym zakończeniem, żeby Deidamia ślub wzięła i mogła zostać w przyszłości oficjalną wdową i dziedziczką po Achillesie (takie to w sumie mocno gejowskie w kontekście tutejszych oczekiwań co do wprowadzenia związków jednopłciowych).
Siedząc po niskich brzegach babilońskiej wody,
A na piękne syjońskie wspominając grody,
Co nam inszego czynić, jedno płakać smutnie,
Powieszawszy po wierzbach niepotrzebne lutnie?
Siedząc po niskich brzegach babilońskiej wody,
A na piękne syjońskie wspominając grody,
Co nam inszego czynić, jedno płakać smutnie,
Powieszawszy po wierzbach niepotrzebne lutnie?
A! I tutaj duży kawałek wyciachali i po arii "Non vuo' perdere l'istante:" (Nerea) będzie Scena Ultima.
Siedząc po niskich brzegach babilońskiej wody,
A na piękne syjońskie wspominając grody,
Co nam inszego czynić, jedno płakać smutnie,
Powieszawszy po wierzbach niepotrzebne lutnie?
A nie, sceny przestawili. Teraz jest będzie dopiero koniec.
Ulisse e Deidamia
Duetto
Ama:
nell'armi e nell'amar
&
Coro
Non trascurate, amanti
i FINE DELL'OPERA
Siedząc po niskich brzegach babilońskiej wody,
A na piękne syjońskie wspominając grody,
Co nam inszego czynić, jedno płakać smutnie,
Powieszawszy po wierzbach niepotrzebne lutnie?
Przedstawienie było nagrywane i chyba nawet transmitowane na żywo (w Irlandii?), więc bez problemu można teraz to sobie obejrzeć, jeśli oczywiście jest się człowiekiem, którego nie brzydzi korzystanie z nielegalnych źródeł kultury
Bruno de Sá jest kapitalny jako Achilles w damskich ciuszkach
Siedząc po niskich brzegach babilońskiej wody,
A na piękne syjońskie wspominając grody,
Co nam inszego czynić, jedno płakać smutnie,
Powieszawszy po wierzbach niepotrzebne lutnie?
W tym tygodniu w "Kanonie Dwójki" Magdalena Łoś świętuje 25-lecie Philippe'a Jaroussky'ego. Dzisiaj świętowanie było po dziewiątej, w pozostałe dni tygodnia mają być inne utwory z płyty "Gelosia!".
Ciekawe, czy Karol Furtak (PR2) wie, że Regensburger Domspatzen to Ratyzbońskie Słowiki. Powinien, skoro nawet ja wiem (a nie jestem nawet fanem muzyki chóralnej), ale podejrzewam, że chyba jednak nie wie, bo inaczej już choćby dla zwykłego urozmaicenia swoich zapowiedzi w retransmitowanym koncercie, rzucił polską nazwę.
Siedząc po niskich brzegach babilońskiej wody,
A na piękne syjońskie wspominając grody,
Co nam inszego czynić, jedno płakać smutnie,
Powieszawszy po wierzbach niepotrzebne lutnie?
No fakt, Laskowski z Hawrylukiem biedaka nie podszkolą, bo sami grzeszą w identyczny sposób.
Siedząc po niskich brzegach babilońskiej wody,
A na piękne syjońskie wspominając grody,
Co nam inszego czynić, jedno płakać smutnie,
Powieszawszy po wierzbach niepotrzebne lutnie?