Radek Teklak na FB pisze: Wczoraj przyszła, dzisiaj skończyłem, a to tylko dlatego, że się wstrzymywałem, i czytałem w tempie ucznia, który dopiero uczy się składać litery. Nowa książka o wiedźminie jest we wiosce!
Pan Andrzej napisał ją bez napinania się na nie wiadomo co, dostaliśmy dość prostą historię z czasów, jak Geralt był jeszcze młodym głupkiem, w odróżnieniu od sagi, gdzie bywał starym i doświadczonym przez życie i doświadczenie głupcem. Rozdroże Kruków nie ma pretensji do bycia czymś więcej, niż jest, czyli początkiem zajebistej sagi, którą dostaliśmy od Pana Andrzeja w najntisach, i za którą jestem mu dozgonnie wdzięczny.
W Rozdrożu nie dzieje się absolutnie nic, czego nie potrafilibyśmy się domyślić, i bardzo jest mi z tego powodu wszystko jedno, bo pomimo tego, że czułem się taki, ojej, bardzo mądry, że wiem co się za chwilę stanie, w ogóle mi to nie psuło radochy z czytania, bo dlaczego miałoby psuć, skoro Sapkowski pisze tak, jak mało który z fantasów w tym kraju. Zważcie, że napisałem „mało który”, a nie „żaden”, podkreślam to, żeby nie było niepotrzebnego zesrania o rankingi. Bo ja nie mam ochoty na spory o rankingach.
Podczas lektury bawiłem się prawie tak dobrze, jak bawiłem się od drugiego tomu sagi, bo bądźmy szczerzy - Krew Elfów zła nie jest, ale to jeszcze nie było to. Rozdroże dało mi też więcej radochy od Sezonu Burz (chociaż też go lubię), co jest jawnym dowodem na to, że druga część może być lepsza od pierwszej nie tylko w przypadku Obcego czy Ojca Chrzestnego.
Ale cała ta, zbyt krótka radość (ot, ze 3-4 godziny powolnego czytania, ledwie 292 stroniczki niewielkiego formatu) ma się nijak do tej, jaką czułem czekając na premierę. Wydawało mi się, że nie ma już niczego w popkulturze, na co jeszcze mógłbym czekać zajarany. Muzyki po prostu słucham, kontynuacje starych przebojów które burzyły mi kiedyś krew, są mdłe, nowych przebojów niewiele, w literaturze mam po prostu ulubionych autorów, których kupuję, jak się pokaże od nich coś nowego.
A tu wchodzi Pan Andrzej, cały na biało, i mówi, patrzcie, będzie nowy wiedźmin, takie trochę origin story, premiera jeszcze w tym roku, are you entertained?
I kurde byłem. Poczułem coś, co ostatni raz zdarzyło mi się chyba wtedy, gdy czekałem na premierę ostatniej części Mrocznej Wieży.
Podniecony oczekiwanie.
Co w sumie nie powinno dziwić w przypadku książek gościa, na którego kolejne rzeczy czekałem tak bardzo, i z takim podjaraniem, że w kilku księgarniach, do których przyłaziłem co tydzień z pytaniem „jest już”, a potem opowiadałem, jaka ta saga jest zajebista, mieli mnie pewnie ochotę przekopać. Właściwie to nawet przy okazji oczekiwania na premierę Pani Jeziora zdarzyło się tak, że wracałem właśnie do domu metrem, siadł typ naprzeciwko, patrzę - czyta Sapkowskiego, ale jakiś taki ten Sapkowski nowy. I ja mu tę książkę wyjąłem z ręki, spojrzałem na tytuł, spytałem „gdzie”, on z uśmiechem zrozumienia udzielił informacji, na najbliższej stacji wysiadłem, wróciłem, kupiłem, i dobrze wyszło, że był piątek, bo mogłem zarwać noc. Znaczy we wtorek też bym zarwał, ale środa w pracy by bolała, a tak to w sobotę mogłem pospać do południa, a w niedzielę zacząć czytać od początku, tak bardzo sagę lubiłem.
Więc się cieszę, że Pan Andrzej napisał nową książkę, i mam nadzieję, że szykuje jakiś nowy cykl, bo ile można w kółko czytać o wiedźminie i husytach.
Podobało mi się. Chyba czas znowu powtórzyć sagę.
Fantastyka, moja miłość
Regulamin forum
Info: tematy możliwe do przeglądania przez gości forum, dostępne indeksowanie dla bootów typu Google.
Info: tematy możliwe do przeglądania przez gości forum, dostępne indeksowanie dla bootów typu Google.
- Hebius
- Posty: 16161
- Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
- Lokalizacja: Kętrzyn
Re: Fantastyka, moja miłość
No to jaka jest? Bo chyba już przeczytałeś?
- marcin
- Posty: 14648
- Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
- Lokalizacja: PL
Re: Fantastyka, moja miłość
No przecież nie przeczytałem jeszcze.
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
- Czartogromski
- Posty: 6586
- Rejestracja: 22-07-2018 10:10:25
- Lokalizacja: Kufszynek
- Kontakt:
- marcin
- Posty: 14648
- Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
- Lokalizacja: PL
Re: Fantastyka, moja miłość
Zaczynam czytać
30 stron na razie uczytane.
Dobre, nawet bardzo dobre. Stary dobry wiedźmin, są różne nawiązania do starych części (np. podobnie brzmiące charakterystyczne zdania ale jednak przerobione, podoba mi się takie puszczanie oka do fana serii), są nawiązania do współczesności, z czego też Sapek słynął, jest wreszcie ten charakterystyczny język.
Póki co jestem bardzo na tak.
Dobre, nawet bardzo dobre. Stary dobry wiedźmin, są różne nawiązania do starych części (np. podobnie brzmiące charakterystyczne zdania ale jednak przerobione, podoba mi się takie puszczanie oka do fana serii), są nawiązania do współczesności, z czego też Sapek słynął, jest wreszcie ten charakterystyczny język.
Póki co jestem bardzo na tak.
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
- marcin
- Posty: 14648
- Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
- Lokalizacja: PL
Re: Fantastyka, moja miłość
Po przeczytaniu 100 stron (czyli trochę więcej niż 1/3) opinię podtrzymuję. Rzecz bardzo dobra, i te smaczki dla fanów.
Kupuj Hebiusie, nie zniechęcaj się marnym wydaniem.
Kupuj Hebiusie, nie zniechęcaj się marnym wydaniem.
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
- Hebius
- Posty: 16161
- Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
- Lokalizacja: Kętrzyn
Re: Fantastyka, moja miłość
Ty mnie chyba w ogóle nie znasz!
Kupiłem.
A teraz się nastaw, że będę ci marudził do końca życia, że mnie namówiłeś do kupna badziewnie wydanej książki
Ale to dopiero w przyszłym tygodniu zacznę czy później, bo główny powód mojego zamówienia ma premierę dopiero szóstego grudnia.
Kupiłem.
A teraz się nastaw, że będę ci marudził do końca życia, że mnie namówiłeś do kupna badziewnie wydanej książki

Ale to dopiero w przyszłym tygodniu zacznę czy później, bo główny powód mojego zamówienia ma premierę dopiero szóstego grudnia.
Ostatnio zmieniony 01-12-2024 16:55:41 przez Hebius, łącznie zmieniany 1 raz.
- Czartogromski
- Posty: 6586
- Rejestracja: 22-07-2018 10:10:25
- Lokalizacja: Kufszynek
- Kontakt:
Re: Fantastyka, moja miłość
Przecież wszyscy wiedzieli, jak ta książka będzie wyglądać. Gdyby wyglądała inaczej, Marcin marudziłby, że nie pasuje mu do kompletu 

- Hebius
- Posty: 16161
- Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
- Lokalizacja: Kętrzyn
Re: Fantastyka, moja miłość
Do mojego kompletu i tak nie pasuje, bo mam pierwsze edycje superNOWEJ, te z okładkami Bogusława Polcha i pakiet taki odrobinę porządniej wydany (jak na standardy superNOWEJ - ekskluzywny)


- Hebius
- Posty: 16161
- Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
- Lokalizacja: Kętrzyn
Re: Fantastyka, moja miłość
Tego niestety nie posiadam, a szkoda

gdybym miał bym pewnie patrzył przychylniejszym okiem na obecne edycje superNOWEJ

gdybym miał bym pewnie patrzył przychylniejszym okiem na obecne edycje superNOWEJ
- marcin
- Posty: 14648
- Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
- Lokalizacja: PL
Re: Fantastyka, moja miłość
Oczywiście że nie pasuje, bo też mam ten nazwijmy to ekskluzywny kompletCzartogromski pisze: ↑01-12-2024 16:54:43 Przecież wszyscy wiedzieli, jak ta książka będzie wyglądać. Gdyby wyglądała inaczej, Marcin marudziłby, że nie pasuje mu do kompletu![]()

Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
- bolevitch
- Posty: 5947
- Rejestracja: 22-07-2018 14:45:00
Re: Fantastyka, moja miłość
ten komplet był wydany w okolicach premiery filmu z Żebrowskim?
- marcin
- Posty: 14648
- Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
- Lokalizacja: PL
Re: Fantastyka, moja miłość
Chyba znacznie później
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
- Hebius
- Posty: 16161
- Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
- Lokalizacja: Kętrzyn
Re: Fantastyka, moja miłość
2014. Wiedźmin, tomy 1-8. To już jest z "Sezonem Burz" w pakiecie.
https://www.encyklopediafantastyki.pl/i ... ,_tomy_1-8
https://www.encyklopediafantastyki.pl/i ... ,_tomy_1-8
- marcin
- Posty: 14648
- Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
- Lokalizacja: PL
Re: Fantastyka, moja miłość
FB mi doniósł:


Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
- Hebius
- Posty: 16161
- Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
- Lokalizacja: Kętrzyn
Re: Fantastyka, moja miłość
Aha.
Czyli niepotrzebnie zamawiałem powieść w wydaniu szmatławym.
Chociaż nie wiem...
80 złotych za wydanie w twardej oprawie.. to chyba prawdziwego złota użyli na okładce.
https://unikatksiazki.pl/fantasy/117096 ... u-nas.html
edit.
Chyba, że cena jest głównie z powodu ilustracji.
https://unikatksiazki.pl/fantasy/117096 ... u-nas.html
Czyli niepotrzebnie zamawiałem powieść w wydaniu szmatławym.
Chociaż nie wiem...
80 złotych za wydanie w twardej oprawie.. to chyba prawdziwego złota użyli na okładce.
https://unikatksiazki.pl/fantasy/117096 ... u-nas.html
edit.
Chyba, że cena jest głównie z powodu ilustracji.
Zdjęcia dostępne tuttaj:NOWA, WYCZEKIWANA KSIĄŻKA ANDRZEJA SAPKOWSKIEGO O WIEDŹMINIE - KOLEKCJONERSKIE WYDANIE W TWARDEJ OPRAWIE, BIAŁA WERSJA OKŁADKI - TYLKO U NAS! ZAWIERA BESTIARIUSZ NA KOŃCU KSIĄŻKI (na zdjęciach).
https://unikatksiazki.pl/fantasy/117096 ... u-nas.html
- marcin
- Posty: 14648
- Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
- Lokalizacja: PL
Re: Fantastyka, moja miłość
Oczywiście wydawnictwo celowo to zrobiło, aby najpierw wszyscy kupili w wydaniu szmatlawym a potem fani kupią ponownie w twardej
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
- jazzik
- Posty: 9794
- Rejestracja: 18-07-2018 22:26:03
Re: Fantastyka, moja miłość
Na pewno nie dam 80 zł, wydania z barwionymi brzegami potrafią być tańsze.
"Nie bój się doskonałości. – Nigdy jej nie osiągniesz." Salvador Dali
- Hebius
- Posty: 16161
- Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
- Lokalizacja: Kętrzyn
Re: Fantastyka, moja miłość
Też gdy zobaczyłem cenę przestałem myśleć o zakupie.
- marcin
- Posty: 14648
- Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
- Lokalizacja: PL
Re: Fantastyka, moja miłość
Nikt nikogo nie zmusza.
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
- jazzik
- Posty: 9794
- Rejestracja: 18-07-2018 22:26:03
Re: Fantastyka, moja miłość
Oczywiście, że nie i przecież nikt tutaj tak nie twierdzi, po prostu skomentowaliśmy cenę tego "lepszego" wydania.
"Nie bój się doskonałości. – Nigdy jej nie osiągniesz." Salvador Dali