Płyty, ostatnie zakupy

Książka, kino, teatr, muzyka, telewizja...
Regulamin forum
Info: tematy możliwe do przeglądania przez gości forum, dostępne indeksowanie dla bootów typu Google.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 7108
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Płyty, ostatnie zakupy

Post autor: Hebius » 20-12-2021 16:06:59

A to źle?

Awatar użytkownika
marcin
Posty: 5870
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: Płyty, ostatnie zakupy

Post autor: marcin » 21-12-2021 10:15:15

Nie, tylko książka będzie miała raczej ograniczony mocno krąg odbiorców. Zobaczymy czy ktoś na forum kupi.
Gdy ludzie spotykają się z górami, dzieją się wielkie rzeczy.
(William Blake)

Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 7108
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Płyty, ostatnie zakupy

Post autor: Hebius » 03-01-2022 15:32:32

No to zaczynamy nowy rok płytowych zakupów. Dzisiaj zamówiłem w EMPiK-u drugi album złotej kolekcji Kajka i Kokosza (to się tak szybko wyprzedaje, że wolałem nie zwlekać) i przy okazji dorzuciłem do koszyka dwie płyty - jedną z polecenia Piotra Kamińskiego (osłuchaną już maksymalnie na Spotify, ale to jednak co innego mieć CD, niż korzystać z netowego serwisu) i drugą całkiem w ciemno, po okładce podsuniętej przez sklep ("O, jakiegoś pana pokazują... Taki wybitnie ładny to on jednak nie jest... O, hiszpański barok... Tego kompozytora nawet lubię, a przynajmniej kojarzę... Kontratenor śpiewa? No to weźmiemy i posłuchamy"). Przesyłka dotrze pewnie w przyszłym tygodniu, bo CD u dostawców (dostępne 4-5 dni), więc może jeszcze ktoś mnie wyprzedzi z chwaleniem się zakupami.

Awatar użytkownika
Czartogromski
Posty: 3459
Rejestracja: 22-07-2018 10:10:25
Lokalizacja: Kufszynek
Kontakt:

Re: Płyty, ostatnie zakupy

Post autor: Czartogromski » 03-01-2022 18:05:35

Mam jakiś kuferek z hiszpański barokiem i nie jest to mój ulubiony kuferek.
Znośność bytu jest nielekka

Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 7108
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Płyty, ostatnie zakupy

Post autor: Hebius » 03-01-2022 18:15:48

Ten box z 5 czy 6 płytami nazywasz kuferkiem? Marcin jeszcze się ze śmiechu zakrztusi, jak to przeczyta :D

Wokalista z zamówionego CD przypomina mi z urody jakąś aktorkę, ale nie mogę skojarzyć w tej chwili nazwiska.

Awatar użytkownika
marcin
Posty: 5870
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: Płyty, ostatnie zakupy

Post autor: marcin » 03-01-2022 18:24:52

Zwracam uwagę że Czart użył określenia kuferek, nie kufer :P
Gdy ludzie spotykają się z górami, dzieją się wielkie rzeczy.
(William Blake)

Awatar użytkownika
Czartogromski
Posty: 3459
Rejestracja: 22-07-2018 10:10:25
Lokalizacja: Kufszynek
Kontakt:

Re: Płyty, ostatnie zakupy

Post autor: Czartogromski » 03-01-2022 18:32:49

Marcin wie, że ja już album dwupłytowy z książeczką nazywam prawiekuferkiem.
Znośność bytu jest nielekka

Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 7108
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Płyty, ostatnie zakupy

Post autor: Hebius » 04-01-2022 01:23:28

Dobra, zwracam honor, w tym kuferku jest aż osiem CD :D
Bo mówimy chyba o tym wydawnictwie?
Al Ayre Espanol Edition (Eduardo López Banzo)
Obrazek

Awatar użytkownika
Czartogromski
Posty: 3459
Rejestracja: 22-07-2018 10:10:25
Lokalizacja: Kufszynek
Kontakt:

Re: Płyty, ostatnie zakupy

Post autor: Czartogromski » 04-01-2022 18:00:12

Zgadza się. Już nawet zapomniałem, że taki ładny obrazek tam jest.
Znośność bytu jest nielekka

Awatar użytkownika
marcin
Posty: 5870
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: Płyty, ostatnie zakupy

Post autor: marcin » 06-01-2022 17:00:43

Zapomnialem wpisać tu swoje zakupy a odebrałem zaraz po nowym roku. Kupiłem jedną płytę i jeden kufer. To czym forum jest bardziej zainteresowane? :P

Choć kufer to żadna niespodzianka i raczej wszyscy wiedzą bo Hebius, Czart i Nathi kazali mi kupić więc nie miałem wyjścia :P
Gdy ludzie spotykają się z górami, dzieją się wielkie rzeczy.
(William Blake)

Awatar użytkownika
marcin
Posty: 5870
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: Płyty, ostatnie zakupy

Post autor: marcin » 06-01-2022 23:05:50

No to zakup płytowy najpierw:

Bach: The well-tempered clavier (część I), 2 CD
wyk. Trevor Pinnock


Mówiłem już, że ostatnio bardzo polubiłem klawesyn solo? :P A kiedyś opisywałem go jako kota na blaszanym dachu :P Teraz bym powiedział o słodkim brzmieniu klawesynu.
Plus myślę, że ładna okładka. Tylko dziwne, że fotka wykonawcy z tyłu, a nie przodu. Może DG uznał, że 75-letni Trevor Pinnock na okładce zniechęci gejów od zakupu :mrgreen:

Obrazek
Gdy ludzie spotykają się z górami, dzieją się wielkie rzeczy.
(William Blake)

Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 7108
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Płyty, ostatnie zakupy

Post autor: Hebius » 09-01-2022 01:40:21

Kameleon Records na FB pisze:Plany na Nowy Rok 2022 (...)
Na pewno przygotujemy także co najmniej jedną pozycję związaną ze starszymi Panami (i to w pięcio płytowym BOXie).
Ciekawe, co dostaniemy. Nie mam boxu z "Divertimentami", więc dla mnie to nowe może się okazać czymś atrakcyjnym.

Awatar użytkownika
Czartogromski
Posty: 3459
Rejestracja: 22-07-2018 10:10:25
Lokalizacja: Kufszynek
Kontakt:

Re: Płyty, ostatnie zakupy

Post autor: Czartogromski » 09-01-2022 11:36:28

marcin pisze:
06-01-2022 23:05:50
Bach: The well-tempered clavier (część I), 2 CD
wyk. Trevor Pinnock

Ciekawe, czy Marcin jako klawesynowy neofita da radę. Chyba zbyt ambitnie na początek. Das Wohltemperierte Klavier i na fortepianie do łatwych w odbiorze nie należy, a co dopiero na klawesynie. :mrgreen:
***
Kolorowe kabarety może wreszcie? Choć to pewnie zależy od tego, jak daleko w strukturze TVPiS posunęła się kurwizacja.
Znośność bytu jest nielekka

Awatar użytkownika
marcin
Posty: 5870
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: Płyty, ostatnie zakupy

Post autor: marcin » 09-01-2022 12:12:10

Czarcie, początek już mam za sobą. To Wariacje Goldbergowskie. W dwóch wykonaniach: Karl Richter i Trevor Pinnock. Dałem radę :P
Gdy ludzie spotykają się z górami, dzieją się wielkie rzeczy.
(William Blake)

Awatar użytkownika
Czartogromski
Posty: 3459
Rejestracja: 22-07-2018 10:10:25
Lokalizacja: Kufszynek
Kontakt:

Re: Płyty, ostatnie zakupy

Post autor: Czartogromski » 09-01-2022 12:16:31

Z Wariacjami łatwiej, bo zawsze ma się bardziej osłuchane i - upraszczając - są melodyjki :mrgreen:
Znośność bytu jest nielekka

Awatar użytkownika
marcin
Posty: 5870
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: Płyty, ostatnie zakupy

Post autor: marcin » 09-01-2022 13:17:39

Zdam raport jak poszło :P

A teraz kufer, bo Czart już pewno wstrzymuje oddech w oczekiwaniu :mrgreen:
To 4,5 kg Gardinera :mrgreen:
Napisze pełny tytuł bo inaczej mazurska zrzęda zaraz się doczepi :P
John Eliot Gardiner: Complete Recordings on Archiv Produktion and Deutsche Grammophon

Obrazek
Gdy ludzie spotykają się z górami, dzieją się wielkie rzeczy.
(William Blake)

Awatar użytkownika
Czartogromski
Posty: 3459
Rejestracja: 22-07-2018 10:10:25
Lokalizacja: Kufszynek
Kontakt:

Re: Płyty, ostatnie zakupy

Post autor: Czartogromski » 09-01-2022 13:21:45

No tak, to jest solidny kufer.
(Choć nie podałeś, ile to płyt; zrzęda już ostrzy klawiaturę, słychać to nawet w Kufszynku) :mrgreen:
A w Płytowym Trybunale Dwójki wygrywa Kantata BWV 41 Bacha z Gardinerem, zarejestrowana w Berlinie 1 stycznia 2000 roku (Ale to Soli Deo Gloria).
Znośność bytu jest nielekka

Awatar użytkownika
marcin
Posty: 5870
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: Płyty, ostatnie zakupy

Post autor: marcin » 09-01-2022 18:56:33

104 płyty.

Bach w wykonaniu Gardinera jest wiadomo super, ale teraz słucham Gardinerowskiego Beethovena i to jest rewelacyjne. A konkretnie zacząłem od koncertów fortepianowych :)
Ale teraz mam pytanie, może Czart albo Hebius pomogą. A może Hermes, który chyba obecnie studiuje coś z muzyką.

* "Piano" to wiadomo, fortepian (współczesny)

* "Harpsichord" to klawesyn (instrument historyczny)

* "Clavichord" to klawikord, czyli chyba coś pośredniego pomiędzy klawesynem a fotepianem (? - pewien nie jestem)

* A te nagrania tutaj są na "fortepiano", czyli... no właśnie, na czym? Jak to się nazywa po polsku? Chodzi o przodka dzisiejszego fortepianu, używanego w czasach Beethovena (czyli w XVIII i XIX wieku). Nie jest to przecież fortepian. Ani pianino. Ani klawikord. Ani klawesyn. Czyli co?
Gdy ludzie spotykają się z górami, dzieją się wielkie rzeczy.
(William Blake)

Awatar użytkownika
Czartogromski
Posty: 3459
Rejestracja: 22-07-2018 10:10:25
Lokalizacja: Kufszynek
Kontakt:

Re: Płyty, ostatnie zakupy

Post autor: Czartogromski » 09-01-2022 19:25:15

Niewykluczone, że chodzi tu o odróżnienie wczesnego fortepianu od współczesnego. Nic innego nie przychodzi mi do głowy.
Trudno powiedzieć, że klawikord jest pośredni między klawesynem a fortepianem, bo jednak jest zasadnicza różnica w sposobie wydobywania dźwięku. W klawesynie struna jest szarpana, w klawikordzie i fortepianie uderzana.
Znośność bytu jest nielekka

Awatar użytkownika
marcin
Posty: 5870
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: Płyty, ostatnie zakupy

Post autor: marcin » 09-01-2022 19:35:08

Tak, to jest wczesny fortepian w odróżnieniu od współczesnego.

Ale wydaje mi się to nazewnictwo trochę bezsensowne. Te terminy są z włoskiego (czyli oryginalnie z łaciny), no i teraz "forte" to mocny, silny. A przecież ów wczesny fortepian brzmi bardzo "cienko" w porównaniu do współczesnego. Czyli "fortepiano" wydaje słabszy i cichszy dźwięk niż "piano". Wydaje się to wbrew intuicji i logice. Nie do końca to ogarniam, może chodzi o jakieś zaszłości historyczne, albo Włosi coś poknocili w tych nazwach :P
Gdy ludzie spotykają się z górami, dzieją się wielkie rzeczy.
(William Blake)

ODPOWIEDZ