Właśnie byłem w kinie
Regulamin forum
Info: tematy możliwe do przeglądania przez gości forum, dostępne indeksowanie dla bootów typu Google.
Info: tematy możliwe do przeglądania przez gości forum, dostępne indeksowanie dla bootów typu Google.
- Achim
- Posty: 1588
- Rejestracja: 13-07-2019 19:29:55
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Właśnie byłem w kinie
„ Mów mi Jimpa”
Ten film jest jak wiosna : ciepły, optymistyczny i błyskotliwy . Reżyserka Sophie Hyde / „ Powodzenia Leo Grande”/ opowiada w nim na poły autobiograficzną historię australijskiej reżyserki filmowej/ mistrzowska Olivia Colman/, która wraz z mężem i niebinarnym dzieckiem podróżuje do Amsterdamu do ojca/ John Lithgow/ , działacza gejowskiego , by omówić z nim swój planowany film, inspirowany historią własnej rodziny.
Gdyby określić tematykę tego filmu jednym słowem, to byłaby to bliskość : w relacjach rodzinnych, w związku, w przyjaźni . Bliskość, która może być niełatwa, ale pozostaje w każdej relacji. Autorka filmu pokazuje współczesny świat płynnej nowoczesności i stawia w nim pytania o granice wolności i otwartości / w tym seksualnych/ , tolerancji, przyzwolenia. W nienachalny i niepublicystyczny sposób reżyserka pokazuje tematy trudne, jak eutanazja czy kwestie tożsamości płciowej, ale przede wszystkim jest to żywe, poruszające kino w fantastyczną ścieżką dźwiękową i świetnymi kreacjami aktorskimi.
Ten film jest jak wiosna : ciepły, optymistyczny i błyskotliwy . Reżyserka Sophie Hyde / „ Powodzenia Leo Grande”/ opowiada w nim na poły autobiograficzną historię australijskiej reżyserki filmowej/ mistrzowska Olivia Colman/, która wraz z mężem i niebinarnym dzieckiem podróżuje do Amsterdamu do ojca/ John Lithgow/ , działacza gejowskiego , by omówić z nim swój planowany film, inspirowany historią własnej rodziny.
Gdyby określić tematykę tego filmu jednym słowem, to byłaby to bliskość : w relacjach rodzinnych, w związku, w przyjaźni . Bliskość, która może być niełatwa, ale pozostaje w każdej relacji. Autorka filmu pokazuje współczesny świat płynnej nowoczesności i stawia w nim pytania o granice wolności i otwartości / w tym seksualnych/ , tolerancji, przyzwolenia. W nienachalny i niepublicystyczny sposób reżyserka pokazuje tematy trudne, jak eutanazja czy kwestie tożsamości płciowej, ale przede wszystkim jest to żywe, poruszające kino w fantastyczną ścieżką dźwiękową i świetnymi kreacjami aktorskimi.
Es gibt ein Leben und ich lebe es . Romy Schneider.
- Hebius
- Posty: 19484
- Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
- Lokalizacja: Kętrzyn
Re: Właśnie byłem w kinie
Nie dziwię się, że normalni ludzi czują się zagubieni i nie rozumieją nowoczesnej, progresywnej polszczyzny - dla mnie określenie niebinarny w tym kontekście też nic nie mówi.
- Pedał_w_szlafroku
- Posty: 305
- Rejestracja: 17-11-2025 10:22:02
- Lokalizacja: Foyer
Re: Właśnie byłem w kinie
Diabeł ubiera się u Prady 2
O tym, jak zmienił się medialny świat przez ostatnie 20 lat. Zasadniczo dość nudne, ale dla wielbicieli Marylki Stripowej i Anki Hatałej to rzecz obowiązkowa.
O tym, jak zmienił się medialny świat przez ostatnie 20 lat. Zasadniczo dość nudne, ale dla wielbicieli Marylki Stripowej i Anki Hatałej to rzecz obowiązkowa.
- mike
- Posty: 11671
- Rejestracja: 26-05-2019 23:22:28
- Lokalizacja: outer space
Re: Właśnie byłem w kinie
Wydawało się, że po 20 latach od pierwszej części nareszcie LGBT zostaną należycie reprezentowani i pokazywani, a tu figa z makiem schowano wszystkich do szafy. Wprawny widz zauważy aluzje w niektórych postaciach, ale to tyle. Boli przede wszystkim całkowite pominięcie życia prywatnego głównej męskiej roli Nigela (aktor Stanley Tucci), o którym wszyscy wiedzą, że jest gejem, a film nic nt. temat nie wspomina i nie pokazuje.
Z ciekawostek do filmu z nazwą marki PRADA przemycono promocję innych domów mody takich jak CHANEL oraz DIOR poprzez nie tylko ubrania postaci, ale też np. dialogi, czy też powstający flagowy butik Diora w Nowym Jorku, który na czas produkcji filmu zamieniono w plan zdjęciowy.
Ludzie rzucili się do kin. Po ogromnym sukcesie weekendu otwarcia pojawiły się spekulacje nt. trzeciej części.

Z ciekawostek do filmu z nazwą marki PRADA przemycono promocję innych domów mody takich jak CHANEL oraz DIOR poprzez nie tylko ubrania postaci, ale też np. dialogi, czy też powstający flagowy butik Diora w Nowym Jorku, który na czas produkcji filmu zamieniono w plan zdjęciowy.
Ludzie rzucili się do kin. Po ogromnym sukcesie weekendu otwarcia pojawiły się spekulacje nt. trzeciej części.

- Hebius
- Posty: 19484
- Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
- Lokalizacja: Kętrzyn
Re: Właśnie byłem w kinie

Dobry chłopiec (Good Boy, 2025)
Chora bajeczka, która zostawia za sobą więcej pytań, niż daje odpowiedzi. Jedno z najbardziej intrygujących: jak Tommy się przebierał w nierozpinane ciuszki bez zdejmowania podpiętej do łańcucha obroży?
Ale Anson Boon jest niewątpliwie aktorsko utalentowany i bardzo miło się na niego patrzyło, a nocna scena z dzwoneczkiem była nawet zabawna*.
Seans był w ramach Kina Konesera i zgromadził na widowni całkiem sporą grupkę widzów, z pięćdziesiąt osób tak na oko (nowe fotele kinowe są wysokie i ciężko policzyć ludzi na sali). Po filmie było spotkanie Kętrzyńskiego Klubu Filmowego "Pod Gwiazdą", ale uznałem, że to już całkiem nie dla mnie i ewakuowałem się od razu po zapaleniu świateł na końcowych napisach.
_________
* Czy splunięcie w dłoń, z które wyciągam wniosek, że Tommy był obrzezany, to nadinterpretacja?
@Walpurg
I byłeś na tym ostatecznie? Bo wiem, że chciałeś.
- Pedał_w_szlafroku
- Posty: 305
- Rejestracja: 17-11-2025 10:22:02
- Lokalizacja: Foyer
Re: Właśnie byłem w kinie
Byłem i to ja byłem tu najbardziej filmem podjarany.

Nie wiem, ja jestem obrzezany i nie pluję. Nie używam też żeli poślizgowych, no, może bardzo sporadycznie. Nie wiem, czy to jest więc konieczne. Może tylko jak się ma dużego?Czy splunięcie w dłoń, z które wyciągam wniosek, że Tommy był obrzezany, to nadinterpretacja?
Właśnie o TO chodzi! O te pytania! Że zastanawiasz się, jakie są granice wolności, czy można jej kogoś pozbawić, żeby go uratować? Czy może jednak dziecko trzeba puścić na rowerek, żeby wróciło z kolanami ociekającymi krwią? A przy narkotykach? Czy kogoś dorosłego, kogo kochamy lub przynajmniej lubimy, można pozbawić wolności, żeby uchronić go od zła? Czy największym złem jest właśnie zabór wolności? Właśnie o te pytania o wolność i dobro bliskiej osoby tu chyba chodzi.zostawia za sobą więcej pytań, niż daje odpowiedzi
- Hebius
- Posty: 19484
- Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
- Lokalizacja: Kętrzyn
Re: Właśnie byłem w kinie
Widzę, że kupiłeś opowieść i pewnie reagujesz na współczesne kino jak widzowie, do których jest kierowane. U mnie to były trochę inne pytania, bardziej takie logiczne i fabularne.
chora bajka
- skoro Tommy tak ćpał na potęgę jak pokazano tej jednej nocy, to musiał uzależniony być - więc gdzie zespół odstawienie w pierwszych dniach w piwnicy?
- po co palić samochód i nieść kilometrami nieprzytomną laskę, skoro bez problemu można by było nim podjechać pod sam dom i zamknąć w garażu?
- bandziony widza chłopaka na łańcuchu i w ogóle nie reagują na ten widok, nie zadają żadnych pytań - w ramach solidarności miedzy przestępcami? a przecież to byłby doskonały motyw na szantaż
- co nie tak było z matką Tommy'ego - dom sprawiał wrażenie normalnego a ona co najwyzej mocno skupionej na sobie, ale żeby aż tak, że nie reaguje na zniknięcie syna, który z nią mieszkał?
- po co palić samochód i nieść kilometrami nieprzytomną laskę, skoro bez problemu można by było nim podjechać pod sam dom i zamknąć w garażu?
- bandziony widza chłopaka na łańcuchu i w ogóle nie reagują na ten widok, nie zadają żadnych pytań - w ramach solidarności miedzy przestępcami? a przecież to byłby doskonały motyw na szantaż
- co nie tak było z matką Tommy'ego - dom sprawiał wrażenie normalnego a ona co najwyzej mocno skupionej na sobie, ale żeby aż tak, że nie reaguje na zniknięcie syna, który z nią mieszkał?