To się czyta

Książka, kino, teatr, muzyka, telewizja...
Regulamin forum
Info: tematy możliwe do przeglądania przez gości forum, dostępne indeksowanie dla bootów typu Google.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Czartogromski
Posty: 7335
Rejestracja: 22-07-2018 10:10:25
Lokalizacja: Kufszynek
Kontakt:

Re: To się czyta

Post: # 228063Post Czartogromski »

No tak, 'Lubiewa" wypadałoby mieć komplet wydań, jeśli się chce poznać dzieło w całości.
Awatar użytkownika
Dorian_Gray
Posty: 2685
Rejestracja: 18-07-2018 20:38:15
Lokalizacja: Mazowsze

Re: To się czyta

Post: # 228089Post Dorian_Gray »

jak bardzo pozmieniał? 5% więcej?
Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 19540
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: To się czyta

Post: # 228090Post Hebius »

Raczej o wiele więcej.
Awatar użytkownika
marcin
Posty: 17669
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: To się czyta

Post: # 228094Post marcin »

Dopisał sporo, pozmieniał kolejność itd. Choć niekoniecznie te nowe wersje mi się podobają bardziej.
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
Awatar użytkownika
bolevitch
Posty: 6742
Rejestracja: 22-07-2018 14:45:00

Re: To się czyta

Post: # 228180Post bolevitch »

po lekturze w sumie kilkudziesięciu stron Dziennika zlodzieja Geneta, przyszło mi na myśl, ze Witkowski nie był pierwszy, że być może się tą prozą (za)inspirował - (tzn. przyszło mi do glowy, co teraz piszę, dobrych kilka miesięcy temu. Ale teraz mi się przypomniało)
Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 19540
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: To się czyta

Post: # 228296Post Hebius »

Obrazek
Philippe Besson, Skończ z tymi kłamstwami
przekład Natalia Zmaczyńska

Aż nabrałem chęci, by wrócić do wcześniejszych powieści Bessona i sobie przypomnieć, czy są równie dobra jak ta.
Ekranizacja może bardziej grała na emocjach, w ujęciu literackim nieuchronność rozwiązania jakie wybrał bohater jest jakaś taka bardziej... akceptowalna? Taki charakter, takie życie, takie czasy, tak to się musiało skończyć, nie inaczej.

A teraz w ramach zaległości będę musiał obejrzeć "Mężczyznę zranionego" (L'homme blessé, 1983). Już sobie ściągnąłem polskie napisy, więc nie będzie z tym większego problemu. Wystarczy tylko się przestawić na standardy niegdysiejszego kina, w którym bohater (Borowiecki się nazywał, czyli mamy też silny polski akcent) niekoniecznie musiał być ładny i nam się podobać. Tu już po pierwszym kwadransie zauważam, że wszystko jest dość ohydne, ale taka była chyba ówczesna rzeczywistość nawet we Francji.
Awatar użytkownika
marcin
Posty: 17669
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: To się czyta

Post: # 228366Post marcin »

Czytam Nową Fantastykę nr 6/2026
(Tutaj w przeciwieństwie do Świata Kolei nie mam opóźnień :P)

Obrazek
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
ODPOWIEDZ