Jacek Dehnel & Piotr Tarczyński & Maryla Szymiczkowa

Książka, kino, teatr, muzyka, telewizja...
Regulamin forum
Info: tematy możliwe do przeglądania przez gości forum, dostępne indeksowanie dla bootów typu Google.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
Posty: 6795
Rejestracja: 18-07-2018 15:54:11

Re: Jacek Dehnel & Piotr Tarczyński & Maryla Szymiczkowa

Post: # 202279Post uzytkownik_konta »

Nie no, Dehnel by się nigdy nie przyznał, że ma niewystarczający "KAPITAŁ KULTUROWY" do zrozumienia czegokolwiek. Mógłbyś go zrzucić na spadochronie na przedmieściach Monrovii - i on by i tak twierdził, że oczywiście doskonale rozumie niuanse kina liberyjskiego, i właśnie na jego temat rozmawiał z miejscowymi jak równy z równym. Nawiasem mówiąc, facet jest zawodowym literatem - tj. poświęca życie głównie chłonięciu kultury - więc w zasadzie wcale bym z miejsca nie uznał, że łże i w życiu nie widział liberyjskiego filmu.
żmij
Forumowe Ciacho
Posty: 2761
Rejestracja: 21-07-2018 19:54:52

Re: Jacek Dehnel & Piotr Tarczyński & Maryla Szymiczkowa

Post: # 202280Post żmij »

Świetny spektakl... jazda po bandzie, nawet chyba bardziej niż w książce. ;) Widziałem na żywo, bo był prezentowany na festiwalu w Toruniu. Najlepsze, że lokalne pisiorki protestowały wtedy przeciwko "Śmierci Jana Pawła II", a to był pikuś przy tym. ;)
"Uczucie pożądania to ogromna siła, która ma nad tobą całkowitą władzę"
Adam Georgiev, "Planeta samych chłopców"
Awatar użytkownika
jazzik
Posty: 10344
Rejestracja: 18-07-2018 22:26:03

Re: Jacek Dehnel & Piotr Tarczyński & Maryla Szymiczkowa

Post: # 202349Post jazzik »

Podobno już są płacze o obrazie wiadomych uczuć.
"Nie bój się doskonałości. – Nigdy jej nie osiągniesz." Salvador Dali
Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 19685
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Jacek Dehnel & Piotr Tarczyński & Maryla Szymiczkowa

Post: # 202355Post Hebius »

Obejrzałem.

Zasadniczo zgadzam się ze Żmijem, świetne przedstawienie. Niestety nie wydaje mi się, by można je uznać za samodzielne, autonomiczne dzieło. Tzn. mam wrażenie, że bez znajomości książki, wcześniejszej lektury, dużo rzeczy, scen, bohaterów byłaby dla mnie zupełnie niezrozumiała.

Wczoraj mówiłem mamie żeby włączyła sobie dziś telewizor na teatr TV, bo będzie niezłe przedstawienie. Gdyby to było dzisiaj, teraz, już bym jej tego spektaklu nie polecał. W sumie jestem ciekawy w której minucie, jeśli telewizor włączyła, zaczęła skakać po kanałach i szukać czegoś innego do oglądania.

W sumie nie bardzo wiem dla jakiej widowni to było nadawane w TVP. Hipsterscy czytelnicy Dehnela, którzy chodzą do teatru na takie spektakle pewnie generalnie nie mają już w domach telewizorów i nie korzystają z oferty TVP.

@Żmij
Masz telewizor?
Awatar użytkownika
jazzik
Posty: 10344
Rejestracja: 18-07-2018 22:26:03

Re: Jacek Dehnel & Piotr Tarczyński & Maryla Szymiczkowa

Post: # 202357Post jazzik »

Przecież to można było również obejrzeć na TVP VOD. Poza tym rozumiem, że chodzi o pewne zadośćuczynienie twórcom, których nie zapraszała TVPiS. :P
"Nie bój się doskonałości. – Nigdy jej nie osiągniesz." Salvador Dali
żmij
Forumowe Ciacho
Posty: 2761
Rejestracja: 21-07-2018 19:54:52

Re: Jacek Dehnel & Piotr Tarczyński & Maryla Szymiczkowa

Post: # 202406Post żmij »

Ja oglądam TVP (a oglądam dużo, przede wszystkim INFO) na VOD właśnie i wczoraj też oglądałem w ten sposób. A książkę akurat czytałem dopiero po obejrzeniu spektaklu, który mi się bardzo podobał.
"Uczucie pożądania to ogromna siła, która ma nad tobą całkowitą władzę"
Adam Georgiev, "Planeta samych chłopców"
Awatar użytkownika
Walpurg
Posty: 10162
Rejestracja: 22-07-2018 17:59:15
Lokalizacja: Śląsk

Re: Jacek Dehnel & Piotr Tarczyński & Maryla Szymiczkowa

Post: # 202645Post Walpurg »

Zdziwilibyście się, ile osób to ogląda. :D

Kilka dni temu (08.01.) w Rzeczpospolitej był o tym artykuł. Od maja 2024 widownia Teatru TV wzrosła o 2,5 mln widzów w odniesieniu do analogicznego okresu w 2023 roku. A odtworzenia VOD wzrosły o ponad 60%. Łącznie przedstawienia Teatru Telewizji w 2024 roku odtwarzano 934 tys. razy.
Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 19685
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Jacek Dehnel & Piotr Tarczyński & Maryla Szymiczkowa

Post: # 203947Post Hebius »

Jacek Dehnel komasując trzy ostatnie zgony, które go obeszły, napisał ładnie o internetowej żałobie w felietonie opublikowanym w naTemat:

https://natemat.pl/588308,jacek-dehnel- ... arno-biale
Awatar użytkownika
Czartogromski
Posty: 7374
Rejestracja: 22-07-2018 10:10:25
Lokalizacja: Kufszynek
Kontakt:

Re: Jacek Dehnel & Piotr Tarczyński & Maryla Szymiczkowa

Post: # 209013Post Czartogromski »

Jacek Dehnel i Daniel Kehlmann laureatami Nagrody Miast Partnerskich Torunia i Getyngi im. Samuela Bogumiła Lindego w 2025 roku.
Nagroda Miast Partnerskich Torunia i Getyngi im. S. B. Lindego przyznawana jest od 1996 roku przez władze miejskie dwóch zaprzyjaźnionych miast Torunia i Getyngi. To jedyna polsko-niemiecka nagroda literacka przyznawana autorom, których słowo tworzy ideały i wartości, łącząc ludzi, społeczeństwa i narody we wspólnej rozmowie.
https://torun.pl/pl/aktualnosc/dehnel-i ... da-lindego
Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 19685
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Jacek Dehnel & Piotr Tarczyński & Maryla Szymiczkowa

Post: # 221690Post Hebius »

Gdyby ktoś przegapił dwójkowe spotkanie z Dehnelem - rozmowa pisarza z Dorotą Gacek jest do odsłuchania w podcastach radia:
Wierność i przemiana. Jacek Dehnel w Dwójce: tu bym coś napisał, tu bym coś przetłumaczył
https://www.polskieradio.pl/dwojka/audy ... 3cef25a0a5
Awatar użytkownika
bolevitch
Posty: 6772
Rejestracja: 22-07-2018 14:45:00

Re: Jacek Dehnel & Piotr Tarczyński & Maryla Szymiczkowa

Post: # 226177Post bolevitch »

byłem na spotkaniu autorskim z J. Dehnelem. Głównie przyszły emerytki. Najciekawiej zrobiło się pod koniec, kiedy zaczął mówić więcej o swoim życiu, przytaczać anegdoty. W trakcie spotkania podło kilkukrotnie "mój mąż Piotr"
Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 19685
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Jacek Dehnel & Piotr Tarczyński & Maryla Szymiczkowa

Post: # 226181Post Hebius »

No nie wiem. Obejrzałem zdjęcia. Wg mnie średnia wieku była niższa niż na spotkaniach autorskich w mojej bibliotece. Sporo pań w okolicach trzydziestki. Panów obecnych mniej więcej tak jak u mnie, garstka.
Awatar użytkownika
Czartogromski
Posty: 7374
Rejestracja: 22-07-2018 10:10:25
Lokalizacja: Kufszynek
Kontakt:

Re: Jacek Dehnel & Piotr Tarczyński & Maryla Szymiczkowa

Post: # 229136Post Czartogromski »

Jacek Dehnel na FB pisze:Okazuje się, że „Wyborcza” ma teraz specjalny tag „rusofobia”. Pod tym tagiem ukazał się list otwarty Nikity Kuzniecowa, tłumacza literatury polskiej na rosyjski, oburzonego, że ani on, ani inni rosyjscy tłumacze, nie został zaproszony na Światowy Kongres Tłumaczy Literatury Polskiej w Krakowie. Bo przecież on jest antyputinistą.
Jest to modelowy wprost przykład rosyjskiego "miękkiego" imperializmu: róbcie co chcecie, ale my musimy być wszędzie zapraszani, business as usual. To samo było z rosyjskimi aktywistami, którzy domagali się, żeby być na Paradzie Równości Kijów/Warszawa, kiedy warszawska parada przyjęła Pride kijowski – że muszą być, w dodatku muszą być pod swoimi „alternatywnymi” rosyjskimi flagami. Widoczni, żadnego pochylania głów i stania w kątku. Bojkoty są dla słabych, którzy nie mają broni nuklearnej, panie Areczku.
Kuzniecowowi wtóruje (pod tym samym tagiem "rusofobia") rusycysta Grzegorz Przebinda, który, wszedłszy na schodki wykonane z Natalii Gorbaniewskiej, nawołuje wielkim głosem, że niezaproszenie rosyjskich tłumaczy to „zagrożenie dla republiki literatury - wspólnoty autorów i tłumaczy istniejąca ponad granicami państw”.
No więc chcę powiedzieć: panowie, mówcie za siebie i za swoją „republikę”. Bo nie jest to zagrożenie dla tej republiki literatury, w której ja mieszkam; zagrożeniem dla niej jest Andrij Liubka na froncie i Serhij Żadan na froncie, i odwieczne prymitywne rosyjskie żołdactwo, które na nich idzie. Bezpowrotną stratą jest Wiktoria Amelina, którą rosjanie zabili, bombardując centrum handlowe i pizzerię w Kramatorsku, gdzie była z pomocą humanitarną; bezpowrotną stratą jest Maksym Krywcow, który zginął na froncie razem ze swoim rudym kotem. To - pośród wielu innych - są straty mojej republiki literatury.
Do strat tych należą też spalone biblioteki i spalone rękopisy (bo rękopisy płoną, wbrew temu, co twierdził pewien pisarz), ale i unicestwione dzieła, które nigdy nie powstaną, bo ich autorki i autorzy nie zdążyli ich napisać. Albo nawet nie zdążyli się nauczyć pisać, bo rosjanie zabili ich w wózkach dziecięcych, i których to dzieł nie mamy nawet jak przeczuć. I dołączają one do długiego i straszliwego szeregu innych strat: wymordowanych pisarzy i pisarek ukraińskich doby "rozstrzelanego renesansu", gruzińskich, polskich.
Nie, panowie, nasza republika literatury wcale nie ucierpi z tego powodu, że przez kilka lat rosyjscy twórcy nie będą mogli jeść tartinek na rautach i robić sobie zdjęć na ściankach.
Dlatego jestem dumny, że Instytut Książki i jego dyrektor Grzegorz Jankowicz z trojgiem wicedyrektorów (Agnieszka Rasińska-Bóbr, Anna Zagórska, Marcin Hamkało) wystosowali taką odpowiedź, którą uważam za modelową (list ten w "Wyborczej" również jest opatrzony tagiem "rusofobia"):
"Szanowny Panie
Jako państwowa instytucja kultury Instytut Książki zdecydował o niezapraszaniu na najbliższy Światowy Kongres Tłumaczy nie tylko Pana, lecz również innych tłumaczy na język rosyjski. Powodem jest trwająca wojna zaborcza prowadzona przez Rosję przeciwko Ukrainie, a także intensywna wojna kognitywna tocząca się m.in. na terytorium Polski. Już wcześniej podjęliśmy systemową decyzję, by radykalnie ograniczyć środki publiczne przeznaczane na promocję polskiej literatury w obszarze rosyjskojęzycznym. Jednak każdy przypadek oceniamy skrupulatnie, biorąc pod uwagę sytuację tłumaczy mieszkających i pracujących w Polsce, o czym doskonale Pan wie, ponieważ miesiąc temu otrzymał Pan od Instytutu Książki dwa granty na przekład wybranych przez Pana książek Józefa Hena.
Wbrew temu, co Pan pisze, język nie jest neutralnym narzędziem komunikacji. Codziennie, niestety, znajdujemy rozliczne dowody czegoś przeciwnego. Każdy ma prawo pytać instytucje publiczne o ich działalność, więc Pański list z 10 czerwca traktujemy jako realizację tego prawa zobowiązującego nas do udzielenie odpowiedzi. Jednak Pańska inicjatywa, by tego samego dnia opublikować ów list na łamach „Gazety Wyborczej" (na dodatek opatrzony hasztagiem „rusofobia"*), koncentrując uwagę opinii publicznej na sobie w momencie, w którym Ukraina wciąż walczy z rosyjskim najeźdźcą, a relacje polsko-ukraińskie są wyjątkowo napięte, to przejaw co najmniej lekkomyślności. Zaś powoływanie się na wielkich nieżyjących poprzedników we własnej sprawie nie jest ich upamiętnianiem, lecz doraźną instrumentalizacją.
Tak długo, jak długo na Ukrainę spadają rosyjskie rakiety i drony zabijające cywilów i żołnierzy, a ukraińscy intelektualiści giną w okopach – w całej sprawie chodzi przede wszystkim o ofiary i walczących, a nie o Pana.
(podpisy)
(na zdjęciu Maksym Krywcow i jego kot, kiedy jeszcze żyli)
Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 19685
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Jacek Dehnel & Piotr Tarczyński & Maryla Szymiczkowa

Post: # 229140Post Hebius »

Jestem od początku przeciwko rozbudzaniu nienawiści do Rosjan. A do tego się to wszystko w sumie sprowadzi. W osiemdziesiąt lat od II wojny światowej w niektórych środowiskach Niemców nienawidzi się chyba równie mocno jak w 1945 roku. Być może Dehnel tego dla Rosjan nie chce, ale w sumie chuj wie, skoro podąża za ukraińską propagandą i aprobuje wszystko, nawet jej kłamstwa. W każdym razie nie przypuszczam, by Grzegorz Przebinda miał jakikolwiek wpływ na to, jakimi tagami opatrzono jego list na stronie Wyborczej.
ODPOWIEDZ