Książki, ostatnie zakupy

Książka, kino, teatr, muzyka, telewizja...
Regulamin forum
Info: tematy możliwe do przeglądania przez gości forum, dostępne indeksowanie dla bootów typu Google.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 20187
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Książki, ostatnie zakupy

Post: # 230189Post Hebius »

marcin pisze: 12-07-2026 14:04:51 Nadrabianie zaległości cz. VI

S. King, Uciekinier

Mało znana, a bardzo dobra powieść Kinga - pierwowzór tych wszystkich seriali w stylu Squid Game (oczywiście King był pierwszy).

(...)
Bynajmniej. Już Robert Sheckley w opowiadaniu „Cena ryzyka” (The Prize of Peril, 1958) pisał o facecie biorącym udział w telewizyjnym teleturnieju, gdzie widzowie nie tylko mogli śledzić taki morderczy pościg, ale nawet wziąć w nim pośredni udział, pomagając zgodnie z sympatiami czy to mordercom, czy samemu ściganemu.
Obrazek
Awatar użytkownika
marcin
Posty: 18464
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: Książki, ostatnie zakupy

Post: # 230193Post marcin »

Chodziło mi że pierwszy w sensie przed serialami.
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 20187
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Książki, ostatnie zakupy

Post: # 230194Post Hebius »

To Sheckley tym bardziej był pierwszy przed tymi serialami. Zwłaszcza że pierwsza ekranizacja tego opowiadania była już w 1970 roku.
Gra o miliony
https://www.imdb.com/title/tt0066079/
Obrazek
Awatar użytkownika
marcin
Posty: 18464
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: Książki, ostatnie zakupy

Post: # 230195Post marcin »

Rozumiem, ja nie pisałem że King był w ogóle pierwszy, przyjmuję że byli inni.
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 20187
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Książki, ostatnie zakupy

Post: # 230200Post Hebius »

No cóż, widocznie nie potrafię czytać ze zrozumieniem, skoro wyczytałem w twoim wpisie że przyznałeś pierwszeństwo Kingowi (pierwowzór tych wszystkich serial - King był pierwszy) :D
Obrazek
Awatar użytkownika
marcin
Posty: 18464
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: Książki, ostatnie zakupy

Post: # 230201Post marcin »

Matko, czy ty się bawisz w senso? Albo jordiego? :P
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
Awatar użytkownika
marcin
Posty: 18464
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: Książki, ostatnie zakupy

Post: # 230330Post marcin »

Nadrabianie zaległości cz. VII

M. Salik, Wściek

Czytałem "Płomień" tej autorki (również wyd. Powergraph) i było to bardzo dobre. Niestety ta powieść mnie nie porwała. Jest to SF bliskiego zasięgu (katastrofa klimatyczna, blackouty itp.), temat ciekawy, ale powieść mnie nie porwała.

Obrazek
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 20187
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Książki, ostatnie zakupy

Post: # 230339Post Hebius »

Aaa... pani Salik. Ależ się kiedyś napociłem w dyskusji próbując obronić jej biogram w Wikipedii, miejscu prestiżu i chwały. Tam też mają w pogardzie pisarzy, bo przecież każdy może książkę napisać, za to taki sportowiec, Lewandowski czy inny facet od piłki kopanej, który choć raz zagrał w reprezentacji ooo... to gość encyklopedyczny na wieki :D
Obrazek
Awatar użytkownika
marcin
Posty: 18464
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: Książki, ostatnie zakupy

Post: # 230346Post marcin »

Ale co? Ktoś chciał usunąć ją z wikipedii? Dlaczego? Czyżby była zbyt "lewacka"?
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 20187
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Książki, ostatnie zakupy

Post: # 230367Post Hebius »

Nie teraz, kiedyś dawno temu, gdy miała tylko dwa tomy trylogii fantasy na koncie (w tym trzeci dopiero w planie). I usunął. Wikipedia jest prestiżowym medium i byle kto nie może mieć w niej biogramu. No i niestety często ludzi w dyskusjach nad hasłami kierują się jakimiś ideologicznymi fobiami albo zwykłą niechęcią. Pamiętam dyskusje nad biogramem Jacka Adlera, właściciela niegdyś dość prężnego portalu Gaylife. Wydawało mi się, że że chociaż Walpurg mnie w dyskusji poprze, a on się zjawił tylko żeby napisać :Skasować chujka!" :D (innymi słowami, ale z takim sensem)
Obrazek
Awatar użytkownika
Dorian_Gray
Posty: 2872
Rejestracja: 18-07-2018 20:38:15
Lokalizacja: Mazowsze

Re: Książki, ostatnie zakupy

Post: # 231897Post Dorian_Gray »

Pozytonowy detektyw
Isaac Asimov

kryminał s-f
Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 20187
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Książki, ostatnie zakupy

Post: # 232249Post Hebius »

Skorzystałem z Letniego kiermaszu w Znaku i trochę uzupełniłem tęczową biblioteczkę

Obrazek
SUMMER BOOK FEST
Promocja aktywna do 31.08.2025, 23:59

https://www.znak.com.pl/promocja/summer ... rzedaz-917

Przy okazji kupiłem też najnowszą książkę Mendozy, bo nadal lubię jego humor.

Obrazek

Trzy zagadki dla Organizacji, Eduardo Mendoza
tłumaczenie Tomasz Pindel
Obrazek
Awatar użytkownika
marcin
Posty: 18464
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: Książki, ostatnie zakupy

Post: # 232854Post marcin »

Nadrabianie zaległości cz. VIII

Tradycją jest, że z urlopu w Trójmieście przywożę sobie jakąś książkę o regionie. Nie inaczej było tym razem - od razu zachwycił mnie tytuł, gdy go zobaczyłem na wystawie informacji turystycznej. "Sto lat śnienia Gdyni" można rozumieć myślę dwojako: to z jednej strony "Sto lat stwarzania Gdyni ze snów i marzeń", a z drugiej to "Gdynia śni, marzy i robi to już od stu lat".

"Sto lat śnienia Gdyni" to publikacja wydana dla uczczenia 100-lecia nadania praw miejskich Gdyni. Czym zatem jest ta książka? Bardzo trudno to wyjaśnić, łatwiej powiedzieć, czym nie jest: nie jest albumem o Gdyni i nie jest przewodnikiem po Gdyni.

Czym zatem jest? Na pewno poematem miłosnym, na pewno wyrazem miłości autora do Gdyni. Trochę jest to album, trochę przewodnik, trochę książka o historii miasta, trochę album sztuki współczesnej, trochę tomik poezji... Nie jest to książka do czytania od deski do deski - raczej do otwarcia na przypadkowej stronie i przeczytania/pooglądania jednej-dwóch stron na raz. Wrażenie obcowania z czymś nietuzinkowym podkreśla przyjemna w dotyku, płócienna okładka i aż trzy wszyte tasiemki do zaznaczania miejsc, do których chcemy wrócić.

Obrazek
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
ODPOWIEDZ