Właśnie byłem w muzeum / na wystawie
Regulamin forum
Info: tematy możliwe do przeglądania przez gości forum, dostępne indeksowanie dla bootów typu Google.
Info: tematy możliwe do przeglądania przez gości forum, dostępne indeksowanie dla bootów typu Google.
- marcin
- Posty: 18537
- Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
- Lokalizacja: PL
Re: Właśnie byłem w muzeum / na wystawie
Chyba nie rozumiem pytania. Byłem tam pierwszy raz.
Chyba że pytasz o to muzeum krakowskie?
Chyba że pytasz o to muzeum krakowskie?
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
- Hebius
- Posty: 20255
- Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
- Lokalizacja: Kętrzyn
Re: Właśnie byłem w muzeum / na wystawie
Nie wiem jak u innych forumowiczów, ale u mnie nie widać zdjęć, które wrzucałeś ostatnio do tego tematu, żadnego z hostingu MyIMGs.

- marcin
- Posty: 18537
- Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
- Lokalizacja: PL
Re: Właśnie byłem w muzeum / na wystawie
Tak, chyba hosting im się całkowicie wysypał bo ustawiłem tam żeby się nie kasowały. Miejmy nadzieję że wrócą a na razie korzystam z postimage.
Edit
Chyba fotki zaczynają wracać? U mnie zaczynają się ponownie wyświetlać.
Muzeum Neonów w Warszawie
Byłem w tym muzeum dawno temu gdy było jeszcze na Pradze. Obecnie przeniesiono je do PKiN (IV piętro). Rozumiem motywację, tutaj na pewno zajrzy więcej ludzi, jednak tam te industrialne wnętrza pasowały do neonów zdecydowanie bardziej. Ich prezentacja na tle marmurów PKiN to już niestety nie to. Ale jeśli ktoś jest zainteresowany świetlną historia Warszawy, to polecam, ciekawe opisy no i piękne neony.
Niektórych zapewne zainteresuje, że jest też kilka eksponatów z innych miast, m.in. z kina "Znicz" w Oleśnie
chociaż nazwę miasta zapisano (jak widać na fotce) z błędem jako Oleśno
no i nie wiem kto w tym zacnym i zasłużonym miasteczku wpadł na pomysł aby kino nazwać mianem "Znicz"



Edit
Chyba fotki zaczynają wracać? U mnie zaczynają się ponownie wyświetlać.
Muzeum Neonów w Warszawie
Byłem w tym muzeum dawno temu gdy było jeszcze na Pradze. Obecnie przeniesiono je do PKiN (IV piętro). Rozumiem motywację, tutaj na pewno zajrzy więcej ludzi, jednak tam te industrialne wnętrza pasowały do neonów zdecydowanie bardziej. Ich prezentacja na tle marmurów PKiN to już niestety nie to. Ale jeśli ktoś jest zainteresowany świetlną historia Warszawy, to polecam, ciekawe opisy no i piękne neony.
Niektórych zapewne zainteresuje, że jest też kilka eksponatów z innych miast, m.in. z kina "Znicz" w Oleśnie


Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
- Hebius
- Posty: 20255
- Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
- Lokalizacja: Kętrzyn
Re: Właśnie byłem w muzeum / na wystawie
Tak, teraz zdjęcia widać.
U mnie jest Oleśno, ale wioska i wcześniej było znane jako Preußisch Königsdorf, więc faktycznie - ktoś się nie popisał.
U mnie jest Oleśno, ale wioska i wcześniej było znane jako Preußisch Königsdorf, więc faktycznie - ktoś się nie popisał.

- kaylan
- Posty: 269
- Rejestracja: 27-01-2019 14:05:04
- Lokalizacja: z zaswiatow
Re: Właśnie byłem w muzeum / na wystawie
Muzeum przeniesiono bo budynki kupił prywatny inwestor ktory zainwestował w rewitalizacje, będą tam obiekty handlowo usługowe,marcin pisze: ↑06-09-2026 14:54:40 Tak, chyba hosting im się całkowicie wysypał bo ustawiłem tam żeby się nie kasowały. Miejmy nadzieję że wrócą a na razie korzystam z postimage.
Edit
Chyba fotki zaczynają wracać? U mnie zaczynają się ponownie wyświetlać.
Muzeum Neonów w Warszawie
Byłem w tym muzeum dawno temu gdy było jeszcze na Pradze. Obecnie przeniesiono je do PKiN (IV piętro). Rozumiem motywację, tutaj na pewno zajrzy więcej ludzi, jednak tam te industrialne wnętrza pasowały do neonów zdecydowanie bardziej. Ich prezentacja na tle marmurów PKiN to już niestety nie to. Ale jeśli ktoś jest zainteresowany świetlną historia Warszawy, to polecam, ciekawe opisy no i piękne neony.
![]()
- Czartogromski
- Posty: 7504
- Rejestracja: 22-07-2018 10:10:25
- Lokalizacja: Kufszynek
- Kontakt:
Re: Właśnie byłem w muzeum / na wystawie
No i Cepelia jest, to najważniejsze! 
- Czartogromski
- Posty: 7504
- Rejestracja: 22-07-2018 10:10:25
- Lokalizacja: Kufszynek
- Kontakt:
Re: Właśnie byłem w muzeum / na wystawie
Kino niemal do samego końca było państwowe, a nazwy po wojnie zapewne były z rozdzielnika i miejscowi nie mieli w tej sprawie nic do gadaniamarcin pisze: ↑06-09-2026 14:54:40
Niektórych zapewne zainteresuje, że jest też kilka eksponatów z innych miast, m.in. z kina "Znicz" w Oleśniechociaż nazwę miasta zapisano (jak widać na fotce) z błędem jako Oleśno
no i nie wiem kto w tym zacnym i zasłużonym miasteczku wpadł na pomysł aby kino nazwać mianem "Znicz"
![]()
![]()
![]()
A fotki tego neonu nie masz?
- uzytkownik_konta
- Posty: 6952
- Rejestracja: 18-07-2018 15:54:11
Re: Właśnie byłem w muzeum / na wystawie
Nie, o warszawskie. Była wielka afera parę lat temu. Nie potrafię już odtworzyć tego zamieszania z pamięci, choć wtedy pilnie to śledziłem - podaję więc za Wikipedią:
A śledziłem to pilnie, bo to było zawsze dla mnie takie... Trudno to określić, ale jak ktoś wie, co to jest "comfort food", to to było dla mnie "comfort museum". W internecie widzę, że obecnie co najmniej duża część eksponatów jest ta sama, ale zmieniła się organizacja ekspozycji.Muzeum utrzymywało się z państwowych dotacji, które utraciło w 2016. Przestało płacić czynsz za wynajem pomieszczeń, składki ZUS i zalegała też z wypłatą wynagrodzeń dla zwalnianych pracowników. W tym samym roku Zarząd Pałacu Kultury i Nauki wypowiedział muzeum umowę najmu. Muzeum miało się wyprowadzić do 30 września 2017, jednak nie zrobiło tego i zajmowało pomieszczenia bezumownie. Na początku 2017 zarząd główny Federacji Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych Naczelnej Organizacji Technicznej podjął uchwałę o postawieniu placówki w stan likwidacji. Zwolniono personel, a muzeum miało zostać oddane pod opiekę firmie komercyjnej. W obawie o los eksponatów stołeczny konserwator zabytków wydał decyzję o zajęciu zbiorów i wystąpił do Zarządu PKiN o zabezpieczenie sal. W listopadzie 2017 zadłużenie NOT z tytułu zajmowania przez muzeum powierzchni w PKiN wynosiło 2,8 mln zł.
2 czerwca 2017 muzeum zostało zamknięte, a zarząd PKIN wystąpił do sądu o eksmisję. W odpowiedzi NOT złożyła do sądu pozew o naruszenie stanu posiadania. 9 czerwca tego samego roku doszło do porozumienia FSNT NOT, Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz m.st. Warszawy w sprawie utworzenia Narodowego Muzeum Techniki. W grudniu 2017 NOT przekazała nowo utworzonemu muzeum większość zbiorów Muzeum Techniki i Przemysłu NOT.
Muzeum miało zostać ponownie udostępnione zwiedzającym w 2019 po zakończeniu remontu i dostosowania siedziby głównej do przepisów ochrony przeciwpożarowej. Zostało otwarte w styczniu 2022, jednak bez wystawy głównej. Udostępniono dwie z siedmiu planowanych galerii, poświęcone historii transportu i historii komputerów. W grudniu 2022 roku udostępniono dla zwiedzających kolejne wystawy stałe: ekspozycję główną dotyczącą wkładu Polaków w światowe dziedzictwo techniczne i naukowe oraz dwuczęściową wystawę stałą o historii paliw kopalnych i Ignacym Łukasiewiczu.
Ale po prostu nie spodziewałem się, że wcześniej tam nie byłeś - myślałem, że w Polsce większość ludzi tam była przed zamknięciem starej wersji
- marcin
- Posty: 18537
- Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
- Lokalizacja: PL
Re: Właśnie byłem w muzeum / na wystawie
@Ukej
Ano nie byłem. Kiedyś już pisałem, że my na Śląsku w ogóle nie ciągnęliśmy do Warszawy - w ogóle nie było np. tradycji, aby "na zwiedzanie" w ramach wycieczki szkolnej jeździć do Warszawy. U nas tę rolę w szkołach pełnił, i chyba nadal pełni, Kraków. No i góry, ale to nie na zwiedzanie.
@Czart
Nie mam niestety. Ale w ogóle to dziwne, bo to chyba nie był w ogóle neon (?) Znalazłem fotkę tego w necie, tutaj na stronie druga fotka. Dokładnie to było w muzeum, tylko świecące i odresturowane.
No ale żeby ci nie było smutno, to jeszcze jedna fotka z muzeum

Ano nie byłem. Kiedyś już pisałem, że my na Śląsku w ogóle nie ciągnęliśmy do Warszawy - w ogóle nie było np. tradycji, aby "na zwiedzanie" w ramach wycieczki szkolnej jeździć do Warszawy. U nas tę rolę w szkołach pełnił, i chyba nadal pełni, Kraków. No i góry, ale to nie na zwiedzanie.
@Czart
Nie mam niestety. Ale w ogóle to dziwne, bo to chyba nie był w ogóle neon (?) Znalazłem fotkę tego w necie, tutaj na stronie druga fotka. Dokładnie to było w muzeum, tylko świecące i odresturowane.
No ale żeby ci nie było smutno, to jeszcze jedna fotka z muzeum

Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
- Hebius
- Posty: 20255
- Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
- Lokalizacja: Kętrzyn
Re: Właśnie byłem w muzeum / na wystawie
Muzeum Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego w leśniczówce Pranie

Miejscówka świetna! Nie myślałem, że to jest aż tak atrakcyjnie położone, w lesie, na wysokim wzgórzu, z dużym jeziorem tuż poniżej. Ładny budynek. Otoczenie przyjemnie zagospodarowane. Pani przewodniczka bardzo profesjonalna. Przed zwiedzaniem wygłosiła pogadankę o obiekcie i poecie i to było ciekawe. Same muzeum... cóż... widać bez tablic informacyjnych, że Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego sypnęło kasą na nową ekspozycję. Multimedia królują w dwóch izbach na cztery. Pomiędzy salą z odsłuchem fragmentów wierszy, a tą z podglądem inscenizacji Teatrzyku Zieloną Gęś, jest niewielka przestrzeń wypełniona pamiątkami po Gałczyńskim. W ostatniej sali osoby lubiące czytać muzealne plansze mogą się dowiedzieć trochę więcej o rodzinie Gałczyńskiego, też o jego drugiej, katolickiej żonie (słynna Natalia była żoną prawosławną) i synu.
Gdybym miał znaczki i notes z adresami, mógłbym wysłać jakieś nieciekawe kartki z muzealnego sklepiku, bo chyba były ze dwie - w obrębie placówki jest skrzynka pocztowa. Ale wziąłem z sobą tylko okulary i aparat fotograficzny, więc niech się nikt nie spodziewa pozdrowień.

A! Byłem na zorganizowanej wycieczce, więc załapałem się jeszcze na teatralne zajęcia muzealne "Fikcja i rzeczywistość Zielonej Gęsi – jeden dzień z życia teatru". Na szczęście nie byłem o tym fakcie powiadomiony przed wyjazdem (bym pewnie się wystraszył i nie pojechał), a na miejscu potrafiłem się jednak zmobilizować, wykazać zadziwiającą (sam siebie tym zadziwiłem) asertywnością i nie dać zaciągnąć na scenę.


Miejscówka świetna! Nie myślałem, że to jest aż tak atrakcyjnie położone, w lesie, na wysokim wzgórzu, z dużym jeziorem tuż poniżej. Ładny budynek. Otoczenie przyjemnie zagospodarowane. Pani przewodniczka bardzo profesjonalna. Przed zwiedzaniem wygłosiła pogadankę o obiekcie i poecie i to było ciekawe. Same muzeum... cóż... widać bez tablic informacyjnych, że Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego sypnęło kasą na nową ekspozycję. Multimedia królują w dwóch izbach na cztery. Pomiędzy salą z odsłuchem fragmentów wierszy, a tą z podglądem inscenizacji Teatrzyku Zieloną Gęś, jest niewielka przestrzeń wypełniona pamiątkami po Gałczyńskim. W ostatniej sali osoby lubiące czytać muzealne plansze mogą się dowiedzieć trochę więcej o rodzinie Gałczyńskiego, też o jego drugiej, katolickiej żonie (słynna Natalia była żoną prawosławną) i synu.
Gdybym miał znaczki i notes z adresami, mógłbym wysłać jakieś nieciekawe kartki z muzealnego sklepiku, bo chyba były ze dwie - w obrębie placówki jest skrzynka pocztowa. Ale wziąłem z sobą tylko okulary i aparat fotograficzny, więc niech się nikt nie spodziewa pozdrowień.

A! Byłem na zorganizowanej wycieczce, więc załapałem się jeszcze na teatralne zajęcia muzealne "Fikcja i rzeczywistość Zielonej Gęsi – jeden dzień z życia teatru". Na szczęście nie byłem o tym fakcie powiadomiony przed wyjazdem (bym pewnie się wystraszył i nie pojechał), a na miejscu potrafiłem się jednak zmobilizować, wykazać zadziwiającą (sam siebie tym zadziwiłem) asertywnością i nie dać zaciągnąć na scenę.


- marcin
- Posty: 18537
- Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
- Lokalizacja: PL
Re: Właśnie byłem w muzeum / na wystawie
Byłem choć dawno ale też zapamiętałem bardzo urokliwe położenie tej leśniczówki na wysokiej skarpie nad - jeśli dobrze pamiętam - Jeziorem Nidzkim.
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
- Hebius
- Posty: 20255
- Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
- Lokalizacja: Kętrzyn
Re: Właśnie byłem w muzeum / na wystawie
Tak, Nidzkie. Nowa aranżacja jest od 2023 roku. Znajoma zwiedzała Pranie jeszcze za życia Kiry Gałczyńskiej i stwierdziła, że teraz w muzeum nie ma tamtego klimatu.
