Książki, ostatnie zakupy
Regulamin forum
Info: tematy możliwe do przeglądania przez gości forum, dostępne indeksowanie dla bootów typu Google.
Info: tematy możliwe do przeglądania przez gości forum, dostępne indeksowanie dla bootów typu Google.
- Hebius
- Posty: 20539
- Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
- Lokalizacja: Kętrzyn
Re: Książki, ostatnie zakupy
"Dar anomalii" Pawła Zbroszczyka ma tylko trzy i stanowi zamkniętą całość. Jak masz wspierać autorów średniej klasy, to mógłbyś chociaż naszych, rodzimych 
Siedząc po niskich brzegach babilońskiej wody,
A na piękne syjońskie wspominając grody,
Co nam inszego czynić, jedno płakać smutnie,
Powieszawszy po wierzbach niepotrzebne lutnie?
A na piękne syjońskie wspominając grody,
Co nam inszego czynić, jedno płakać smutnie,
Powieszawszy po wierzbach niepotrzebne lutnie?
- Czartogromski
- Posty: 7587
- Rejestracja: 22-07-2018 10:10:25
- Lokalizacja: Kufszynek
- Kontakt:
Re: Książki, ostatnie zakupy


Rok w Dolinie Muminków. - Harper Collins Polska, 2025.
- Hebius
- Posty: 20539
- Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
- Lokalizacja: Kętrzyn
Re: Książki, ostatnie zakupy
Komercyjny chłam!
I takie dziecko, które przeczyta jako dziecko to to coś, sięgnie później jeszcze po oryginał Tove Jansson?
I takie dziecko, które przeczyta jako dziecko to to coś, sięgnie później jeszcze po oryginał Tove Jansson?
Siedząc po niskich brzegach babilońskiej wody,
A na piękne syjońskie wspominając grody,
Co nam inszego czynić, jedno płakać smutnie,
Powieszawszy po wierzbach niepotrzebne lutnie?
A na piękne syjońskie wspominając grody,
Co nam inszego czynić, jedno płakać smutnie,
Powieszawszy po wierzbach niepotrzebne lutnie?
- Mazemi
- Posty: 4419
- Rejestracja: 10-12-2018 00:29:02
- Lokalizacja: Karpaty
- marcin
- Posty: 18920
- Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
- Lokalizacja: PL
Re: Książki, ostatnie zakupy
Zakupiłem i przeczytałem:
"Zimowy monarcha" B. Cornwell
Z książek arturiańskich pamiętam świetne "Mgły Avalonu" Marion Zimmer Bradley. Ta książka też jest znakomita, choć to retelling całkowicie innego typu - autor bardziej skupia się na prawdzie historycznej i - w odróżnieniu od tamtej książki - skupia się raczej na perspektywie mężczyzn (rewelacyjne opisy bitew!).
Na końcu jest coś w rodzaju posłowia, gdzie autor pisze o tym co faktycznie ustalili historycy - nie ma żadnego dowodu, że istniał jakiś "król Artur" (a już Okrągły Stół to z całą pewnością legenda nie mają nic wspólnego z prawdą), natomiast źródła wydają się potwierdzać, że był wódz imieniem Artur, zjednoczył plemiona Brytów i walczył z najeźdźcą (plemionami Anglów i Sasów). Oczywiście to tak odległe dzieje, przed powstaniem angielskiej państwowości, że to bardziej spekulacje niż ścisła historia oparta na źródłach.
W swojej kategorii (książka historyczno-przygodowa) to książka wybitna, bez dwóch zdań.

"Zimowy monarcha" B. Cornwell
Z książek arturiańskich pamiętam świetne "Mgły Avalonu" Marion Zimmer Bradley. Ta książka też jest znakomita, choć to retelling całkowicie innego typu - autor bardziej skupia się na prawdzie historycznej i - w odróżnieniu od tamtej książki - skupia się raczej na perspektywie mężczyzn (rewelacyjne opisy bitew!).
Na końcu jest coś w rodzaju posłowia, gdzie autor pisze o tym co faktycznie ustalili historycy - nie ma żadnego dowodu, że istniał jakiś "król Artur" (a już Okrągły Stół to z całą pewnością legenda nie mają nic wspólnego z prawdą), natomiast źródła wydają się potwierdzać, że był wódz imieniem Artur, zjednoczył plemiona Brytów i walczył z najeźdźcą (plemionami Anglów i Sasów). Oczywiście to tak odległe dzieje, przed powstaniem angielskiej państwowości, że to bardziej spekulacje niż ścisła historia oparta na źródłach.
W swojej kategorii (książka historyczno-przygodowa) to książka wybitna, bez dwóch zdań.

Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
- Czartogromski
- Posty: 7587
- Rejestracja: 22-07-2018 10:10:25
- Lokalizacja: Kufszynek
- Kontakt:
Re: Książki, ostatnie zakupy
Po pierwsze, dziecko nie musi czytać, bo to nie jest książka do czytania. To bardzo starannie zrobiona książka obrazkowa. W dużej mierze od rodziców zależy, jaki będzie z niej pożytek dla dziecka. Założenie, że będzie to pierwszy i jedyny "komercyjny chłam", na jaki natknie się dziecko, jest naiwne. Przeciętne dziecko, zanim dorośnie do wieku, w którym może samodzielnie przeczytać książkowe "Muminki", spotka mnóstwo muminkowo-książkowej galanterii. Jest sporo książek o Muminkach, które udają, że są literaturą. Ta książka tego nie robi, to książka obrazkowa. Będzie dobra do wspólnego oglądania przez rodziców z dziećmi; dzieci mogą opowiadać, co widzą na obrazkach. Wyobrażam sobie nawet czytanie dzieciom fragmentów prawdziwych "Muminków" jako ilustracji słownej. Do tego cała książka jest bardzo starannie zrobiona, zakomponowane są trzy plany ilustracji. Osoby, które czytały powieści, mogą odnajdywać w zakamarkach ilustracji cytaty graficzne z książek.
Komentarz Hebiusa zdecydowanie nie do tej książki.
- Mazemi
- Posty: 4419
- Rejestracja: 10-12-2018 00:29:02
- Lokalizacja: Karpaty
Re: Książki, ostatnie zakupy
Moja interpretacja posta Hebiusa (całkiem możliwe, że niezgodna z intencją Hebiusa), jest taka, że to oczywiste, że książka dla małych dzieci, to produkt zupełnie inny, niż książki Tove Jansson. Ale odniósł się on do krytyki, jaka spada na serial Lalka (2026), który rzekomo nie umywa się książce Lalka. Tylko, że to dwa zupełnie różne produkty.
W tym kontekście jego wypowiedź jest bardzo zabawna, sarkastyczna i w żaden sposób nie obraża wydania książki o Muminkach, tylko krytyków Lalki (2026).
W tym kontekście jego wypowiedź jest bardzo zabawna, sarkastyczna i w żaden sposób nie obraża wydania książki o Muminkach, tylko krytyków Lalki (2026).
- Hebius
- Posty: 20539
- Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
- Lokalizacja: Kętrzyn
Re: Książki, ostatnie zakupy
OK, czuję się upomniany i naprowadzony na właściwą drogę. Przepraszam za mój nieprzemyślany wpis.
Siedząc po niskich brzegach babilońskiej wody,
A na piękne syjońskie wspominając grody,
Co nam inszego czynić, jedno płakać smutnie,
Powieszawszy po wierzbach niepotrzebne lutnie?
A na piękne syjońskie wspominając grody,
Co nam inszego czynić, jedno płakać smutnie,
Powieszawszy po wierzbach niepotrzebne lutnie?
- tafta
- Posty: 438
- Rejestracja: 06-06-2026 18:51:04
- Lokalizacja: PL
Re: Książki, ostatnie zakupy
Są takie książki, które trzeba znać, a jednak się je pominęło.
I do nich zalicza się "My" Jewgienija Zamiatina. Pierwsza powieść antyutopijna z 1920, gdzie teraz antyutopia jest w co drugim serialu na streamingu czy filmie w kinie. Zwróćcie uwagę na to, że ta książka powstała zanim powstał film "Metropolis" Langa. To jest kanon i filar współczesnej kultury i mnie jest wręcz wstyd, że nie przeczytałem tej pozycji nigdy w życiu.
O książce:
https://pl.wikipedia.org/wiki/My_(powie%C5%9B%C4%87)
i okładka (w miarę współczesna):

I do nich zalicza się "My" Jewgienija Zamiatina. Pierwsza powieść antyutopijna z 1920, gdzie teraz antyutopia jest w co drugim serialu na streamingu czy filmie w kinie. Zwróćcie uwagę na to, że ta książka powstała zanim powstał film "Metropolis" Langa. To jest kanon i filar współczesnej kultury i mnie jest wręcz wstyd, że nie przeczytałem tej pozycji nigdy w życiu.
O książce:
https://pl.wikipedia.org/wiki/My_(powie%C5%9B%C4%87)
i okładka (w miarę współczesna):

- marcin
- Posty: 18920
- Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
- Lokalizacja: PL
Re: Książki, ostatnie zakupy
Czytałem, książka treścią podobna do innych antyutopii ale styl kompletnie inny. Fragmentaryczna, poszarpana narracja, momentami dość męcząca.
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
- tafta
- Posty: 438
- Rejestracja: 06-06-2026 18:51:04
- Lokalizacja: PL
Re: Książki, ostatnie zakupy
Może i podobna, ale jej atutem jest to, że to prekursorski tytuł. Wszystko inne w duchu autoutopii było później.
- marcin
- Posty: 18920
- Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
- Lokalizacja: PL
Re: Książki, ostatnie zakupy
Zakupiłem nowy "Ilustrownik". Jest to druga część, poprzedni "Ilustrownik" to moim zdaniem jedna z najlepszych książek o sztuce.


Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
- Dorian_Gray
- Posty: 2933
- Rejestracja: 18-07-2018 20:38:15
- Lokalizacja: Mazowsze
Re: Książki, ostatnie zakupy
Warszawa śladami Wokulskiego
Adrian Sobieszczański
Wydawnictwo SBM
2026

Adrian Sobieszczański
Wydawnictwo SBM
2026

- marcin
- Posty: 18920
- Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
- Lokalizacja: PL
Re: Książki, ostatnie zakupy
Zakupiłem i przeczytałem pierwszy tom najdłuższego cyklu Kinga (Mroczna wieża)
Całkiem niekingowskie, ale podobało mi się.

Całkiem niekingowskie, ale podobało mi się.

Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
- Raven
- Posty: 51
- Rejestracja: 19-06-2021 08:45:38
- Lokalizacja: miasto gubernialne N
Re: Książki, ostatnie zakupy
dziś dotarła książka Olgi Wróbel

Wychowywać i wzruszać Literatura młodzieżowa PRL-u
choć młodzieżą w PRL nigdy nie miałem okazji być
to kupiłem

Wychowywać i wzruszać Literatura młodzieżowa PRL-u
choć młodzieżą w PRL nigdy nie miałem okazji być
to kupiłem
- Hebius
- Posty: 20539
- Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
- Lokalizacja: Kętrzyn
Re: Książki, ostatnie zakupy
Gdyby to nie był za duży problem - mógłbyś podrzucić, co autorka pisze o Nienackim i Panu Samochodziku?
Siedząc po niskich brzegach babilońskiej wody,
A na piękne syjońskie wspominając grody,
Co nam inszego czynić, jedno płakać smutnie,
Powieszawszy po wierzbach niepotrzebne lutnie?
A na piękne syjońskie wspominając grody,
Co nam inszego czynić, jedno płakać smutnie,
Powieszawszy po wierzbach niepotrzebne lutnie?
- Raven
- Posty: 51
- Rejestracja: 19-06-2021 08:45:38
- Lokalizacja: miasto gubernialne N
Re: Książki, ostatnie zakupy
Podrzucić czyli streścić co jest o nim czy udostępnić strony, to drugie to tylko w ramach pożyczenia książki?
jest to poniekąd problem bo książka jest nowa i śmierdzi, ale zdobiłem to dla ciebie
czyli zajrzałem do niej
jeden rozdział o Nienackim w części Lata sześćdziesiąte Narodziny Samochodzika Wyspa złoczyńców Zbigniew Nienacki 1964
w pierwszym akapicie autorka streszcza skąd wziął się samochód samochodzika i widać że nigdy nie była chłopcem czytającym książkę przygodową, chociaż pewnie celnie punktuje, że auto "stanowi pewnego rodzaju kompas moralny, tylko wartościowe osoby potrafią przeniknąć przez powłokę zewnętrznej brzydoty..." dalej między streszczeniem co i gdzie się dzieje zauważą że Nienacki dookreślał i zmieniał biografię bohatera ( był dziennikarzem a potem historykiem sztuki) w kolejnych tomach i wydaniach Wyspy. Zwraca uwagę jakie postaci kobiece pojawiają się w przygodzie Tomasza, oraz to jak autor widzi kobiety i ich role jakie pełnią w książce, opisuje też rolę harcerzy i podsumowuje "Jeśli jednak przymknie się oko na niezbyt przyjazny stosunek Tomasza do kobiet i zbyt entuzjastyczną sympatię do uzbrojonych dzieci..." i przyznaje "że zagadki historyczne" w książkach N "fascynują mnie tak samo jak trzydzieści lat temu..."
moim zdaniem
oprócz tego o treści Wyspy mogło by też znaleźć coś o ich wydaniach i odbiorze
str 157 do 162, trzy ilustracje, okładki wydań z 1964, 79 i 88 roku na końcu książki jest spis ilustracji wg rozdziałów wraz w autorami i wydawnictwami
więcej Nienackiego nie znalazłem
książka składa się z rozdziałów, dekad i podrozdziałów konkretnych tytułów, na podstawie tego rozdziału mogę powiedzieć jeśli w innych również jest tyle streszczeń to będzie ich stanowczo zbyt dużo , chociaż dla autorek i autorów powtarzających się w kolejnych omawianych książkach możliwe, że będzie nieco więcej miejsca na analizę i konteksty, bo te tytuły można sobie przeczytać bez pomocy
wrócę do niej (jak inni do chleba w czasach kowidu) ale jak już się trochę przewietrzy
jest to poniekąd problem bo książka jest nowa i śmierdzi, ale zdobiłem to dla ciebie
czyli zajrzałem do niej
jeden rozdział o Nienackim w części Lata sześćdziesiąte Narodziny Samochodzika Wyspa złoczyńców Zbigniew Nienacki 1964
w pierwszym akapicie autorka streszcza skąd wziął się samochód samochodzika i widać że nigdy nie była chłopcem czytającym książkę przygodową, chociaż pewnie celnie punktuje, że auto "stanowi pewnego rodzaju kompas moralny, tylko wartościowe osoby potrafią przeniknąć przez powłokę zewnętrznej brzydoty..." dalej między streszczeniem co i gdzie się dzieje zauważą że Nienacki dookreślał i zmieniał biografię bohatera ( był dziennikarzem a potem historykiem sztuki) w kolejnych tomach i wydaniach Wyspy. Zwraca uwagę jakie postaci kobiece pojawiają się w przygodzie Tomasza, oraz to jak autor widzi kobiety i ich role jakie pełnią w książce, opisuje też rolę harcerzy i podsumowuje "Jeśli jednak przymknie się oko na niezbyt przyjazny stosunek Tomasza do kobiet i zbyt entuzjastyczną sympatię do uzbrojonych dzieci..." i przyznaje "że zagadki historyczne" w książkach N "fascynują mnie tak samo jak trzydzieści lat temu..."
moim zdaniem
oprócz tego o treści Wyspy mogło by też znaleźć coś o ich wydaniach i odbiorze
str 157 do 162, trzy ilustracje, okładki wydań z 1964, 79 i 88 roku na końcu książki jest spis ilustracji wg rozdziałów wraz w autorami i wydawnictwami
więcej Nienackiego nie znalazłem
książka składa się z rozdziałów, dekad i podrozdziałów konkretnych tytułów, na podstawie tego rozdziału mogę powiedzieć jeśli w innych również jest tyle streszczeń to będzie ich stanowczo zbyt dużo , chociaż dla autorek i autorów powtarzających się w kolejnych omawianych książkach możliwe, że będzie nieco więcej miejsca na analizę i konteksty, bo te tytuły można sobie przeczytać bez pomocy
wrócę do niej (jak inni do chleba w czasach kowidu) ale jak już się trochę przewietrzy
- marcin
- Posty: 18920
- Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
- Lokalizacja: PL
Re: Książki, ostatnie zakupy
Samochodziki, owszem, były fajne jak byłem młodzieżą.
Dla dzisiejszej młodzieży to już raczej straszna ramotka.
Dla dzisiejszej młodzieży to już raczej straszna ramotka.
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
- Hebius
- Posty: 20539
- Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
- Lokalizacja: Kętrzyn
Re: Książki, ostatnie zakupy
@Raven
Ślicznie dziękuję.
Wczoraj słuchałem rozmowy z autorką i tego co rozumiałem, książka w całości ma właśnie taka budowę. Z PRL-owskiej obszernej produkcji dla młodzieży wybrała sto tytułów, które przeczytała i o każdym z nich napisała taki leksykonowy tekst.
Ślicznie dziękuję.
Wczoraj słuchałem rozmowy z autorką i tego co rozumiałem, książka w całości ma właśnie taka budowę. Z PRL-owskiej obszernej produkcji dla młodzieży wybrała sto tytułów, które przeczytała i o każdym z nich napisała taki leksykonowy tekst.
Siedząc po niskich brzegach babilońskiej wody,
A na piękne syjońskie wspominając grody,
Co nam inszego czynić, jedno płakać smutnie,
Powieszawszy po wierzbach niepotrzebne lutnie?
A na piękne syjońskie wspominając grody,
Co nam inszego czynić, jedno płakać smutnie,
Powieszawszy po wierzbach niepotrzebne lutnie?
- marcin
- Posty: 18920
- Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
- Lokalizacja: PL
Re: Książki, ostatnie zakupy
Pewno o Niziurskim i Bahdaju też sporo będzie. I tej od "Zielonej pieczęci", zapomniałem nazwiska.
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
