Właśnie byłem w muzeum / na wystawie

Książka, kino, teatr, muzyka, telewizja...
Regulamin forum
Info: tematy możliwe do przeglądania przez gości forum, dostępne indeksowanie dla bootów typu Google.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
marcin
Posty: 16844
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: Właśnie byłem w muzeum / na wystawie

Post: # 222630Post marcin »

Muzeum Piśmiennictwa i Muzyki Kaszubsko-Pomorskiej w Wejherowie

Pod tą nieco przydługą nazwą kryje się muzeum prezentujące kulturę i zwyczaje kaszubskie, a także - i to było dla mnie najciekawsze - historię Kaszub i Pomorza z perspektywy Kaszubów. Muszę powiedzieć, że wyszło to bardzo niestandardowo, a nawet nieco kontrowersyjnie, bowiem jesteśmy wszyscy przyzwyczajeni do prezentowania historii z polskiej perspektywy, a tutaj jest to zupełnie inaczej. Ot na przykład Pomorze wytrwało odpierało ataki niejakiego Krzywoustego, w końcu jednak mu uległo (jesteśmy raczej przyzwyczajeni do narracji "Krzywousty przyłączył Pomorze do Polski"). Rozbiory nie są przedstawione w tonie tragedii narodowej (którą przecież były), a po prostu ot, król pruski chciał sobie rozszerzyć swoje terytorium (a Kaszubi to jakby obserwują z boku). I tak dalej. Muszę powiedzieć, że niezbyt podobało mi się takie przedstawienie historii ale może to kwestia zbytniego przyzwyczajenia do polskiej perspektywy (no ale jaka ma być? niemiecka?). Jestem ciekaw waszej opinii :)

Dodatkowo w muzeum jest wystawa czasowa "Jak Rusce przeszle" (to w kaszubskim) o Armii Czerwonej w 1945, a ściślej rzecz ujmując o wspomnieniach Kaszubów z tego okresu. Gdyby nie tragiczny kontekst, to niektóre fragmenty można by odebrać wręcz humorystycznie.

Dodam jeszcze, że było to ostatnie muzeum odwiedzone przez mnie w 2025 roku, a dokładnie 30 grudnia.

Muzeum mieści się w pięknym pałacyku Przebendowskich

Obrazek

Fragment historii Kaszub

Obrazek

Obrazek

I fragment wystawy czasowej (na górze kaszubski, poniżej polski)

Obrazek
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
Awatar użytkownika
marcin
Posty: 16844
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: Właśnie byłem w muzeum / na wystawie

Post: # 222948Post marcin »

Muzeum Diecezjalne w Pelplinie

Pierwsze muzeum odwiedzone w 2026 roku, dokładnie 2 stycznia :)
Muzea Diecezjalne mają często bardzo ciekawe, unikalne zbiory - i tak np. Muzeum Diecezjalne w Siedlcach na jedynego w Polsce El Greco, Archidiecezjalne w Warszawie na dużą kolekcję Beksińskiego, z kolei w Lublinie i Kołobrzegu mieszczą się w wysokich wieżach - i są to najlepsze punkty widokowe w tych miastach.

Muzeum Diecezjalne w Pelplinie może pochwalić się innym unikatem - Biblią Gutenberga. To najstarsza drukowana książka, wydrukowana w liczbie ok. 180 egzemplarzy, ale do naszych czasów dotrwało tylko 47, w tym 17 w edycji dwutomowej. W muzeum jest wielka mapa która pokazuje gdzie dziś znajdują się zachowane Biblie Gutenberga. W Polsce jest tylko jedna - właśnie w Pelplinie (edycja dwutomowa).

W muzeum wiele też można dowiedzieć się o dawnych technikach druku, sporo jest o samej księdze no i sporo sztuki sakralnej. Muzeum jest wspaniałym uzupełnieniem znajdującej się obok potężnej średniowiecznej gotyckiej katedry (wrzucałem fotki w temacie o podróżach).

Obrazek
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
Awatar użytkownika
marcin
Posty: 16844
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: Właśnie byłem w muzeum / na wystawie

Post: # 223036Post marcin »

Muzeum Narodowe w Gdańsku
Gmach Główny - Oddział Sztuki Dawnej

"Pobożni i cnotliwi. Dawni gdańszczanie w zwierciadle sztuki" (wystawa stała)
"Hans Memling. ULTIMUM IUDICIUM" (wystawa czasowa)


Ponowna wizyta po wielu latach. Główny oddział MNG mieści się na Dolnym Mieście, jest to rzut kamieniem od głównego deptaka w Gdańsku ale na Dolne Miasto mało kto się zapuszcza, a szkoda, bo samo muzeum ma przepiękną lokalizację, w dawnym klasztorze.
Obecnie całkowicie zmieniono tutaj wystawę stałą - teraz eksponowana jest trzyczęściowa wystawa stała "Pobożni i cnotliwi. Dawni gdańszczanie w zwierciadle sztuki". Te trzy części to "Kościół - Miasto - Dom", a zatem najpierw mamy sztukę religijną (odpowiednik Galerii Sztuki Średniowiecznej w innych miastach), potem sztukę i rzemiosło związane z działalnością publiczną i wreszcie przedmioty zapełniające dawne prywatne bogate gdańskie domy.

Obecnie nie ma głównego eksponatu - słynnego tryptyku Hansa Memlinga, porównywalnego do tryptyku Boscha (jest w konserwacji). Jednak dla mnie nie była to wielka strata, bo już dwa razy go widziałem. Jest za to wideoinstalacja w reżyserii Lecha Majewskiego, dla którego była to okazja aby przypatrzeć się obrazowi z bliska kamerą (na co dzień to niemożliwe, bo obraz jest za szybą). Powstał zatem tryptyk wideo "Hans Memling. ULTIMUM IUDICIUM" (po jednej stronie Raj, po drugiej Ziemia/Sąd Ostateczny, po trzeciej Piekło). Do tego idealnie dobrana muzyka, inna dla każdej części :)

Obrazek

Korytarz główny, wyraźnie widać, że dawniej to był klasztor
Obrazek

Wideoinstalacja "Hans Memling. ULTIMUM IUDICIUM" Lecha Majewskiego
Obrazek

Kawałek dalej, na ul. Łąkowej, znajduje się akwarium w formie pomnika - na pamiątkę tego że kiedyś na Dolnym Mieście były tramwaje i zajezdnia
Obrazek
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 18802
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Właśnie byłem w muzeum / na wystawie

Post: # 223071Post Hebius »

A to już na Łąkowej tramwaje nie jeżdżą?
Awatar użytkownika
marcin
Posty: 16844
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: Właśnie byłem w muzeum / na wystawie

Post: # 223073Post marcin »

Od dawna, chyba już dobre 25 lat będzie jak zlikwidowano tam torowisko.
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 18802
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Właśnie byłem w muzeum / na wystawie

Post: # 223075Post Hebius »

Korzystałem w początkach lat 90. zeszłego wieku.
Awatar użytkownika
marcin
Posty: 16844
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: Właśnie byłem w muzeum / na wystawie

Post: # 223091Post marcin »

Tak mogło być, bo chyba jakoś do 1999 była tam linia.
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
Awatar użytkownika
jazzik
Posty: 10306
Rejestracja: 18-07-2018 22:26:03

Re: Właśnie byłem w muzeum / na wystawie

Post: # 223117Post jazzik »

marcin pisze: 28-01-2026 11:05:42 Muzeum Piśmiennictwa i Muzyki Kaszubsko-Pomorskiej w Wejherowie

Pod tą nieco przydługą nazwą kryje się muzeum prezentujące kulturę i zwyczaje kaszubskie, a także - i to było dla mnie najciekawsze - historię Kaszub i Pomorza z perspektywy Kaszubów. Muszę powiedzieć, że wyszło to bardzo niestandardowo, a nawet nieco kontrowersyjnie, bowiem jesteśmy wszyscy przyzwyczajeni do prezentowania historii z polskiej perspektywy, a tutaj jest to zupełnie inaczej. Ot na przykład Pomorze wytrwało odpierało ataki niejakiego Krzywoustego, w końcu jednak mu uległo (jesteśmy raczej przyzwyczajeni do narracji "Krzywousty przyłączył Pomorze do Polski"). Rozbiory nie są przedstawione w tonie tragedii narodowej (którą przecież były), a po prostu ot, król pruski chciał sobie rozszerzyć swoje terytorium (a Kaszubi to jakby obserwują z boku). I tak dalej. Muszę powiedzieć, że niezbyt podobało mi się takie przedstawienie historii ale może to kwestia zbytniego przyzwyczajenia do polskiej perspektywy (no ale jaka ma być? niemiecka?). Jestem ciekaw waszej opinii :)
Kaszubi, podobnie jak Warmiacy, czy Mazurzy, mają inną pamięć. Ze Ślązakami chyba jest podobnie, prawda?
Moja babcia jest autochtonką z Danzig. Jej ojciec był Kaszubem, ale z tej, jakby to powiedział, Kaczyński opcji niemieckiej i to wcale nie zakamuflowanym. Był niemieckim oficerem, zginął na froncie zachodnim. Jej starsza siostra i ciotka z dziećmi zginęły na Gustloffie.
Jak tu mogą być punkty spójne z pamięcią polską? 🤔 No nie ma, bo jak to kiedyś powiedział mój mazurski dziadek, ojczym mamy, "Tutaj w zasadzie powinny być ulice "Zdobywców Westerplatte" i "Obrońców Monte Cassino"". Jednocześnie nie dziwię się oburzeniu wystawą "Nasi chłopcy" w tej prawdziwej Polsce, bo to właśnie wynika z różnic pamięci.
"Nie bój się doskonałości. – Nigdy jej nie osiągniesz." Salvador Dali
Awatar użytkownika
marcin
Posty: 16844
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: Właśnie byłem w muzeum / na wystawie

Post: # 223148Post marcin »

Tak, na Śląsku była podobnie pogmatwana historia. Ale jednak w naszych muzeach (np. Muzeum Śląskie w Katowicach, Muzeum Historii Katowic, Muzeum Górnośląskie w Bytomiu, Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach i tak dalej) to jednak perspektywa jest wyraźnie polska.
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
Awatar użytkownika
marcin
Posty: 16844
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: Właśnie byłem w muzeum / na wystawie

Post: # 223202Post marcin »

Muzeum Narodowe w Krakowie
(Gmach Główny)
"Galeria Sztuki Europejskiej" (wystawa stała)


11 stycznia odwiedziłem po raz kolejny MNK. Celem była nowa wystawa stała "Galeria Sztuki Europejskiej". Oczywiście najcenniejsze europejskie zbiory, na czele z Leonardem da Vinci i Rembrandtem, mieszczą się nie tutaj, tylko w innym oddziale MNK, w Muzeum Czartoryskich. Muzeum zresztą - chyba nauczone doświadczeniem - powiesiło kartki przy kasie w języku polskim i angielskim, że "Dama z łasiczką" to nie w tym oddziale :P

W ogóle powiem, bo chyba nie każdy wie, że Muzeum Narodowe w Krakowie jest największym muzeum w kraju, mają najwięcej eksponatów i oddziałów, więcej niż Muzeum Narodowe w Warszawie, drugie w kolejności. A przynajmniej tak twierdzi AI :P

Ale do rzeczy: Galeria Sztuki Europejskiej jest niewielka, ale PRZEPIĘKNA. Ciekawy jest układ, niespotykany w polskich muzeach: jest to układ chronologiczny odwrócony, a zatem zaczynamy od malarstwa i rzeźby XX wieku, a kończymy na wielu XIII. Odbywamy zatem swoistą podróż w czasie :)

Oglądamy zatem malarstwo, głównie włoskie i holenderskie/niderlandzkie (pięknie tu widać ten kontrast: ostre kontury i mnóstwo detali w holenderskim, natomiast miękkie sfumato we włoskim), są znane nazwiska (m.in. Bruegel, Cranach, Lotto, Veneziano). Kończymy natomiast na trzech pięknych hiszpańskich Madonnach w stylu romańskim. To piękne wczesnośredniowieczne rzeźby z królestw Kastylii czy Aragonii (unikaty w polskich zbiorach).

Przepiękna galeria! Bardzo polecam :)

Obrazek
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 18802
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Właśnie byłem w muzeum / na wystawie

Post: # 223212Post Hebius »

Ale te drzwi nie robią większego wrażenia.
Awatar użytkownika
marcin
Posty: 16844
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: Właśnie byłem w muzeum / na wystawie

Post: # 223221Post marcin »

No dobrze, to tu jeden z obrazów. Holenderski, i jego typowe cechy: oko do szczegółów i ostrość konturów :)

Obrazek

A tutaj inny. Co za mistrzostwo w sportretowaniu twarzy!

Obrazek
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
Awatar użytkownika
marcin
Posty: 16844
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: Właśnie byłem w muzeum / na wystawie

Post: # 223648Post marcin »

Centrum Historii Zajezdnia we Wrocławiu
"Wrocław 1945-2016"


Wystawa jest w budynku dawnej zajezdni tramwajowej. Opowiada o historii Wrocławia od 1945 do czasów współczesnych.

A w zasadzie to zaczynamy nieco wcześniej - muzeum zaczyna się od rekonstrukcji małomiasteczkowego mieszkania gdzieś na Kresach w czasach przedwojennych. Mieszkańcy żyją sobie spokojnie, nie przeczuwają, że za kilka lat wybuchnie wojna, a po niej zostaną przesiedleni do miasta Breslau, które stanie się polskie i zmieni nazwę na Wrocław.

Muzeum jest bardzo szczegółowe, opowiada o życiu codziennym, odbudowie Wrocławia, a także czasach nowszych - w szczególności bardzo dużo miejsca poświęcając katastrofalnej powodzi w 1997 roku, która była - paradoksalnie - czynnikiem bardzo spajającym społeczność Wrocławia. Są także wątki zdecydowanie mniej znane, np. epidemia ospy.

Zwiedzanie zabrało mi ponad 4 godziny. Bardzo ciekawe muzeum.

Obecnie teren wokół jest remontowany więc ciężko zrobić dobre zdjęcie:

Obrazek

Jeden z projektów odbudowy - tak miał wyglądać plac Grunwaldzki. Jak widać byłoby to coś bardzo podobnego do PKiN i terenów wokół w Warszawie.

Obrazek

Bardzo fajnie pokazano zmiany nazw ulic we Wrocławiu w formie tabliczek - te białe to czasy niemieckie, ciemnoniebieskie to PRL a niebiesko-czerwone to czasy dzisiejsze:

Obrazek

Obrazek
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
Awatar użytkownika
Czarek90
Posty: 635
Rejestracja: 28-09-2020 16:34:43
Lokalizacja: na piętrze

Re: Właśnie byłem w muzeum / na wystawie

Post: # 223680Post Czarek90 »

marcin pisze: 10-02-2026 13:44:27 Centrum Historii Zajezdnia we Wrocławiu
"Wrocław 1945-2016"


Zwiedzanie zabrało mi ponad 4 godziny. Bardzo ciekawe muzeum.
Ostatnio tak przez 4 godziny (z przerwą na obiad) zwiedzałem Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie ;)
Awatar użytkownika
marcin
Posty: 16844
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: Właśnie byłem w muzeum / na wystawie

Post: # 223682Post marcin »

Tam jeszcze nie dotarłem, na razie zwiedzam szczegółowo (z rozbiciem na kilka wizyt) Muzeum Narodowe w Warszawie.

Najdłużej jednym ciągiem - ponad 6 godzin - zabrało mi Muzeum Żydów Polskich Polin.
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
ODPOWIEDZ