Gejowszczyzna książkowa.

Książka, kino, teatr, muzyka, telewizja...
Regulamin forum
Info: tematy możliwe do przeglądania przez gości forum, dostępne indeksowanie dla bootów typu Google.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 19144
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post: # 225631Post Hebius »

Marcin jest niedostatecznie empatyczny i wypowiada się ze stanowiska uprzywilejowanego mężczyzny, któremu nie przeszkadzała dotychczasowa polszczyzna, w której liczba mnoga rzeczowników męskoosobowych obejmowała grupy płciowo mieszane, a osoby bezpłciowe w ogóle były niewidoczne i nie miały swoich osobnych określeń.
Awatar użytkownika
bolevitch
Posty: 6646
Rejestracja: 22-07-2018 14:45:00

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post: # 225634Post bolevitch »

Hebius pisze: 14-03-2026 17:42:44 liczba mnoga rzeczowników męskoosobowych obejmowała grupy płciowo mieszane,
nie zawsze. w tekstach kościelnych był zwrot "bracia i siostry", a litania do wszystkich świętych kończy się: "wszyscy święci i święte boże"

ale postulat, by nazwy zawodów, funkcji spolecznych miały oprócz formy męskiej i żeńskiej (co była zasadą dawnej polszczyzny) formę "nijaką" jest nie do spełnienia...
Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 19144
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post: # 225636Post Hebius »

Nie zawsze, ale ogólnie nawet w KK jest to przyjęte, bo to jednak może i jest niesprawiedliwe ale bardzo upraszcza życie i posługiwanie się językiem.
Awatar użytkownika
marcin
Posty: 17173
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post: # 225650Post marcin »

Hebius pisze: 14-03-2026 17:42:44 Marcin jest niedostatecznie empatyczny i wypowiada się ze stanowiska uprzywilejowanego mężczyzny, któremu nie przeszkadzała dotychczasowa polszczyzna, w której liczba mnoga rzeczowników męskoosobowych obejmowała grupy płciowo mieszane, a osoby bezpłciowe w ogóle były niewidoczne i nie miały swoich osobnych określeń.
Przepraszam a co to są osoby bezpłciowe?
Otóż płeć każdy ma, owszem bywa tak że płeć fizyczna może być niezgodna z płcią mózgową (wtedy mówimy o transach) ale płeć każdy ma.
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 19144
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post: # 225652Post Hebius »

Osoby, które nie identyfikują się z żadną płcią pozwoliłem sobie - nieempatycznie zapewne - nazwać osobami bezpłciowymi.

Ujmując problem inaczej: jaką płeć ma osoba, która nie identyfikuje się z żadną płcią?
ODPOWIEDZ