Gejowszczyzna książkowa.
Regulamin forum
Info: tematy możliwe do przeglądania przez gości forum, dostępne indeksowanie dla bootów typu Google.
Info: tematy możliwe do przeglądania przez gości forum, dostępne indeksowanie dla bootów typu Google.
- Hebius
- Posty: 19150
- Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
- Lokalizacja: Kętrzyn
Re: Gejowszczyzna książkowa.
Marcin jest niedostatecznie empatyczny i wypowiada się ze stanowiska uprzywilejowanego mężczyzny, któremu nie przeszkadzała dotychczasowa polszczyzna, w której liczba mnoga rzeczowników męskoosobowych obejmowała grupy płciowo mieszane, a osoby bezpłciowe w ogóle były niewidoczne i nie miały swoich osobnych określeń.
- bolevitch
- Posty: 6646
- Rejestracja: 22-07-2018 14:45:00
Re: Gejowszczyzna książkowa.
nie zawsze. w tekstach kościelnych był zwrot "bracia i siostry", a litania do wszystkich świętych kończy się: "wszyscy święci i święte boże"
ale postulat, by nazwy zawodów, funkcji spolecznych miały oprócz formy męskiej i żeńskiej (co była zasadą dawnej polszczyzny) formę "nijaką" jest nie do spełnienia...
- Hebius
- Posty: 19150
- Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
- Lokalizacja: Kętrzyn
Re: Gejowszczyzna książkowa.
Nie zawsze, ale ogólnie nawet w KK jest to przyjęte, bo to jednak może i jest niesprawiedliwe ale bardzo upraszcza życie i posługiwanie się językiem.
- marcin
- Posty: 17193
- Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
- Lokalizacja: PL
Re: Gejowszczyzna książkowa.
Przepraszam a co to są osoby bezpłciowe?Hebius pisze: ↑14-03-2026 17:42:44 Marcin jest niedostatecznie empatyczny i wypowiada się ze stanowiska uprzywilejowanego mężczyzny, któremu nie przeszkadzała dotychczasowa polszczyzna, w której liczba mnoga rzeczowników męskoosobowych obejmowała grupy płciowo mieszane, a osoby bezpłciowe w ogóle były niewidoczne i nie miały swoich osobnych określeń.
Otóż płeć każdy ma, owszem bywa tak że płeć fizyczna może być niezgodna z płcią mózgową (wtedy mówimy o transach) ale płeć każdy ma.
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
- Hebius
- Posty: 19150
- Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
- Lokalizacja: Kętrzyn
Re: Gejowszczyzna książkowa.
Osoby, które nie identyfikują się z żadną płcią pozwoliłem sobie - nieempatycznie zapewne - nazwać osobami bezpłciowymi.
Ujmując problem inaczej: jaką płeć ma osoba, która nie identyfikuje się z żadną płcią?
Ujmując problem inaczej: jaką płeć ma osoba, która nie identyfikuje się z żadną płcią?
- marcin
- Posty: 17193
- Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
- Lokalizacja: PL
Re: Gejowszczyzna książkowa.
Skoro nie identyfikuje się z żadną to na potrzeby prawne i inne to ma taką jaką ma wpisaną do peselu czyli zapewne biologiczną.
Ostatnio zmieniony 14-03-2026 20:36:46 przez marcin, łącznie zmieniany 1 raz.
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
- marcin
- Posty: 17193
- Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
- Lokalizacja: PL
Re: Gejowszczyzna książkowa.
Poza tym kontynuując:
A jak za chwilę objawi się ktoś kto stwierdzi że nie identyfikuje się z człowiekiem, tylko powiedzmy z drzewem (a jest tylko kwestią czasu coś takiego), to co, zaczniemy pisać "osoby i drzewa autorskie"?
A jak za chwilę objawi się ktoś kto stwierdzi że nie identyfikuje się z człowiekiem, tylko powiedzmy z drzewem (a jest tylko kwestią czasu coś takiego), to co, zaczniemy pisać "osoby i drzewa autorskie"?
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
- Hebius
- Posty: 19150
- Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
- Lokalizacja: Kętrzyn
Re: Gejowszczyzna książkowa.
Empatia i życie towarzyskie, a potrzeby prawne (wymagania urzędnicze) to odrębne zagadnienia.
Dla potrzeb prawnych osoby, które nie znają swojego ojca są zmuszane do kłamstwa i podawania fikcyjnych danych jako prawdziwych, nawet w sądzie, pod przysięgą.
Dla potrzeb prawnych osoby, które nie znają swojego ojca są zmuszane do kłamstwa i podawania fikcyjnych danych jako prawdziwych, nawet w sądzie, pod przysięgą.
- marcin
- Posty: 17193
- Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
- Lokalizacja: PL
Re: Gejowszczyzna książkowa.
Empatia empatią ale zachowajmy jakieś sensowne proporcje. Rubryka "O Autorze/Autorce" by strasznie skrzywdziła takie osoby? No bez jaj 
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
- Hebius
- Posty: 19150
- Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
- Lokalizacja: Kętrzyn
Re: Gejowszczyzna książkowa.
Być może tak. Nie tkwimy w skórze tych osób i zwyczajnie nie potrafimy tego zrozumieć. Ja to przynajmniej ogarniam, ten brak możliwości zrozumienia, bo jednak jestem trochę bardziej empatyczny 
- marcin
- Posty: 17193
- Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
- Lokalizacja: PL
Re: Gejowszczyzna książkowa.
Dobrze ale to jest jakiś promil promili. Należy przebudowywać cały język bo jakiś promil czuje się urażony zwrotem "autor/autorka"? A co jak kogoś za chwilę będzie urażać zwrot "osoba autorska", bo jak napisałem, on/ona/ono/onx/on_ czuje się drzewem?
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")