Gejowszczyzna książkowa.

Książka, kino, teatr, muzyka, telewizja...
Regulamin forum
Info: tematy możliwe do przeglądania przez gości forum, dostępne indeksowanie dla bootów typu Google.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 19252
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post: # 225631Post Hebius »

Marcin jest niedostatecznie empatyczny i wypowiada się ze stanowiska uprzywilejowanego mężczyzny, któremu nie przeszkadzała dotychczasowa polszczyzna, w której liczba mnoga rzeczowników męskoosobowych obejmowała grupy płciowo mieszane, a osoby bezpłciowe w ogóle były niewidoczne i nie miały swoich osobnych określeń.
Awatar użytkownika
bolevitch
Posty: 6683
Rejestracja: 22-07-2018 14:45:00

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post: # 225634Post bolevitch »

Hebius pisze: 14-03-2026 17:42:44 liczba mnoga rzeczowników męskoosobowych obejmowała grupy płciowo mieszane,
nie zawsze. w tekstach kościelnych był zwrot "bracia i siostry", a litania do wszystkich świętych kończy się: "wszyscy święci i święte boże"

ale postulat, by nazwy zawodów, funkcji spolecznych miały oprócz formy męskiej i żeńskiej (co była zasadą dawnej polszczyzny) formę "nijaką" jest nie do spełnienia...
Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 19252
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post: # 225636Post Hebius »

Nie zawsze, ale ogólnie nawet w KK jest to przyjęte, bo to jednak może i jest niesprawiedliwe ale bardzo upraszcza życie i posługiwanie się językiem.
Awatar użytkownika
marcin
Posty: 17332
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post: # 225650Post marcin »

Hebius pisze: 14-03-2026 17:42:44 Marcin jest niedostatecznie empatyczny i wypowiada się ze stanowiska uprzywilejowanego mężczyzny, któremu nie przeszkadzała dotychczasowa polszczyzna, w której liczba mnoga rzeczowników męskoosobowych obejmowała grupy płciowo mieszane, a osoby bezpłciowe w ogóle były niewidoczne i nie miały swoich osobnych określeń.
Przepraszam a co to są osoby bezpłciowe?
Otóż płeć każdy ma, owszem bywa tak że płeć fizyczna może być niezgodna z płcią mózgową (wtedy mówimy o transach) ale płeć każdy ma.
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 19252
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post: # 225652Post Hebius »

Osoby, które nie identyfikują się z żadną płcią pozwoliłem sobie - nieempatycznie zapewne - nazwać osobami bezpłciowymi.

Ujmując problem inaczej: jaką płeć ma osoba, która nie identyfikuje się z żadną płcią?
Awatar użytkownika
marcin
Posty: 17332
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post: # 225655Post marcin »

Skoro nie identyfikuje się z żadną to na potrzeby prawne i inne to ma taką jaką ma wpisaną do peselu czyli zapewne biologiczną.
Ostatnio zmieniony 14-03-2026 20:36:46 przez marcin, łącznie zmieniany 1 raz.
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
Awatar użytkownika
marcin
Posty: 17332
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post: # 225656Post marcin »

Poza tym kontynuując:

A jak za chwilę objawi się ktoś kto stwierdzi że nie identyfikuje się z człowiekiem, tylko powiedzmy z drzewem (a jest tylko kwestią czasu coś takiego), to co, zaczniemy pisać "osoby i drzewa autorskie"? :roll:
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 19252
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post: # 225659Post Hebius »

Empatia i życie towarzyskie, a potrzeby prawne (wymagania urzędnicze) to odrębne zagadnienia.
Dla potrzeb prawnych osoby, które nie znają swojego ojca są zmuszane do kłamstwa i podawania fikcyjnych danych jako prawdziwych, nawet w sądzie, pod przysięgą.
Awatar użytkownika
marcin
Posty: 17332
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post: # 225660Post marcin »

Empatia empatią ale zachowajmy jakieś sensowne proporcje. Rubryka "O Autorze/Autorce" by strasznie skrzywdziła takie osoby? No bez jaj :roll:
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 19252
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post: # 225663Post Hebius »

Być może tak. Nie tkwimy w skórze tych osób i zwyczajnie nie potrafimy tego zrozumieć. Ja to przynajmniej ogarniam, ten brak możliwości zrozumienia, bo jednak jestem trochę bardziej empatyczny :D
Awatar użytkownika
marcin
Posty: 17332
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post: # 225664Post marcin »

Dobrze ale to jest jakiś promil promili. Należy przebudowywać cały język bo jakiś promil czuje się urażony zwrotem "autor/autorka"? A co jak kogoś za chwilę będzie urażać zwrot "osoba autorska", bo jak napisałem, on/ona/ono/onx/on_ czuje się drzewem?
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
Awatar użytkownika
Czartogromski
Posty: 7299
Rejestracja: 22-07-2018 10:10:25
Lokalizacja: Kufszynek
Kontakt:

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post: # 226046Post Czartogromski »

B. D. Bisha: Rok Elfa. - Empik Selfpublishing, 2026. - 428 stron (książka papierowa i e-book).
Premiera: luty 2026.


Obrazek

https://bdbisha.pl/rok-elfa/
Po ciężkiej walce z chorobą, Ben “Szpila” Szpilewski wraca do Polski, do Warszawy z jednym celem — zacząć wszystko od nowa.
Nowa praca, nowe mieszkanie, nowi znajomi, nowa rutyna — wszystko, by zostawić przeszłość za sobą i odzyskać kontrolę nad życiem.
Na majówkowej imprezie spotyka Oliwiera Kruszyńskiego — tajemniczego, przystojnego, wytatuowanego mężczyznę z własnym bagażem doświadczeń i brakiem umiejętności społecznych. Ich pierwsze spotkanie było nieporozumieniem pełnym napięcia i wzajemnej niechęci, jednak ich drogi coraz częściej się krzyżują, a wzajemna chemia jest niezaprzeczalna. Jedno odkrycie z przeszłości Oliego, prowadzi do układu — udawanej relacji. Jednak to, co zaczęło się jako plan zemsty, szybko przestało być tylko grą. Kiedy choroba Bena powraca, prawdziwa walka dopiero się zaczyna — razem muszą odnaleźć w sobie siłę, by nie poddać się przeciwnościom.
“Rok Elfa” to historia o miłości, zaufaniu i szansie na szczęście nawet w obliczu największych trudności. Odkrywanie siebie, budowanie nowych więzi i walka o życie — w każdej formie ma znaczenie.
Awatar użytkownika
Czarek90
Posty: 655
Rejestracja: 28-09-2020 16:34:43
Lokalizacja: na piętrze

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post: # 226266Post Czarek90 »

Czarek90 pisze: 02-02-2026 16:48:38 ZAPOWIEDŹ:
Czułe oczy Lewiatana. Archiwum akcji "Hiacynt", biopolityka i queerowy słaby opór
Ewa Majewska
WYD. Książka i Prasa
Uzupełniam, bo to, co wtedy było zapowiedzią na FB Autorki, jest już na stronie wydawnictwa:
https://monde-diplomatique.pl/ksiegarni ... lewiatana/

Obrazek

ORAZ na stronie jej projektu naukowego FRAGMENT książki:
https://hiacynt.info/pl/fragment_ksiazki/
Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 19252
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post: # 226274Post Hebius »

Niestety nie jestem targetem. Przeczytałem:
Książka podejmuje temat oporu w i wobec archiwów oraz perwersji instytucjonalnej troski o populację, oferując transwersalną, queerową, krytyczną teorię państwa, inspirowaną Heglem.
I mózg mi się wyłączył i już więcej nie chcę czytać.
Awatar użytkownika
Czarek90
Posty: 655
Rejestracja: 28-09-2020 16:34:43
Lokalizacja: na piętrze

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post: # 226277Post Czarek90 »

Nieee, pomiń opisy, przeczytaj wstęp autorki ;)
Przeczytałem z ciekawością, bo rzuca nowe/inne światło na te "legendarne" różowe teczki.
A przy tym klasycznie na problem dotarcia do informacji, nawet wtedy, kiedy akta są opisane jako dostępne, a w rzeczywistości odmawia się ich pokazania. ... No więc WSTĘP (wyżej dałem link) przeczytaj, warto, jeśli akcja Hiacynt Cię ciekawi.

(Co do treści książki się nie wypowiadam, bo poza wstępem nie czytałem).
Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 19252
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post: # 226278Post Hebius »

Spróbuję wieczorem.
Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 19252
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post: # 226521Post Hebius »

ZAPOWIEDŹ
Nowa szkoła miała być dla Mikołaja szansą na świeży start i ucieczkę od bolesnych wspomnień z przeszłości. Zamiast tego przynosi spotkanie, które zmienia wszystko. Franek — charyzmatyczny, nieprzewidywalny — szybko staje się kimś więcej niż tylko kolegą z klasy, a rodząca się między nimi więź zmusza Mikołaja do konfrontacji z własnymi lękami i pytaniami o to, kim naprawdę jest. W świecie nastolatków pełnym pierwszych imprez, przyjaźni, presji i rodzinnych problemów, ich relacja staje się schronieniem — i jednocześnie największym wyzwaniem. Ciepła, pełna humoru, ale też refleksyjna opowieść o przyjaźni, która może przerodzić się w coś więcej – i o odwadze, jakiej potrzeba, by się do tego przyznać, nawet przed samym sobą. Bo nowy początek nie zawsze oznacza spokój.
Obrazek

Miłosz Ławniczak
Tylko z tobą jestem sobą


Wydawnictwo Magia Słów, Warszawa 2026
str. 350

Data premiery: 2026-04-28
55,90 zł – cena sugerowana przez wydawcę

ISBN 9788368229585
Pasjonat gotowania, muzyki oraz śpiewania pod prysznicem i w samochodzie. Na co dzień zajmuje się marketingiem i sprzedażą, udowadniając, że pasję i pracę da się połączyć. Jego pierwszą przeczytaną książką był Dziennik Bridget Jones – i to od niej zaczęła się literacka miłość. Dziś najbliższe są mu powieści queerowe, które zainspirowały go do pisania własnych historii. „Tylko z Tobą, jestem sobą” to jego literacki debiut.
https://www.instagram.com/miloszlawniczak/
Awatar użytkownika
marcin
Posty: 17332
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: PL

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post: # 226529Post marcin »

Widzę że literatura gejowska zaczyna się robić fabularnie podobnie oryginalna jak milionowy hamburger w macu :roll:

:samoboj:
Jutro będzie nowy, długi dzień. Twój własny, od początku do końca. To przecież bardzo przyjemna myśl.
(Tove Jansson, "Tatuś Muminka i morze")
ODPOWIEDZ